Piłkarska LM – Fornalik: nie byliśmy słabsi, ale rywal skuteczniejszy

Waldemar Fornalik: nie byliśmy drużyną słabszą, ale wygrała ekipa skuteczniejsza fot.Andrzej Grygiel/EPA-EFE/REX/Shutterstock

„Nie byliśmy dziś słabsi, ale rywal skuteczniejszy” – powiedział po rewanżowym meczu 1. rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów trener piłkarzy Piasta Gliwice Waldemar Fornalik. Jego zespół przegrał u siebie z BATE Borysów 1:2 i odpadł z elitarnych rozgrywek.

„Na pewno jesteśmy bardzo rozczarowani wynikiem. Myślę, że w tym dwumeczu pozostawiliśmy po sobie dobre wrażenie, ale za to nie uzyskuje się awansu. BATE było dziś bardziej konkretnym zespołem. Na pewno pomogliśmy mu, popełniając błąd przy rzucie karnym. Z kolei my mieliśmy zarówno na wyjeździe, jak i dziś okazje do zdobycia kolejnych goli. Niestety, nasza skuteczność nie była na najwyższym poziomie. Przegraliśmy, ale ten dzisiejszy mecz pokazał, że nie byliśmy drużyną słabszą, ale wygrała ekipa skuteczniejsza” – powiedział Fornalik na pomeczowej konferencji prasowej.

Jego zdaniem Piast w środę „dyktował warunki”, ale jednak przegrał. Dodał, że gdyby nie „jedenastka” dla gości, to jego zawodnicy utrzymaliby prowadzenie do końca. „Ta sytuacja wyraźnie dodała animuszu rywalowi” – podkreślił.

„Czuję teraz złość, szkoda mi chłopaków. Zostawili dużo serca na boisku. Dużo biegali i długimi okresami grali tak, jak powinni. Może w pierwszych minutach BATE chciało nas zdominować, ale potem to my kontrolowaliśmy mecz. Żałuję, że lepszego wyniku nie udało nam się uzyskać w Borysowie. To mógł być klucz do awansu” – dodał Fornalik.

Zdaniem trenera BATE Aliaksieja Bahy środowy mecz był „zwariowany”. „Ostatecznie my się cieszymy, a nie Piast” – zaznaczył.

Jak ocenił, przez 70 minut jego drużyna nie grała bardzo źle, ale popełniała proste błędy. Podkreślił, że najważniejszy jest wynik, a ten jest korzystny dla BATE.

„Z premedytacją, tak, a nie inaczej, rozegraliśmy ostatnie 15 minut, zostawiliśmy na ławce rezerwowych graczy, którzy potrafią przechylić szalę zwycięstwa i w odpowiednim momencie z nich skorzystaliśmy” – dodał Baha.

Podziękował za przyjęcie zespołu w Polsce, za zachowanie fanów Piasta, a kibicom z Borysowa za przyjazd na mecz.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*