Sensacyjne zwycięstwo Przysiężnego z Tsongą

Michał Przysiężny pokonując Tsongę odniósł największy sukces w swojej dotychczasowej karierze fot.Facundo Arrizabalaga/EPA

Michał Przysiężny pokonując Jo-Wilfrieda Tsongę odniósł największy sukces w swojej dotychczasowej karierze fot.Facundo Arrizabalaga/EPA

Michał Przysiężny niespodziewanie pokonał rozstawionego z numerem piątym Francuza Jo-Wilfrieda Tsongę 4:6, 7:5, 7:6 (11-9) w pierwszej rundzie tenisowego turnieju ATP Tour na twardych kortach w Tokio (z pulą nagród 1,37 mln dol.). Przegrali natomiast Jerzy Janowicz w Pekinie z Andy Murrayem i Agnieszka Radwańska w Pekinie z Robertą Vinci.

W drugiej rundzie rywalem Polaka będzie Uzbek Denis Istomin sklasyfikowany na 60. pozycji w rankingu ATP.

Spotkanie miało pasjonujący przebieg. Pochodzący z Głogowa Przysiężny, który zajmuje w rankingu ATP 142. miejsce, podczas gdy jego rywal 12., obronił w tie-breaku trzeciego seta trzy piłki meczowe, zanim sam nie stanął przed szansą na zwycięstwo.

Najwięcej emocji wzbudził trzeci set, w którym Przysiężny prowadził już 3:0. Francuz przerwał mecz i poprosił o lekarza. Po kilku minutach, gdy okazało się, że nic poważnego mu nie dolega i pojedynek wznowiono, szybko doprowadził do wyrównania. Przy stanie 6:5 dla Polaka, serwował rywal, który wygrał gema i o zwycięstwie musiał zadecydować tie-break.

Finałowa rozgrywka zaczęła się atakiem Tsongi, który prowadził już 5-1 i 6-4, ale polski tenisista zdołał się wybronić i po chwili przejął inicjatywę, by ostatecznie wygrać 11-9.
30-letni Przysiężny w stolicy Japonii zanotował dziewiątą tegoroczną turniejową wygraną. Z 29-letnim Tsongą zmierzył się po raz pierwszy w karierze.

Francuz dwa lata temu odnosił największe sukcesy, był wtedy piątym tenisistą w światowym rankingu ATP. Nie wygrał dotychczas żadnego wielkoszlemowego turnieju, ale w 2008 roku był finalistą Australian Open. W zeszłym roku dotarł do półfinału Rolanda Garrosa, a w 2011 i 2012 roku grał w 1/2 finału w Wimbledonie.

Jerzy Janowicz przegrał z mistrzem olimpijskim z Londynu Szkotem Andy Murrayem 7:6 (11-9), 4:6, 2:6 w pierwszej rundzie turnieju tenisowego ATP w Pekinie (pula nagród 3,7 mln dolarów).

Łodzianin dobrze zaprezentował się w pierwszym secie, który w tie-breaku wygrał 7:6 (11-9). Dwa następne padły łupem rywala, który popełnił mniej błędów.

To był czwarty mecz tych zawodników, Polak wygrał tylko raz, w 2012 roku, gdy w ATP World Tour Masters 1000 w Paryżu pokonał Szkota 5:7, 7:6 (7-4), 6:2.

Rozstawiona z numerem piątym Agnieszka Radwańska przegrała z Włoszką Robertą Vinci 4:6, 4:6 w drugiej rundzie tenisowego turnieju WTA na twardych kortach w Pekinie (pula nagród 5,427 mln dol.).

W pierwszych spotkaniach Polka już w sobotę wygrała z Amerykanką Coco Vandeweghe 6:4, 6:3, zaś następnego dnia Vinci pokonała Jarosławę Szwedową z Kazachstanu 6:2, 2:6, 6:1.

Radwańska w światowym rankingu zajmuje szóste miejsce, zaś Vinci – 44.

Przed tygodniem polska zawodniczka odpadła również w drugiej rundzie turnieju w innym chińskim mieście – Wuhan. Wówczas uległa w trzech setach Francuzce Carline Garcii.

W 2011 roku Radwańska zwyciężyła w Pekinie, pokonując w finale Niemkę Andreę Petkovic.

W obecnej edycji chińskich zawodów bez powodzenia startowały też: w singlu – Magda Linette, w deblu (z zagranicznymi partnerkami) – Klaudia Jans-Ignacik, Alicja Rosolska oraz Linette.

(PAP)

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*