Piłkarska LM – media w Anglii: cudowny powrót bohaterów Kloppa

Liverpool pozostawił Lionela Messiego i Barcelonę w stanie stresu pourazowego fot.Neil Hall/EPA-EFE/REX/Shutterstock

W angielskich mediach piłkarze Liverpoolu, którzy odrobili trzybramkową stratę z pierwszego meczu i awansowali do finału Ligi Mistrzów kosztem Barcelony, nazywani są „bohaterami Kloppa”. Ich zwycięstwo na Anfield 4:0 określane jest z kolei mianem „cudu”.

„Liverpoolowi udał się jeden z najlepszych rewanży w historii Ligi Mistrzów. Po tym, jak Barcelona wygrała pierwszy mecz 3:0 na Camp Nou, mało kto wierzył, że stać go będzie na zdobycie tylu bramek, a przede wszystkim na powstrzymanie mistrzów Hiszpanii przed zdobyciem gola” – ocenili dziennikarze serwisu bbc.co.uk.

Dodali, że to, czego Liverpool dokonał we wtorek, może się równać tylko ze słynnym finałem LM w Stambule w 2005 roku, kiedy przegrywał z AC Milan 0:3, ale wyrównał i triumfował w rzutach karnych, do czego przyczynił się stojący w bramce angielskiego zespołu Jerzy Dudek.

W relacji Agencji Reutera zwrócono uwagę, że bohater meczu na Camp Nou Argentyńczyk Lionel Messi tym razem nie był w stanie wpłynąć na losy spotkania.

„Gole Origiego i Wijnalduma pozostawiły Messiego i Barcelonę w stanie stresu pourazowego. Liverpool zaprezentował się z pasją, wiarą i determinacją. Dla rywali to będzie gorzka noc, w którą pojawi się wiele pytań o przyszłość trenera Ernesto Valverde” – przewidywano.

Internetowy serwis „The Sun” pisał z kolei o „epickim powrocie”. Nie brakowało też odniesień do 2005 roku.

„Wtedy wznieśli trofeum, a teraz ostrzegają wszystkich, że mogą tego znów dokonać. Ich wytrwałość, umiejętność podniesienia się po porażce już jest legendarna. Jeśli zatriumfują, staną się nieśmiertelni” – napisano.

„Historyczny rewanż” to z kolei określenie na stronie internetowej dziennika „The Independent”. Końcowy rezultat podsumowano jako „cud na Anfield rodem z powieści fantasy”.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*