Jasełka u ojców Jezuitów

Wiwat, wiwat już idziemy, za kolędę dziękujemy


Chicago (Inf. wł.) – Od kilku lat w Jezuickim Ośrodku Milenijnym w Chicago, w okresie święta Trzech Króli wystawiane jest widowisko bożonarodzeniowe. Chociaż temat jest ten sam, jasełka są co roku inne, w innym tonie, z inną oprawą muzyczną i obsadą. W tegorocznym spektaklu, który został wystawiony drugiego stycznia przez grupę dzieci, parafian i członków Teatru Ludowego „Rzepicha” pracujących pod kierownictwem Aliny Szymczyk, wystąpiły nawet dwuletnie pociechy.

 

Widowisko miało dwie odsłony. Już o godz. 11 przed południem na Mszy świętej koncelebrowanej przez ojca superiora Stanisława Czarneckiego dzieci i młodzież zaprezentowały obrazek radosny przy żłóbku. W scence pojawili się pasterze, mędrcy ze Wschodu i dzieci przynosząc najcenniejsze rzeczy, jakie posiadali. Królowie oddali pokłon, upadli na twarz przed dawno zapowiadanym Mesjaszem i oddali Mu hołd.

 

Nad oprawą muzyczną tej scenki czuwały — grająca na skrzypcach Róża Nowak i Anna Kalinowska grająca na instrumencie klawiszowym. Dziewczyny śpiewem i grą uświetniły także całą liturgię.

 

Po nabożeństwie i godzinnej przerwie rozpoczął się właściwy spektakl. Zebranych w auli Jana Pawła II wiernych powitał o. Stanisław Czarnecki życząc wszystkim opieki Bożej Dzieciny i zapraszając do obejrzenia „Jasełek”, które rozpoczęły się wprowadzającym do sceny Zwiastowania utworem muzycznym „Ave Maria” Gounoda w wykonaniu wspomnianych już Róży Nowak i Anny Kalinowskiej. Do modlącej się Maryi przyszedł anioł Gabriel zwiastując Jej nowinę, że stanie się Matką Bożego Syna. Po scenie zwiastowania Maryja z Józefem (Kasia Smolecki i Konrad Ruła) poszukują gospody, gdzie brzemienna mogłaby spocząć i porodzić, ale niestety ludzie nie chcą ich wpuścić. Wtedy pojawia się babcia z biedronką, aby zaprosić ich do stajenki. Biedronka jest tu symbolem dobra, które jeszcze można znaleźć w człowieku, ale jest go bardzo mało. Sceny zostały połączone kolędami, które śpiewała Diamond Dadej.

 

Po scenie zwiastowania aniołowie oznajmiają pasterzom, że narodził im się Zbawiciel w ubogiej stajence. Pasterze śpieszą do stajenki z podarkami przypominając nam o obowiązku dzielenia się z biedniejszymi. Pojawiają się Trzej Królowie (Kamil Barnaś, Kevin Ruła i Kuba Mazgaj), aby pokłonić się Dzieciątku. Królowie przynieśli najcenniejsze dary, jakie posiadali: mirrę, kadzidło i złoto. Złożyli u stóp Matki Jezusa, ciesząc się, że mogli widzieć Światłość świata. Potem przyszły dzieci niosąc w podarku swoje ufne serca i to, co miały najcenniejszego. Poszczególne sceny przeplatane kolędami i muzyką w wykonaniu Barbary Żubrowskiej, Kamili Szyszki i wspomnianych wcześniej dziewcząt stworzyły widowisko przyjęte przez publiczność gromkimi brawami, na które w szczególności zasłużyły dzieci, z których większość po raz pierwszy w życiu pojawiła się na scenie. Uroku całemu widowisku dodała scenografia i stroje jego uczestników.

 

Po zakończeniu „Jasełek” bożonarodzeniowy spektakl dopełniła scena z kolędnikami, którzy w polskiej tradycji odwiedzali wiejskie zagrody niosąc pod strzechy wspaniałą nowinę. Na scenie pojawili się kolędnicy z gwiazdą, aniołkiem i dziadem śpiewając pastorałki i składając życzenia na Nowy Rok, jakie wyśpiewywane były w regionie lasowiackim i okolicach Nowego Sącza. Całość zakończyła się wspólnym kolędowaniem z ojcem superiorem, który wcielił się także w rolę Św. Mikołaja częstując najmłodszych słodyczami. Nad całością czuwała Alina Szymczyk, która przygotowała teksty i spektakl wyreżyserowała.

 

Tekst i zdjęcia:

Andrzej Baraniak

(Zdjęcia dostępne na stronie: www.newsrp.smugmug.com)

Categories: Sprawy Polonijne

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*