Wisła Kraków nowym liderem polskiej ekstraklasy

Legia Warszawa niespodziewanie uległa w Bielsku-Biała Podbeskidziu  fot. Bartłomiej Zborowski/EPA

Legia Warszawa niespodziewanie uległa Podbeskidziu Bielsko-Biała fot. Bartłomiej Zborowski/EPA

Piłkarze mistrza i wicemistrza Polski stracili punkty w niedzielnych meczach 7. kolejki ekstraklasy. Legia Warszawa przegrała na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:2, a Lech Poznań zremisował u siebie z Cracovią 1:1. Nowym liderem jest Wisła Kraków.

Podbeskidzie pod wodzą trenera Leszka Ojrzyńskiego spisuje się w tym roku znakomicie. Wiosną „Górale” bez większych problemów utrzymali się w ekstraklasie, a w nowym sezonie należą do wyróżniających się drużyn.

W niedzielnym meczu z Legią, uczestnikiem fazy grupowej Ligi Europejskiej, gole dla gospodarzy zdobyli Anton Sloboda i Maciej Korzym, a dla stołecznego zespołu Orlando Sa (czwarte trafienie w sezonie). Wynik został ustalony już do przerwy.

– Przegrać z Legią nie jest wstydem, a wygrać to wielka sprawa – przyznał po meczu trener Ojrzyński.

Trwa niemoc Lecha. „Kolejorz” pod wodzą tymczasowego trenera Krzysztofa Chrobaka (od poniedziałku zastąpi go Maciej Skorża) grał trzy razy i za każdym razem remisował. Tym razem u siebie z Cracovią 1:1. Goście prowadzili od 22. minuty po bramce Marcina Budzińskiego, ale na początku drugiej połowy wyrównał Kasper Hamalainen.

Najwięcej emocji było w trzecim niedzielnym spotkaniu. W Gdańsku Lechia zremisowała 3:3 z Ruchem Chorzów (walkę o fazę grupową LE przegrał w dogrywce meczu z Metalistem Charków). Bramki dla gospodarzy zdobyli Stojan Vranjes, Antonio Colak i w ostatniej minucie Kevin Friesenbichler, a dla „Niebieskich” – kadrowicz Filip Starzyński (efektowny strzał przewrotką), Jakub Kowalski oraz debiutujący w Ruchu Eduards Visniakovs, który wszedł na boisko chwilę wcześniej.

Łotysz jeszcze kilka dni temu reprezentował barwy pierwszoligowego Widzewa. To kolejny z grupy byłych piłkarzy i trenerów łódzkiego klubu, którzy w ostatnich latach po przejściu do Ruchu zbierali bardzo dobre recenzje (m.in. Arkadiusz Piech, Piotr Stawarczyk, Jakub Kowalski i trener Waldemar Fornalik).

W sobotę prowadzący dotychczas w tabeli Górnik Zabrze przegrał we Wrocławiu ze Śląskiem 0:2. Górnik (14 pkt) był przed 7. serią meczów jednym z trzech zespołów, które w tym sezonie jeszcze nie doznały porażki. Czekał go jednak trudny egzamin, ponieważ Śląsk przed własną publicznością nie przegrał w lidze od 23 lutego. W sobotę przedłużył tę serię do 11 spotkań. Główna w tym zasługa Portugalczyka Flavio Paixao, który zdobył oba gole w toczonym w rzęsistym deszczu spotkaniu.

Śląsk dzięki zwycięstwu awansował na piątą pozycję i zrównał się punktami z Legią oraz Podbeskidziem (po 13).

Nowym liderem została Wisła (15 pkt). Krakowianie w piątek wygrali po raz trzeci z rzędu. Trzy punkty zdobyte w meczu z PGE GKS Bełchatów (1:0) są tym cenniejsze, że rywale do tej pory byli niepokonani. W Krakowie przegrali jednak siódmą kolejką potyczkę tych drużyn. W pierwszej połowie jedyną bramkę uzyskał Rafał Boguski.

