Trener Kazachstanu: naszym celem jest zwycięstwo

fot.Bartłomiej Zborowski/EPA

Tałgat Bajsufinow: pozytywny wynik będzie moim najlepszym prezentem urodzinowymfot.Bartłomiej Zborowski/EPA

Trener reprezentacji Kazachstanu Tałgat Bajsufinow podkreślił, że w niedzielnym meczu w Astanie z Polską w eliminacjach mistrzostw świata 2018 jego podopieczni będą walczyli o zwycięstwo. – Remis nas nie satysfakcjonuje – powiedział.

W trakcie przygotowań do niedzielnego meczu dużą uwagę zwracano na fakt, że spotkanie na Astana Arena zostanie rozegrane na sztucznym boisku.

– To najnowocześniejszy stadion w naszym kraju. Na innych obiektach w Kazachstanie jest naturalna nawierzchnia. Jednak stadion w Astanie jest najlepszy w kraju. To jest nasz dom i przyzwyczailiśmy się do tego obiektu – powiedział Bajsufinow na oficjalnej konferencji przedmeczowej.

We wtorek reprezentacja Kazachstanu przegrała na wyjeździe 0:2 w towarzyskim spotkaniu z Kirgistanem.

– Wcześniej zagraliśmy trzy inne mecze towarzyskie. Na bazie tych doświadczeń staramy się rozwiązywać nasze problemy, aby w jak najlepszym nastroju przystąpić do niedzielnego meczu. Nie zmieniamy generalnie naszej gry, ale wprowadzamy małe zmiany. Po analizach zauważyliśmy słabe strony naszej drużyny. Teraz w grze obronnej będziemy stosować inną taktykę niż wcześniej – przyznał szkoleniowiec.

W rankingu FIFA biało-czerwoni zajmują 16. miejsce, a Kazachowie 96.

– Polska to ćwierćfinalista Euro 2016. Ten zespół stanowi świetny kolektyw i jest bardzo mocny. Świetnie zaprezentował się na turnieju we Francji. 80 procent polskich zawodników występuje w czołowych europejskich klubach. Z wielkim szacunkiem odnosimy się do każdego rywala, również do Polski – przyznał Bajsufinow.

Selekcjoner Kazachów w dniu meczu z Polską będzie obchodził 48. urodziny.

– Pozytywny wynik będzie doskonałym prezentem urodzinowym. Nasza drużyna bardzo poważnie przygotowuje się do tego meczu. Wiemy, że nasi kibice, którzy mogą zapełnić stadion, liczą na pozytywny wynik meczu. Będziemy walczyć o zwycięstwo. Wynik 0:0 nas nie będzie satysfakcjonował. Będziemy walczyć do końca, aby sprawić kibicom wiele radości. Tylko zwycięstwo pomoże nam dalej się rozwijać – zakończył Bajsufinow.

Z szacunkiem, ale bez bojaźni o zespole Polaków wypowiadał się obrońca Jełdos Achmietow.

– Nie boimy się Polaków. Jesteśmy świetnie przygotowani do tego spotkania i wierzymy, że stadion będzie naszym atutem. Będziemy chcieli zagrać w swoim stylu i wykorzystać nasze atuty – podkreślił Achmietow.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*