WTA Finals – zwycięstwo Caroline Wozniacki

Caroline Wozniacki odniosła w niedzielę najbardziej prestiżowe zwycięstwo w karierze fot.Wallace Woon/EPA

Duńska tenisistka Caroline Wozniacki wygrała turniej WTA Finals w Singapurze, pokonując w finale Amerykankę Venus Williams 6:4, 6:4. 27-letnia zawodniczka polskiego pochodzenia po raz pierwszy w karierze zwyciężyła w tej kończącej sezon imprezie.

W 2010 roku Wozniacki wystąpiła w finale turnieju masters, ale uległa Belgijce Kim Clijsters. W niedzielę zmierzyła się ze starszą o dziesięć lat Venus Williams po raz ósmy i odniosła pierwsze zwycięstwo.

W drugim secie Dunka prowadziła już 5:0. Starsza z sióstr Williams wygrała jednak cztery kolejne gemy, ale piątego, mając własny serwis, nie udało się jej rozstrzygnąć na swoją korzyść. Wozniacki wykorzystała drugą piłkę meczową, posyłając piłkę wzdłuż linii obok rywalki. Spotkanie trwało półtorej godziny.

Kluczem do zwycięstwa okazała się większa regularność tenisistki z Odense. Popełniła tylko osiem niewymuszonych błędów, a przeciwniczka – 32.

Wozniacki odniosła w niedzielę najbardziej prestiżowe zwycięstwo w karierze, w której nie brakowało jej sukcesów. W 2010 roku była nawet liderką rankingu WTA, ale nigdy nie wygrała turnieju wielkoszlemowego.

W Singapurze dopingował ją ojciec i zarazem trener Piotr, były piłkarz m.in. Zagłębia Lubin i Odense. Matka zawodniczki, Anna, również uprawiała sport, grała w reprezentacji Polski w siatkówce.

„Prowadziłam 5:0 i nagle punkty zaczęły się pojawiać po stronie Venus, a mnie ręce się trzęsły. W końcówce dopisało mi szczęście, a już prawie się modliłam, by Venus popełniła jakiś błąd. Marzyłam o tym, że jeśli choć raz mam z nią wygrać, to niech to będzie dziś. Czuję się cudownie. To był dla mnie bardzo udany rok w porównaniu z poprzednim, w którym zmagałam się z kontuzjami. Udało mi się powrócić prawie na szczyt” – powiedziała Wozniacki, odbierając nagrodę z rąk legendy tenisa Chris Evert. Na konto Dunki wpłynie suma 2,2 mln dolarów.

Williams zwyciężyła w turnieju masters w 2008 roku w Dausze. Tego sukcesu nie udało jej się powtórzyć w Singapurze. „Robiłam co mogłam. Może w drugim secie zbyt późno rozpoczęłam pościg za Caroline” – przyznała.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*