„Białą Gwiazdę” wspierało prawie 17 tys. kibiców, dużo więcej niż ostatnio. To efekt odejścia z klubu dotychczasowego prezesa Jacka Bednarza, który był w konflikcie ze stowarzyszeniem kibiców po tym, jak nałożył zakazy stadionowe na sporą grupę jego członków.

Szóstej porażki z rzędu doznał bydgoski Zawisza. 0:3 z Piastem Gliwice przelało czarę goryczy i w sobotę pracę stracił portugalski trener Jorge Paixao. Największe szanse, by go zastąpić ma prowadzący do niedawna Lecha Poznań Mariusz Rumak.

Gliwiczanie, dla których dwa gole zdobył Hiszpan Ruben Jurado, dzięki pierwszemu zwycięstwu w sezonie opuścili strefę spadkową (6 pkt), a Zawisza z trzema punktami nadal jest przedostatni.

Tabelę zamyka nadal, ledwie z jednym punktem w dorobku, Korona Kielce. Piłkarze trenera Ryszarda Tarasiewicza przegrali w sobotę u siebie z Jagiellonią Białystok 0:3. Dwa razy do siatki posłał piłkę Mateusz Piątkowski, który z pięcioma bramkami jest obecnie najskuteczniejszym strzelcem rozgrywek.

Aż sześć goli oglądali kibice w Łęcznej, gdzie Górnik pokonał szczecińską Pogoń 4:2. Pierwsze dwa trafienia w polskiej ekstraklasie zanotował Shpetim Hasani, pochodzący z Kosowa, mający też obywatelstwa szwedzkie i albańskie, który beniaminka wzmocnił już po rozpoczęciu rozgrywek. Z kolei dwukrotnie do bramki gospodarzy piłkę skierował król strzelców poprzedniego sezonu Marcin Robak.

Teraz drużyny ekstraklasy czeka dwutygodniowa przerwa na mecze reprezentacji narodowych.

Wyniki meczów 7. kolejki i tabela ekstraklasy piłkarskiej:

Wisła Kraków - PGE GKS Bełchatów            1:0 (1:0) 
Piast Gliwice - Zawisza Bydgoszcz           3:0 (0:0) 
Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze               2:0 (1:0) 
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok       0:3 (0:2) 
Górnik Łęczna - Pogoń Szczecin              4:2 (0:1) 
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Legia Warszawa 2:1 (2:1) 
Lechia Gdańsk - Ruch Chorzów                3:3 (0:1) 
Lech Poznań - Cracovia Kraków               1:1 (0:1) 

Tabela (mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, bramki, punkty, różnica bramek)

1. Wisła Kraków                     7 4 3 0 14-7  15 +7
2. Górnik Zabrze                    7 4 2 1 12-4  14 +8
3. Legia Warszawa                   7 4 1 2 15-5  13 +10
4. Podbeskidzie Bielsko-Biała       7 4 1 2 13-8  13 +5
5. Śląsk Wrocław                    7 4 1 2 10-8  13 +2
6. PGE GKS Bełchatów                7 3 3 1  7-3  12 +4
7. Lechia Gdańsk                    7 3 2 2 13-11 11 +2
8. Górnik Łęczna                    7 3 2 2 13-14 11 -1
9. Lech Poznań                      7 2 4 1 11-7  10 +4
10. Jagiellonia Białystok           7 3 1 3 11-13 10 -2
11. Pogoń Szczecin                  7 2 3 2 12-13  9 -1
12. Piast Gliwice                   7 1 3 3  5-9   6 -4
13. Ruch Chorzów                    7 1 3 3  7-12  6 -5
14. Cracovia Kraków                 7 1 2 4  6-12  5 -6
15. Zawisza Bydgoszcz               7 1 0 6  7-17  3 -10
16. Korona Kielce                   7 0 1 6  3-16  1 -13

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*