Rio: Amerykanie w finale po raz trzeci z rzędu

fot.Larry Smith/EPA

Kevin Durant i Pau Gasol należeli do najlepszych w swoich zespołach fot.Larry Smith/EPA

Koszykarze USA po wygranej z Hiszpanami, wicemistrzami olimpijskimi z Londynu i mistrzami Europy, 82:76 awansowali do swojego 16., a trzeciego z rzędu finału igrzysk olimpijskich. Zmierzą się w nim ze zwycięzcą spotkania Australia – Serbia.

Amerykanie, aktualni mistrzowie świata, kontrolowali sytuację na parkiecie, choć Hiszpanie postawili im twarde warunki. Po pierwszej, najgorszej kwarcie w wykonaniu podopiecznych Sergio Scariolo mistrzowie Europy zaczęli w drugiej odrabiać straty i zmniejszyli prowadzenie koszykarzy z NBA do trzech punktów (30:33).

W drugiej połowie trzykrotni srebrni medaliści IO (1984 – Los Angeles, 2008 – Pekin i 2012 Londyn) nie byli w stanie, przy niezłej defensywie, zagrozić Amerykanom. Niemalże każdy błąd Hiszpanów – stratę czy przegraną piłkę pod tablicami (w tym elemencie koszykarze USA wygrali 53-41) podopieczni trenera Mike’a Krzyzewskiego zamieniali na punkty po kontratakach.

Przy słabszej skuteczności w rzutach z dystansu (8 z 26 prób) mistrzowie Europy nie mieli argumentów w walce z faworytami. Sam ich lider Pau Gasol (23 punkty i osiem zbiórek) nie mógł decydować o losach spotkania.

Amerykanie zdobyli w piątek najmniej punktów w rywalizacji na igrzyskach od 2004 roku i przegranego półfinału z Argentyną (81:89).

Najwięcej punktów dla USA uzyskali Klay Thompson – 22, Kevin Durant – 14 i Kyrie Irving – 13, zaś DeAndre Jordan miał 16 zbiórek i dziewięć pkt.

W Hiszpanii, poza Gasolem, Sergio Rodriguez zanotował 11 pkt, a kapitan drużyny Juan Carlo Navarro i Rudy Fernandez po dziewięć.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*