Puchar Davisa – triumf Majchrzaka, Polska pokonała Zimbabwe

Zwycięstwo w deblu Łukasza Kubota i Marcina Matkowskiego miało przełomowe znaczenie w meczu Polski z Zimbabwe fot.Facebook

Polscy tenisiści prowadzą w Sopocie z Zimbabwe 3:1 w meczu drugiej rundy Grupy II Strefy Euro-Afrykańskiej Pucharu Davisa. W pojedynku, który zapewnił zwycięstwo biało-czerwonym, Kamil Majchrzak wygrał z Benjaminem Lockiem 6:3, 6:2.

Po sobotnich grach singlowych był remis 1:1. Najpierw Kamil Majchrzak pokonał Takanyi Garangangę 6:2, 6:2, ale w kolejnym meczu Michał Przysiężny przegrał z Benjaminem Lockiem 5:7, 5:7. Polacy odzyskali w niedzielę prowadzenie dzięki deblowi Łukasz Kubot – Marcin Matkowski, który zwyciężył Locka i Garangangę 6:3, 6:3.

Biało-czerwoni mieli jeszcze dwie szanse na pokonanie rywali. Majchrzak (226. ATP) nie zamierzał jednak zbyt długo pozostawiać kibiców w niepewności oraz zrzucać odpowiedzialności na Przysiężnego i wygrał 6:3, 6:2 z Lockiem (472.), który miał tylko pół godziny na regenerację po występie w grze podwójnej.

Tenisista z Zimbabwe stawił opór 22-letniemu Polakowi tylko na początku pierwszej partii. Po dwóch przełamaniach Lock prowadził 3:2, ale pozostałe gemy zakończyły się sukcesem Majchrzaka, który pod nieobecność Huberta Hurkacza (podczas środowego treningu nabawił się kontuzji stawu skokowego) był pierwszą rakietą biało-czerwonych.

W drugim secie dominacja zawodnika gospodarzy nie podlegała większej dyskusji. Majchrzak wygrywał 5:1, a ostatecznie pokonał rywala 6:2 i zapewnił swojej drużynie awans do trzeciej rundy tych rozgrywek. Mecz był już co prawda rozstrzygnięty, ale kapitanowie obu teamów postanowili, że rozegrane zostanie czwarty pojedynek singlowy, w którym Daniel Michalski zmierzy się z Mehlulim Don Ayandą Sibandą.

Ekipa prowadzona przez kapitana Radosława Szymanika zagra we wrześniu z Rumunią, która w Kluż-Napoka pokonała 5:0 Maroko. Triumfator tego spotkania zapewni sobie awans do Grupy I Pucharu Davisa.

Na początku lutego w pierwszych meczach Zimbabwe wyeliminowało w Harare 3:1 Turcję, a Polacy, grając bez kontuzjowanego Kubota, wygrali w Mariborze ze Słowenią 3:2.

W przeszłości doszło do dwóch meczów pomiędzy tymi ekipami. W 1985 roku w Warszawie zespół z Afryki zwyciężył 3:2, ale dwa lata później w Harare to Polacy okazali się lepsi w takim samym stosunku.

Wyniki:

sobota
Kamil Majchrzak – Takanyi Garanganga 6:2, 6:2
Michał Przysiężny – Benjamin Lock 5:7, 5:7

niedziela
Łukasz Kubot, Marcin Matkowski – Benjamin Lock, Takanyi Garanganga 6:3, 6:3
Kamil Majchrzak – Benjamin Lock 6:3, 6:2

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*