Polska – Irlandia 1:1 – remis uratowany w ostatniej chwili

Mateusz Klich strzelił wyrównującą bramkę na trzy minuty przed końcem meczu fot.Jan Karwowski/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Polska zremisowała z Irlandią 1:1 (0:0) w towarzyskim meczu piłkarskim, który rozegrano we Wrocławiu. Bramki zdobyli Aiden O’Brien w 53. i Mateusz Klich w 87. minucie. Jakub Błaszczykowski zagrał w barwach narodowych po raz 102. i wyrównał rekord Michała Żewłakowa.

Polska: Wojciech Szczęsny – Tomasz Kędziora, Kamil Glik (61. Jan Bednarek), Marcin Kamiński, Arkadiusz Reca (72. Rafał Pietrzak) – Jakub Błaszczykowski (81. Przemysław Frankowski), Grzegorz Krychowiak (73. Damian Szymański), Karol Linetty, Rafał Kurzawa (46. Damian Kądzior) – Arkadiusz Milik, Krzysztof Piątek (61. Mateusz Klich).

W porównaniu do piątkowego meczu z Włochami w Bolonii w Lidze Narodów (1:1) selekcjoner Jerzy Brzęczek dokonał sześciu zmian w podstawowym składzie. Najpoważniejsza to brak Roberta Lewandowskiego. W ataku zastąpić go mieli Arkadiusz Milik i debiutant Krzysztof Piątek.

W podstawowym składzie zagrał natomiast Jakub Błaszczykowski, dla którego był to 102. występ w drużynie narodowej. Pod tym względem zrównał się z dotychczasowym rekordzistą Michałem Żewłakowem. Przed rozpoczęciem spotkania prezes PZPN Zbigniew Boniek w towarzystwie wiceprezesa Marka Koźmińskiego wręczył 32-letniemu pomocnikowi pamiątkową paterę i koszulkę.

Spotkanie nie stało na wysokim poziomie. Rozgrywane było w wolnym tempie i nie mogło porwać publiczności. Mało było sytuacji bramkowych.

W 10. minucie w dogodnej sytuacji znalazł się Milik. Po wyrzucie z autu Arkadiusza Recy, głową przedłużył podanie Marcin Kamiński, a napastnik Napoli niecelnie główkował.

Niewiele ponad kwadrans później w dobrej sytuacji znalazł się Piątek, ale stracił piłkę, po tym jak wbiegł między dwóch obrońców. Kilka minut później strzelał z dystansu Milik. To były wszystkie sytuacje podbramkowe biało-czerwonych w pierwszej połowie.

Poniżej oczekiwań spisywali się pomocnicy. W trakcie meczu Brzęczek najwięcej uwag miał do Rafała Kurzawy. Lewoskrzydłowy Amiens SC był mało kreatywny w ofensywie i spóźniony w defensywie. W przerwie zastąpił go debiutujący Damian Kądzior.

Osiem minut po przerwie goście objęli prowadzenie. Callum O’Dowda ograł z prawej strony boiska Błaszczykowskiego i dośrodkował w pole karne. Tam do piłki wyskoczył niepilnowany przez polskich obrońców Aiden O’Brien i strzałem głową skierował piłkę do bramki. Irlandzkiego napastnika nie upilnował pełniący rolę kapitana Kamil Glik.

W środku pola kiepsko prezentowali się Grzegorz Krychowiak i Karol Linetty. Tego pierwszego na ostatnie dwadzieścia minut zastąpił Damian Szymański. W środku pola pojawił się też Mateusz Klich i to on doprowadził do wyrównania w 87. minucie. Po wymianie piłki z Milikiem, 28-letni obrońca z około siedmiu pokonał bramkarza reprezentacji Irlandii.

Przed meczem selekcjoner zapowiadał, że będzie chciał przyjrzeć się, jak jego piłkarze poradzą sobie w ataku pozycyjnym. Na pewno Brzęczek nie może być zadowolony z tego, co zobaczył.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*