Piłkarska LM – IFK Mariehamn – Legia 0:3. Koncertowa pierwsza połowa

Legia zapewniła sobie zwycięstwo w pierwszej połowie meczu fot.Facebook

Piłkarze Legii Warszawa wygrali na wyjeździe z fińskim zespołem IFK Mariehamn 3:0 (3:0) w pierwszym meczu drugiej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów. Rewanżowe spotkanie rozegrane zostanie w stolicy Polski 19 lipca.

Mistrzowie Polski przystępowali do rywalizacji z fińską drużyną w roli zdecydowanego faworyta. Choć dopiero w najbliższy weekend rozpoczynają ligową rywalizację, to bez większych problemów wygrali w stolicy Wysp Alandzkich.

W podstawowym składzie Legii zabrakło obrońcy reprezentacji Polski Michała Pazdana, który doznał niegroźnego urazu podczas rozgrzewki. Zadebiutował natomiast inny zawodnik, na którego regularnie stawia selekcjoner Adam Nawałka – Krzysztof Mączyński.

Do przerwy podopieczni trenera Jacka Magiery prowadzili 3:0 i praktycznie rozstrzygnęli losy dwumeczu. Już w ósmej minucie rzut karny skutecznie egzekwował Guilherme. „Jedenastka” została podyktowana za faul na Łukaszu Broziu, który w tym spotkaniu przeprowadził kilka efektownych akcji prawą stroną boiska.

W 39. minucie nie popisał się bramkarz gospodarzy. Estończyk Andreas Vaikla po strzale głową Fina Kaspera Hamalainena wybił piłkę przed siebie, a Węgier Dominik Nagy z bliskiej odległości trafił do siatki. Tuż przed końcem pierwszej połowy Hamalainen wykorzystał świetne podanie Guilherme i technicznym strzałem tzw. podcinką podwyższył na 3:0.

W drugiej połowie Amos Ekhalie pokonał Arkadiusza Malarza, ale był na pozycji spalonej i sędzia nie uznał gola. W 61. minucie sytuacja gospodarzy stała się bardzo trudna, bo drugą i w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany Kenijczyk Anthony Dafaa. Wydawało się, że kolejne gole dla Legii będą kwestią czasu.

Potwierdzeniem tego była sytuacja z 64. minuty. Wówczas świetną interwencją popisał się Vaikla, który efektownie obronił strzał głową Hamalainena.

Mimo zdecydowanej przewagi goście nie zdobyli kolejnych bramek. Nie ustrzegli się przy tym błędów w obronie, czego nie potrafili wykorzystać rywale. Jednak bardziej klasowy zespół w kolejnej rundzie kwalifikacji, może być bardziej skuteczny.

Po meczu powiedzieli:

Jacek Magiera (trener Legii Warszawa): „Mamy dobrą zaliczkę, bo strzeliliśmy kilka goli, a nie straciliśmy żadnego. Zrealizowaliśmy plan. To dopiero początek sezonu i z każdym meczem będzie lepiej. Stać nas na większą intensywność gry. Celowo dokonałem zmian, aby młodzi zawodnicy nabrali doświadczenia w europejskich rozgrywkach. A wiadomo, że po każdej zmianie mecz wygląda inaczej. Jestem jednak zadowolony. Michał Pazdan jest przeziębiony, ale nie ma gorączki. Przed meczem zgłosił, że nie czuje się dobrze. Debiutujący w Legii Krzysztof Mączyński wykonał swoje zadania. Tego się spodziewałem, bo to doświadczony zawodnik. Teraz czeka nas regeneracja, bo już w sobotę w Zabrzu meczem z Górnikiem rozpoczynamy ligowe rozgrywki”.

Peter Lundberg (trener IFK Mariehamn): „Zawodnicy Legii pokazali dużą jakość. Jestem zadowolony ze wszystkiego oprócz wyniku, bo mój zespół rozegrał najlepszy mecz w tym sezonie. Przełożyło się to również na atmosferę, która była fantastyczna. Niestety popełniliśmy kilka błędów, za które Legia nas ukarała”.

Wyniki i program pierwszych meczów 2. rundy kwalifikacji LM:

IFK Mariehamn (Finlandia) – Legia Warszawa (Polska) 0:3 (0:3)
Spartaks Jurmała (Łotwa) – FK Astana (Kazachstan) 0:1 (0:0)
Zrinjski Mostar (Bośnia i Hercegowina) – NK Maribor (Słowenia) 1:2 (0:1)
Malmoe FF (Szwecja) – Vardar Skopje (Macedonia) 1:1 (0:0)
Hapoel Beer Szewa (Izrael) – Honved Budapeszt (Węgry) 2:1 (1:0)
Sheriff Tyraspol (Mołdawia) – FK Kukesi (Albania) 1:0 (0:0)
APOEL Nikozja (Cypr) – Dudelange (Luksemburg) 1:0 (0:0)
BATE Borysów (Białoruś) – Alaszkiert Erywań (Armenia) 1:1 (1:0)
Żalgiris Wilno (Litwa) – Łudogorec Razgrad (Bułgaria) 2:1 (0:1)
MSK Żilina (Słowacja) – FC Kopenhaga (Dania) 1:3 (1:0)
Dundalk FC (Irlandia) – Rosenborg Trondheim (Norwegia) 1:1 (1:1)
Hafnarfjoerdur (Islandia) – Vikingur Gota (Wyspy Owcze) 1:1 (0:0)
Karabach Agdam (Azerbajedżan) – FC Samtredia (Gruzja) 5:0 (3:0)
Hibernians (Malta) – Red Bull Salzburg (Austria) 0:3 (0:2)
NK Rijeka (Chorwacja) – The New Saints (Walia) 2:0 (1:0)
Partizan Belgrad (Serbia) – Buducnost Podgorica (Czarnogóra) 2:0 (0:0)

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*