Piotr Przybecki trenerem reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych

Piotr Przybecki będzie łączył funkcję trenera reprezentacji i Wisły Płock  fot.Facebook

Piotr Przybecki został trenerem reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych do 2020 roku – poinformował Związek Piłki Ręcznej w Polsce. Przejął schedę po Tałancie Dujszebajewie, który złożył rezygnację po słabych występach w kwalifikacjach mistrzostw Europy.

„Głównym celem postawionym przed nowym szkoleniowcem drużyny narodowej jest awans do igrzysk olimpijskich w Tokio” – napisano w oświadczeniu.Nowy szkoleniowiec rozpocznie pracę z drużyną narodową w pierwszej połowie czerwca. Poprowadzi biało-czerwonych podczas turnieju towarzyskiego w Norwegii, a następnie w meczach z Serbią i Rumunią kończących kwalifikacje do mistrzostw Europy 2018. Jednocześnie będzie prowadził Orlen Wisłę Płock, której do zakończenia sezonu pozostały trzy mecze z Vive Tauronem Kielce: 21 maja w Lublinie w finale Pucharu Polski oraz mecz i rewanż w decydującej rozgrywce o złoty medal mistrzostw kraju – 24 maja u siebie i trzy dni później na wyjeździe.

„Dziękuję za propozycję i zaufanie. To dla mnie zaszczyt, ale też wyzwanie, ciężka praca i duża odpowiedzialność. Zapewniam, że zrobię wszystko by zrealizować założone cele – awansować do igrzysk oraz zbudować silną, zdolną wygrywać z najgroźniejszymi przeciwnikami drużynę. Do tego potrzebny jest spokój, czas, cierpliwość i wsparcie całego środowiska piłki ręcznej. Zrobię wszystko, by spełnić oczekiwania kibiców” – powiedział Przybecki.

Zadowolony z szybkiej decyzji trenera był także prezes ZPRP Andrzej Kraśnicki.

„Dziękuję trenerowi, że przyjął tę propozycję tak szybko i w tak trudnym momencie. To dowód jego klasy, otwartości, profesjonalizmu oraz zaangażowania w sprawy polskiej piłki ręcznej. Po czasach lepszych przyszły trudniejsze. Doświadczają tego także narodowe zespoły w innych krajach. Jestem przekonany, że uda nam się osiągnąć założone cele. Zrobimy wszystko, by zapewnić trenerowi i drużynie najlepsze warunki pracy i znów osiągać wymarzone sukcesy” – podkreślił.

Z uwagi na kalendarz turniejowy i trwający sezon Piotr Przybecki będzie łączył funkcję trenera klubu i trenera reprezentacji Polski. Miasto Płock – właściciel klubu SPR Wisła Płock – wyraził na to zgodę.

„Priorytetem dla Płocka jest klub, ale dla nas – miasta piłki ręcznej – równie ważne są sukcesy narodowej drużyny. W takich momentach potrzebne jest wsparcie i integracja, a nie podziały. Wierzę, że nasz trener wniesie w reprezentację siłę, zapał, nowego ducha i jakość oraz razem z drużyną zrealizuje postawione cele” – powiedział prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.

Piotr Przybecki to były reprezentant Polski, członek kadry Bogdana Wenty, uczestnik mistrzostw Europy w 2004 roku. Według danych podanych przez ZPRP w kadrze seniorskiej zadebiutował w wieku 17 lat. Rozegrał w niej 131 meczów i zdobył 372 bramki. Grał na pozycji lewego lub środkowego rozgrywającego. To najskuteczniejszy polski strzelec w Bundeslidze, mistrz Niemiec z THW Kiel, trzykrotny zdobywca Pucharu Europy EHF. Karierę zawodniczą zakończył w 2012 roku.

Od 1 lipca 2013 r. do 30 czerwca 2014 r. pełnił funkcję dyrektora sportowego Gaz-Systemu Pogoni Szczecin. 14 lipca 2014 został szkoleniowcem Śląska Wrocław. Po zdobytym awansie utrzymał zespół w PGNiG Superlidze. Od sezonu 2016/2017 jest trenerem Orlen Wisły Płock – wicemistrza Polski.

Pochodzący z Kirgizji, a mający również obywatelstwo hiszpańskie, 48-letni Dujszebajew z reprezentacją Polski pracował od lutego ubiegłego roku, kiedy zastąpił Niemca Michaela Bieglera. W tym czasie prowadził drużynę w 29 oficjalnych meczach – ich bilans to 10 wygranych, 2 remisy i 17 porażek. Na igrzyskach w Rio de Janeiro jego podopieczni zajęli czwarte miejsce, a w styczniowych mistrzostwach świata we Francji odmłodzona drużyna uplasowała się na 17. pozycji.

Z kolei jesienią 2016 w eliminacjach ME 2018 polscy szczypiorniści przegrali przed własną publicznością z Serbią 32:37 oraz ulegli na wyjeździe Rumunii 23:28. Już w maju tego roku przegrali w Mińsku z Białorusią 23:32 i zremisowali w rewanżu 27:27. W tabeli gr. 2 z jednym punktem zajmują ostatnie miejsce. Czekają ich jeszcze dwa spotkania – 14 czerwca z Serbami w Niszu i cztery dni później z Rumunią w gdańsko-sopockiej Ergo Arenie. (PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*