Piłkarska LM – grad goli w środowych meczach, bramka Milika

W najciekawszym meczu drugiej kolejki LM Atletico pokonało w Madrycie Bayern fot.Juanjo Martin/EPA

W najciekawszym meczu drugiej kolejki LM Atletico pokonało w Madrycie Bayern fot.Juanjo Martin/EPA

Aż 28 goli strzelono w ośmiu środowych meczach piłkarskiej Ligi Mistrzów. Najwięcej kibice zobaczyli w Glasgow, gdzie Celtic zremisował z Manchesterem City 3:3 oraz w Neapolu. Tam gospodarze pokonali Benficę Lizbona 4:2, a jedną z bramek zdobył Arkadiusz Milik.

Milik w 54. minucie wykorzystał rzut karny. To było jego trzecie trafienie w tej edycji Ligi Mistrzów. Takim samym dorobkiem mogą się jeszcze tylko pochwalić Lionel Messi (Barcelona), Edinson Cavani (Paris Saint-Germian) i Sergio Aguero (Manchester City). Po golu Polaka Napoli prowadziło z Benficą już 3:0. Ostatecznie wygrało 4:2. Dwie bramki dla gospodarzy zdobył Dries Mertens, a jedną Marek Hamsik.

Włoski zespół z sześcioma punktami zdecydowanie prowadzi w tabeli grupy B. Drugi z dorobkiem dwóch punktów jest Besiktas Stambuł. Turcy zremisowali u siebie z Dynamem Kijów 1:1.

Najciekawiej w środę zapowiadało się spotkanie w Madrycie, gdzie Atletico podejmowało Bayern Monachium z Robertem Lewandowskim w składzie. Polski napastnik nie zdołał wpisać się na listę strzelców i Bawarczycy przegrali 0:1. Jedynego gola w 35. minucie zdobył Yannick Ferreira-Carrasco. Gospodarze mogli wygrać wyżej, jednak w końcówce rzutu karnego nie wykorzystał Antoine Griezmann, który trafił w poprzeczkę.

Atletico (6 pkt) objęło prowadzenie w grupie D. Drugi jest Bayern (3 pkt), a po jednym zgromadziły zespoły FK Rostów i PSV Eindhoven. Ich spotkanie w Rosji zakończyło się remisem 2:2. Gospodarze dwukrotnie obejmowali prowadzenie po bramkach Dmitrija Połoza. Holendrzy odpowiadali trafieniami Davy’ego Proeppera i Luuka de Jonga. Wszystkie te bramki padły w pierwszej połowie. W drugiej rzut karny dla PSV zmarnował Andres Guardado.

Do niespodzianki doszło w Glasgow, gdzie Celtic zatrzymał Manchester City. Szkoci dwa tygodnie temu ulegli na wyjeździe Barcelonie 0:7, ale kolejnemu faworytowi postawili twarde warunki. Trzy razy obejmowali prowadzenie, ale dowieźć zwycięstwa im się nie udało.

Wynik w trzeciej minucie otworzył Moussa Dembele, a jeszcze przed upływem kwadransa wyrównał Fernandinho. Później w odstępie ośmiu minut dwa razy piłkę do siatki skierował Raheem Sterling, ale za pierwszym razem pokonał własnego bramkarza. Tuż po przerwie Dembele znów pokonał Claudio Bravo, a w 55. minucie wynik ustalił Nolito.

To pierwsze stracone punkty w tym sezonie drużyny prowadzonej przez Josepa Guardiolę. W lidze angielskiej Manchester City w sześciu meczach odniósł komplet zwycięstw.

Długo na niespodziankę zanosiło się także w Moenchengladbach, gdzie Borussia podejmowała Barcelonę. Gospodarze prowadzili od 34. minuty po golu Thorgana Hazarda. Dopiero w 65. wyrównał Arda Turan, a w 74. zwycięstwo „Dumie Katalonii” zapewnił Gerard Pique.

Faworyci zwyciężali w grupie A. Arsenal Londyn u siebie pokonał FC Basel 2:0, a obie bramki zdobył Theo Wallcot. Paris Saint-Germain natomiast na wyjeździe wygrało z Łudogorcem Razgrad 3:1. Dwa gole dla paryżan strzelił Edinson Cavani, a jednego Blaise Matuidi. Od 80. minuty w drużynie gości grał Grzegorz Krychowiak.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*