Porażka Bulls z Wizards. 10 punktów Gortata

Osłabione Bulls były o krok od sprawienia w Waszyngtonie niespodzianki fot.Tannen Maury/EPA

Osłabione Bulls były o krok od sprawienia w Waszyngtonie niespodzianki fot.Tannen Maury/EPA

Marcin Gortat zdobył 10 punktów i miał 12 zbiórek w wygranym przez jego Washington Wizards we własnej hali meczu koszykarskiej ligi NBA z Chicago Bulls 101:99. “Czarodzieje” pierwszy raz w sezonie mają więcej zwycięstw (19) niż porażek (18).

Poprzednio dodatnim bilansem Wizards mogli się pochwalić ponad rok temu – 24 listopada 2015. Później w rozgrywkach 2015/16 rozczarowywali, a obecne zaczęli bardzo słabo; od ośmiu porażek w pierwszych dziesięciu spotkaniach.

Wizards we wtorek mieli ułatwione zadanie, bo w ekipie Bulls zabrakło największych gwiazd – chorego Jimmy’ego Butlera oraz odpoczywającego Dwyane’a Wade’a. Mimo to niewiele brakowało, a stołeczny zespół zszedłby z parkietu pokonany.

Ambitnie grające “Byki” w drugiej kwarcie prowadziły już nawet różnicą 18 punktów. Po przerwie gospodarze zaczęli jednak zmniejszać stratę, a zwycięstwo dał im rzut Johna Walla na 5,9 s przed końcem meczu.

Udział w tej akcji miał Gortat, dzięki którego zasłonie Wall zgubił kryjącego go obrońcę. W całym meczu 26-letni rozgrywający zapisał na swoim koncie 26 punktów i 14 asyst.

Gortat natomiast na parkiecie przebywał 42 minuty – najdłużej ze wszystkich zawodników. Uzyskał 22. w sezonie tzw. double-double, na które złożyło się 10 pkt i 12 zbiórek. Trafił pięć z ośmiu rzutów z gry, a jego dorobek uzupełnia jeden przechwyt i jeden blok. Miał również trzy straty i popełnił cztery faule.

Wśród pokonanych najlepszy był rezerwowy Denzel Valentine – 19 pkt.

“Czarodzieje” zajmują obecnie siódme miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej, premiowane udziałem w fazie play off. Bulls w swoim dorobku mają 19 zwycięstw i 20 porażek, co daje im dziewiąte miejsce.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*