Francja przed wyborami: na wsi numerem jeden jest Marine Le Pen

Francja przed wyborami: na wsi numerem jeden jest Marine Le Pen

35 procent francuskich rolników zapowiada, że w nadchodzących wyborach będzie głosować na Marine Le Pen. Jeśli wierzyć tym sondażom, na francuskiej wsi przywódczyni Frontu Narodowego (FN) jest numerem jeden pośród kandydatów w wyborach prezydenckich.

Wieś francuska tradycyjnie głosuje na klasyczną prawicę parlamentarną. Tym razem jednak „afery” wokół osoby jej kandydata Francois Fillona spowodowały wahnięcia, z których korzysta przede wszystkim kandydatka skrajnej prawicy.

Część rolników pozostaje przy kandydacie republikanów, ale bardzo wielu zapowiada, że nie pójdzie do urn. To nowość, gdyż rolnicy, zrzeszeni w swych silnych organizacjach, dotychczas bardzo rzadko wstrzymywali się od udziału w wyborach.

Wśród tych, którzy zamierzają głosować, najwięcej skłania się ku kandydatce FN, lecz i oni przyznają, że mogą zmienić zdanie. Ta tendencja jest jeszcze silniejsza wśród mniej licznych zwolenników „kandydata postępu”, czyli odrzucającego podział na prawicę i lewicę Emmanuela Macrona.

Właściciele gospodarstw wiejskich to we Francji niewiele ponad pół miliona osób. Jeśli dodać do nich członków rodzin, robotników rolnych, innych pracowników wiejskich i emerytów, to liczba ta wzrasta do 3 milionów, co stanowi 8 proc. elektoratu.

Niektórzy statystycy doliczają do tego pracowników przemysłu rolno-spożywczego, co prowadzi do konstatacji, że z rolnictwem jest związanych aż 18 proc. wyborców.

Jak mówi zwolennik tej tezy, socjolog wsi Francois Purseigle, „wyborów prezydenckich nie wygrywa się głosami rolników, ale głosami rolników można je przegrać”. (PAP)

Na zdj.: Marine Le Pen fot.Ian Langsdon/EPA

Categories: Świat

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*