Na wielkanocnym stole

XX edycja Konkursu Koszyczka Wielkanocnego


Chicago (Inf. wł.) – Dwadzieścia lat temu producenci programu radiowego „Na góralską nutę”, Józef Bafia i Andrzej Gędłek wraz z właścicielką biura podróży „Redyk Travel” Janina Dudą postanowili przybliżać dzieciom tematykę zwyczajów i obrzędów wielkanocnych poprzez organizowanie Konkursu Koszyczka Wielkanocnego. Impreza z roku na rok zyskiwała na popularności, gromadząc w Domu Podhalan po kilkuset uczestników. W tym roku w Wielką Sobotę, trzeciego kwietnia, odbyła się jubileuszowa, dwudziesta już edycja tego bardzo ciekawego Konkursu, którego laureatami są wszystkie dzieci, bo każdy z małych uczestników otrzymuje prezent, a najmłodsi są szczególnie honorowani.

 

Na parkiecie góralskiej siedziby przy 4808 S. Archer ustawiono około 200 koszyczków ze święconym. Były wielkie, duże, małe i całkiem maleńkie, ale wszystkie wielobarwnie przystrojone, przykryte ręcznie robionymi serwetkami, z pisklętami, kurkami i zajączkami na wierzchu i oczywiście potrawami na wielkanocny stół w środku, które tradycyjnie w Wielką Sobotę przynosi się do święcenia.

 

Zanim jednak przystąpiono do wyboru najładniejszych zdaniem jurorów koszyczków i poświęcenia pokarmów, organizatorzy postanowili wykorzystać okazję jubileuszowej imprezy, żeby podziękować wszystkim tym sponsorom, dzięki którym Konkurs może się odbywać. Okolicznościowe plakietki otrzymali przedstawiciele wieloletnich sponsorów imprezy: firma Western Union, National City Bank, Jewel Osco, Integra Communications, Związek Podhalan, Olimpia Bakery oraz wiele góralskich Kół i organizacji, dzięki których pomocy pani Maria Bafia może rokrocznie przygotować blisko 500 prezentów dla dzieci.  

 

Tradycyjnie już poświęcenie pokarmów i wybór przez jurorów kilkunastu koszyczków, które są nagrodzone specjalnymi świątecznymi upominkami poprzedziło spotkanie Józefa Bafii z dziećmi, podczas którego opowiadał on o znaczeniu i symbolice poszczególnych potraw przyniesionych do poświęcenia. Potrawy te znalazły się na świątecznym stole przygotowywanym od 20 lat przez Janinę Dudę, a po poświęceniu trafiają na wielkanocny stół ojców karmelitów. 

 

Dzieci dowiedziały się, że jajko to symbol nowego życia, że chrzan i ocet symbolizują gorycz i przypominają nam o umierającym Jezusie na krzyżu, któremu podano ocet do picia, że sól symbolizuje oczyszczenie, a chleb i wędliny to nasze powszednie pokarmy, które na co dzień zjadamy. 

 

W koszyczku nie powinno zabraknąć baranka z cukru i masła, ciasta, wina i tego wszystkiego, co stawiamy na wielkanocnym stole. Wszystko powinno być pięknie przystrojone i przybrane kwiatami, mirtą lub bukszpanem. Tradycją góralskich konkursów są pokazowe lekcje kraszenia jajek i strojenia koszyków do święconego. W tym roku malowania pisanek uczyła Joanna Tkacz.

 

Po tej swoistej lekcji kultury, zwyczajów i obrzędów wielkanocnych, uczestniczący w imprezie przeor ojców karmelitów bosych z Munster w Indiana, ojciec Jacek Palica poświęcił wodę oraz przyniesione do Domu Podhalan pokarmy.

 

Finałową odsłoną sobotniej imprezy był wybór przez jurorów najbardziej interesujących koszyczków. Nie należał on do łatwych, gdyż wszystkie zgłoszone do konkursu były niepowtarzalnie piękne. Wielu zastanawiało się, czy wybrać maleńki czy potężny koszyk. Niektórych urzekły pisanki, innych własnoręcznie pieczone baranki z ciasta, innych sama kompozycja potraw w koszyku, jeszcze innych jego przyozdobienie. Po wybraniu koszyczka przez jurora, jego właściciel – dziecko – które koszyczek przyniosło, otrzymywało specjalny prezent. Po zakończeniu wręczania konkursowych wyróżnień, wszystkie pozostałe dzieci otrzymały upominki i zostały zaproszone na poczęstunek. 

 

Firma Western Union dodatkowo ufundowała czek na 200 dolarów. Właścicielką czeku stała się Julia Gładysz, która była autorką najmniejszego chyba koszyczka zgłoszonego do udziału w tej imprezie. Wygrane pieniążki postanowiła przeznaczyć na zakup Ipoda. 

 

Najbardziej nas cieszy, że nasz Konkurs Koszyczka Wielkanocnego jest coraz bardziej popularny także wśród mieszkańców innych regionów Polski, którzy na obczyźnie spędzają Wielkanoc – wyznał Józef Bafia. 

 

Popularność ta wzbogaca naszą kulturę, tradycję i przyczynia się do tego, że zwyczaje wielkanocne i obrzędy nie przeminą, będą pielęgnowane przez dzieci i młodzież i na długo pozostaną w naszych sercach i rodzinach – podkreślił prowadzący

 

Wraz z dziećmi Konkurs obserwowało ponad 500 osób. Zorganizowanie takiej imprezy nie byłoby możliwe, gdyby nie hojność licznej grupy sponsorów, o której wspomniałem już na początku relacji. W tym roku poczęstunek dla dzieci serwowała „Bioło Izba”.

 

Obok dotacji na prezenty, przedstawiciele sponsorów rozdawali różnego rodzaju gadżety i słodycze. Wielką furorę robiły zwierzątka z góralskiej zagrody, które dzięki uprzejmości Henryka Sobańskiego pojawiły się w holu góralskiej siedziby Związku Podhalan. Dzieci miały okazję pogłaskać baranki, owieczki, a nawet prawdziwego, góralskiego owczarka podhalańskiego i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia. 

 

Sporo jest takich uczestników, którzy brali udział w Konkursie jako dzieci, a teraz przyprowadzają swoich następców. To nas najbardziej cieszy. Staramy się wszystkim dać drobne prezenty, żeby zachęcić dzieci do przyjścia za rok. Często, to właśnie dzieci są inspiratorami dla rodziców, żeby przyjść i uczestniczyć w zabawie. Dzięki temu z roku na rok mamy coraz większą liczbę chętnych i to nas bardzo cieszy. Jestem przekonany, że to bardzo dobra forma pielęgnowania wśród najmłodszych staropolskich tradycji Świąt Wielkanocnych – podkreślił Józef Bafia. 

 

 Góralska impreza jest znakomitą okazją do pielęgnowania staropolskich zwyczajów i obrzędów związanych ze świętami Wielkiej Nocy. Ta wielkanocna zabawa skierowana jest głównie do dzieci i młodzieży, chociaż wśród uczestników nie brakuje dorosłych, którzy potomstwa się jeszcze nie dochowali, ale przychodzą, żeby poświęcić pokarmy i spróbować sił w Konkursie.

 

 Tekst i zdjęcia:

Andrzej Baraniak 

Zdjęcia dostępne na: www.newsrp.smugmug.com

Categories: Sprawy Polonijne

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*