Belgia. Zatrzymano mężczyznę, który próbował wjechać w tłum ludzi

Zdjęcie z chwili zatrzymania podejrzanego fot. TWITTER.COM/FRANKLYANOUK

Zdjęcie z chwili zatrzymania podejrzanego fot. TWITTER.COM/FRANKLYANOUK

Mężczyzna kierujący rozpędzonym samochodem usiłował w czwartek wjechać na zatłoczony główny deptak handlowy Antwerpii, na północy Belgii – poinformowała policja. Został zatrzymany, w jego samochodzie była broń. Władze twierdzą, że udało się zapobiec zamachowi.

Burmistrz Antwerpii Bart De Wever, cytowany przez agencję Belga, powiedział, że był to „potencjalny zamach terrorystyczny”. Nie ma informacji o żadnych ofiarach.

„Około godz. 11 rano pojazd wjechał z dużą prędkością na (deptak) De Meir, zmuszając przechodniów do uskakiwania na boki” – powiedział szef miejscowej policji Serge Muyters na konferencji prasowej.

Dodał, że pojazdem kierował mężczyzna „o korzeniach północnoafrykańskich”, który miał na sobie ubranie „kamuflażowe” i został zatrzymany po pościgu prowadzonym częściowo przez wyłączone z ruchu ulice handlowe zabytkowego centrum Antwerpii. Ostatecznie samochód i jego kierowcę udało się zatrzymać na nabrzeżach rzeki Skaldy.

Tam – według prokuratury federalnej, która przejęła dochodzenie w tej sprawie – w samochodzie znaleziono broń palną a także noże. Na miejsce skierowano saperów, wokół pojazdu wytyczono strefę bezpieczeństwa.

Prokuratura podała także, że zatrzymany kierowca pojazdu ma obywatelstwo francuskie i na stałe mieszka we Francji. Potwierdził to prezydent Francji Francois Hollande. „Wydaje się, że zamieszany w to jest obywatel francuski, możliwe, że z pewną ilością broni w bagażniku (…), który usiłował zabić albo przynajmniej sprowokować dramatyczny incydent” – powiedział Hollande dziennikarzom.

Według mediów zatrzymany to 39-letni Mohamed R. Po incydencie władze zwiększyły obecność wojska i policji na ulicach Antwerpii.

W Belgii obowiązuje trzeci w czterostopniowej skali poziom alertu antyterrorystycznego, co oznacza, że zamachy są „możliwe i prawdopodobne”. Premier Belgii Charles Michel zapewnił w czwartek, że jego rząd „pozostaje zmobilizowany”. Burmistrz De Wever na Twitterze podziękował w imieniu mieszkańców miasta „wojskowym, którzy podjęli interwencję i służbom policji”.

Antwerpia to stolica Flandrii, drugie co do wielkości miasto Belgii i drugi co do wielkości port w Europie. Reprezentacyjny deptak De Meir należy do największych i najbardziej uczęszczanych ulic handlowych w całym kraju, przyciągając nie tylko Belgów, ale także turystów z pobliskiej Holandii. (PAP)

Categories: Świat

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*