Topliga futbolu amerykańskiego – Panthers Wrocław obronili tytuł

„Pantery” z Wrocławia były w tym sezonie jedynym niepokonanym zespołem fot.Facebook

Drużyna Panthers Wrocław obroniła mistrzowski tytuł krajowych rozgrywek futbolu amerykańskiego. „Pantery” w XII finale Topligi pokonały w Łodzi Seahawks Gdynia 55:21. Wrocławianie w tym sezonie byli jedynym niepokonanym zespołem.

Obaj finaliści od lat należą do najlepszych ekip najwyższej klasy rozgrywek Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego (PLFA). W decydującym o tytule meczu – tym razem na łódzkim stadionie w łódzkiej dzielnicy Widzew – spotkały się już po raz czwarty z rzędu. Podobnie jak przed rokiem w Białymstoku znów górą byli wrocławianie. W dwóch wcześniejszych latach triumfowały zaś „Jastrzębie”.

W niedzielę faworytem spotkania byli obrońcy tytułu, którzy wygrali fazę zasadniczą i w drodze do SuperFinału nie doznali porażki.

Losy meczu rozstrzygnęły się po przerwie. Pierwsza połowa była bowiem wyrównana i zakończyła się wynikiem 14:14. W trzeciej kwarcie do obrony tytułu wrocławian przybliżył amerykański rozgrywający Timothy Morovick, który dwukrotnie położył piłkę na polu punktowym rywali. Straty do 21:27 zmniejszył Joseph Bradley, ale po akcji Wiktora Zięby i skutecznym podwyższeniu ,”Pantery” znów prowadziły 13 punktami (34:21). Ich sukces przypieczętowali Deante Battle, Konrad Starczewski i Morovick.

Wybrany MVP SuperFinału Morovick podkreślił, że jest dumny ze swojej drużyny. W jego opinii o sukcesie zdecydowała strona mentalna, ciężka praca na boisku i odpowiednie przygotowanie do tego spotkania. Chwalił swoich kolegów z zespołu szczególnie za postawę w drugiej połowie meczu.

Trener główny Seahawks Maciej Cetnerowski przyznał, że jego ekipie plan udało się zrealizować tylko przed przerwą. „W drugiej połowie czegoś nam zabrakło. Panthers to świetna drużyna i żebyśmy wygrali, musieliby popełniać błędy. Kilka ich popełnili, ale tego nie wykorzystaliśmy, a oni wykorzystali wszystko, co zrobiliśmy źle” – tłumaczył.

Prezes PLFA Jędrzej Stęszewski ocenił, że obie drużyny stworzyły świetne widowisko. „Było w nim wszystko – przyłożenia po akcjach biegowych, po podaniach, efektowne uderzenia, przyłożenie po akcji powrotnej. Myślę, że wrócimy do Łodzi z SuperFinałem” – podsumował.

To było dziewiąte zwycięstwo Panthers w tym sezonie.

Decydujące starcie na łódzkim obiekcie oglądało ok. 5 tys. kibiców. Wcześniej fani bawili się na sportowo-kulturalnym pikniku, m.in. z udziałem amerykańskich żołnierzy i przedstawicieli ambasady USA. Wydarzenie było wzorowane na Super Bowl, wielkim finale amerykańskich rozgrywek NFL. Nie zabrakło występów cheerleaderek i orkiestry oraz efektownej prezentacji drużyn z buchającymi ogniami, dymem i sztandarami.

Panthers zdobyli drugi tytuł w historii klubu powstałego w 2013 roku w wyniku fuzji dwóch wrocławskich drużyn – Devils i Giants (ten drugi zespół jeszcze wcześniej był znany pod nazwą The Crew Wrocław). Drużyny z tego miasta triumfowały wcześniej czterokrotnie – The Crew w 2007 i 2011, Devils w 2010, a Giants w 2013 roku.

Seahawks w swoim dorobku mają trzy tytuły – w 2012, 2014 i 2015 roku.

W tym roku w rozgrywkach PLFA, podzielonych na sześć klas, rywalizowało 81 zespołów, w tym siedem w Toplidze.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*