Polscy lekkoatleci wracają z Zurychu z 12 medalami

Ostatni medal dla Polski wywalczyła w Zurychu męska sztafeta 4x400 metrów fot. Adam Warzawa/EPA

Ostatni medal dla Polski wywalczyła w Zurychu męska sztafeta 4×400 m.  fot. Adam Warzawa/EPA

Dwa medale zdobyli Polacy w ostatnim dniu lekkoatletycznych mistrzostw Europy i zakończyli rywalizację z 12 medalami, co dało im szóste miejsce w klasyfikacji końcowej. Ze srebra cieszył się Yared Shegumo w maratonie, a z brązu sztafeta mężczyzn 4 x 400 m.

To trzecie – pod względem liczby medali – tak udane mistrzostwa Europy. Lepiej było tylko w Budapeszcie w 1966 roku (15 krążków) i Belgradzie w 1962 roku (13). Biało-czerwoni wyrównali natomiast w Zurychu osiągnięcie ze Sztokholmu z 1958 r.

W Zurychy Shegumo zdobył dla Polski pierwszy w historii medal w maratonie. Sukces biegacza AZS AWF Warszawa, urodzonego w 1983 r. w Addis Abebie, mającego polskie obywatelstwo od września 2003 roku, należy rozpatrywać nie tylko w kategoriach sportowych, ale i ludzkich. Historia jego życia była pełna dramatycznych zwrotów.

– Ten medal dedykuję córce, a synek Aron, który urodził się 9 lipca, poczeka. Medalem spłacam też dług wdzięczności Polsce i wszystkim osobom, które przez tyle lat mi pomagają – powiedział Shegumo.

Ostatni krążek wywalczyła Polska w sztafecie 4×400 m mężczyzn. Z medalu cieszyli się Rafał Omelko, Kacper Kozłowski, Łukasz Krawczuk i Jakub Krzewina. Podopieczni Józefa Lisowskiego uzyskali wynik 2.59,85. Po raz ostatni medal w tej konkurencji jego zawodnicy wywalczyli w 2006 roku. W tym sezonie Polacy zrobili duże postępy. Aż trzej zawodnicy, wszyscy z rocznika 1989: Krzewina (WKS Śląsk Wrocław), Omelko (AZS AWF Wrocław) i Krawczuk (WKS Śląsk Wrocław) uzyskali w biegach indywidualnych czasy poniżej 46 s. Przed biało-czerwonymi na metę dotarli Brytyjczycy i Rosjanie.

O włos od medalu była w skoku wzwyż Justyna Kasprzycka, która ostatecznie zajęła czwarte miejsce. Zawodniczka AZS AWF Wrocław wynikiem 1,99 m wyrównała własny rekord Polski. Wysokość 1,99 zaliczyły cztery skoczkinie, ale Kasprzycka miała wcześniej dwie zrzutki i dlatego została sklasyfikowana niżej niż rywalki. Halowa mistrzyni świata z Sopotu Kamila Lićwinko tym razem była dziewiąta. Ostatnie dwa tygodnie przez ME zamiast szlifować formę walczyła jednak z bólem stopy. Wygrała 35-letnia Hiszpanka Ruth Beitia, która jako jedyna w konkursie skoczyła 2,01. Obroniła tym samym tytuł z Helsinek.

Polska sztafeta 4×400 m kobiet w składzie Małgorzata Hołub, Patrycja Wyciszkiewicz, Joanna Linkiewicz i Justyna Święty zajęła piąte miejsce, ale uzyskała najlepszy w tym sezonie czas 3.25,73. Wygrały Francuzki przed Ukrainkami i Brytyjkami.

Mężczyźni w sztafecie 4×100 m: Adam Pawłowski (SL Olimpia Poznań), Dariusz Kuć (SL WKS Zawisza Bydgoszcz), Robert Kubaczyk (WKS Śląsk Wrocław) i Karol Zalewski (AZS UWM Olsztyn) byli na szóstym miejscu (38,85). Wygrali Brytyjczycy (37,93) przed Niemcami (38,09) i Francuzami (38,47).

Dwoje Polaków uplasowało się na siódmej lokacie. Katarzyna Kowalska (LKS Vectra Włocławek) w finale biegu na 3000 m z przeszkodami (9.43,09), a Tomasz Jaszczuk (MKS Pogoń Siedlce) w skoku w dal. Skoczył tylko osiem centymetrów mniej od rekordu życiowego. Wygrał mistrz olimpijski Brytyjczyk Greg Rutherford. Adrian Strzałkowski (MKS Aleksandrów Łódzki) był dwunasty..

Na 1500 m wygrał natomiast Francuz Mahiedine Mekhissi-Benabbada (3:45,60), który po raz drugi w Zurychu przekroczył pierwszy linię mety. Poprzednio uczynił to w biegu na 3000 m z przeszkodami, ale ponieważ na ostatnich 80 metrach cieszył się zbyt bardzo z sukcesu i zdjął koszulkę, został wówczas zdyskwalifikowany. Teraz tego błędu nie popełnił, ale przed metą wymachiwał radośnie rękoma.

(PAP)

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*