Zieliński: Jacek Magiera chciał napisać książkę

 Jacek Magiera fot.Jose Goulao/EPA

Jacek Magiera zadebiutuje w roli trenera Legi w meczu ze Sportingiem Lizbona fot.Jose Goulao/EPA

Jacek Zieliński przypomniał, że jako zawodnik nowy szkoleniowiec Legii Warszawa Jacek Magiera miał zacięcie do trenerki, a jednocześnie chciał napisać książkę. – Miało ona dotyczyć różnych zabawnych sytuacji w zespole – powiedział  jego kolega z drużyny.

Magiera został w sobotę trenerem Legii, z którą podpisał dwuletni kontrakt. Ten sezon warszawianie rozpoczęli pod wodzą Albańczyka Besnika Hasiego, którego 18 września „na chwilę”, zastąpił Aleksandar Vukovic.

– Jakakolwiek zmiana na stanowisku pierwszego trenera mistrzów Polski była pożądana i jest pozytywna. To są może mocne słowa, ale uważam, że patrząc na to, co wyprawiał Hasi, każdy w roli szkoleniowca stołecznego zespołu poradziłby sobie lepiej niż on. Trzymam oczywiście kciuki za Jacka oraz za Legię i mam nadzieję, że będzie to zdecydowana zmiana na lepsze – stwierdził Zieliński.

W swoim debiucie 39-letni szkoleniowiec od razu zostanie rzucony na głęboką wodę. We wtorek warszawianie zmierzą się w Lizbonie w drugim grupowym meczu Ligi Mistrzów z wicemistrzem Portugalii, Sportingiem.

– Jeśli ktoś uważa, że Legię czeka łatwiejsze zadanie niż w poprzedniej konfrontacji z Borussią Dortmund, to moim zdaniem się myli. Sporting jest groźnym zespołem, szczególnie u siebie. To spotkanie ma jednak wiele niewiadomych. Trudno bowiem powiedzieć, jaki Jacek wystawi skład, jaką obierze taktykę i jak nastawi mentalnie swoich zawodników. Serce podpowiada mi, że może być remis, ale rozsądek stawia jednak na porażkę. Jeśli rozum okaże lepszym wizjonerem niż uczucia, to chciałbym, aby była to przegrana po walce. Mam nadzieję, że nie dojdzie już do kolejnej kompromitacji – przyznał.

Dyrektor sportowy piątej drużyny pierwszej ligi Wigier Suwałki zauważył, że jako piłkarz Magiera miał już zacięcie do trenerki.

– Jacek miał inklinacje do tego zawodu, bo jako zawodnik regularnie robił notatki z treningów wszystkich szkoleniowców Legii. Zapowiadał również, że kiedyś napisze książkę, w której zawrze różne zabawne historie do jakich, głównie z udziałem trenerów, dochodziło w zespole. A tych nie brakowało. Warto również dodać, że Magiera jest magistrem historii – przypomniał.

Zieliński uważa, że trener mistrzów Polski musi najpierw dotrzeć do swoich zawodników i wzmocnić ich psychicznie.

– Pierwszy krok został już zrobiony. Widać było, że Vuko potrafił przed meczem z Wisłą Kraków zmobilizować i odpowiednio nastawić chłopaków. Legioniści mogli być nawet przemotywowani, bo w tym meczu walki było trochę za dużo, a trochę za mało gry w piłkę. Piłkarze potrzebują jednak nie tyle rozmów, ile konkretnej taktyki, do której Jacek powinien dobrać właściwych ludzi. Nawet jeśli zawodnicy uwierzą na początku w słowa, to na dłuższą metę one nie wystarczą. Za nimi muszą iść lepsza gra oraz wyniki – podsumował były reprezentant Polski.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*