Pjongczang – w niedzielę siedem finałów, ale Polacy bez medalowych szans

21-letni Johannes Hosflot Kleebo stanie w niedzielę przed szansą zdobycia pierwszego w karierze złotego medalu olimpijskiego fot.Glan Ehrenzell/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Od finału w snowboardowym slopestyle’u rozpocznie się w niedzielę rywalizacja w igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu. Pierwszy z Polaków – Michał Kłusak – wystąpi w alpejskim zjeździe. Rozdanych zostanie siedem kompletów medali.

Zresztą rozegranie zjazdu nadal stoi pod znakiem zapytania. W Korei mocno wieje i nie wiadomo, czy trasa nie będzie musiała zostać skrócona. Do tego nie chcieliby dopuścić sami zawodnicy, którzy i tak narzekają, że nie są w stanie rozwinąć prędkości, ponieważ nie ma stromych odcinków.

To najbardziej prestiżowa z alpejskich konkurencji i często dochodzi w niej do niespodzianek. Cztery lata temu triumfował Austriak Matthias Mayer, który wcześniej nie miał żadnych medali mistrzostw świata czy igrzysk. Polak Kłusak wystąpi z 40. numerem startowym na 60 startujących. Start o 3.00 czasu polskiego.

O 7.15 na trasę biegu łączonego na 15 km techniką klasyczną + 15 km techniką dowolną ruszy Dominik Bury. To będzie jego olimpijski debiut, a o medale powinni walczyć przede wszystkim Norwegowie z Johannesem Hosflotem Klaebo na czele. 21-letni biegacz startował w tym sezonie w 13 zawodach Pucharu Świata i dziewięć z nich wygrał – na różnych dystansach i różnymi technikami.

W łyżwiarstwie szybkim na 5000 m faworytem jest Holender Sven Kramer. „Czuję, że jestem w dobrej dyspozycji. To sprawia, że chcę poprawić swój wynik z Soczi, gdzie dwa razy wygrałem. Teraz stawiam na trzy złote krążki” – powiedział 31-letni panczenista. Jednym z jego rywali będzie Adrian Wielgat, który pobiegnie o 8.00 w pierwszej parze ze Szwedem Nilsem Van Der Poelem. Kramer wystąpi w przedostatniej – dziesiątej.

W trzecim ślizgu (początek o 10.50) saneczkowych jedynek wystąpią Maciej Kurowski i Mateusz Sochowicz. Na półmetku rywalizacji prowadzi dwukrotny mistrz olimpijski Felix Loch. Kolejne miejsca zajmują Austriak David Gleirscher i przedstawiciel Olimpijczyków z Rosji Roman Repiłow. Kurowski jest 19., a Sochowicz – 27.

W ostatnim rozgrywanym w niedzielę finale z udziałem Polaków biathlonowym sprincie na 10 km powalczą Grzegorz Guzik i Andrzej Nędza-Kubiniec. Zawodnicy na trasę zaczną wybiegać od 12.15. Medale rozdane będą także w jeździe po muldach kobiet.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*