Piłkarska LE – ostatnia przeszkoda przed Legią

Piłkarze Rangers zdobywali 54 razy mistrzostwo Szkocji fot.Facebook

Piłkarze Rangers FC są ostatnią przeszkodą na drodze Legii Warszawa do fazy grupowej Ligi Europy. Pierwsze spotkanie odbędzie się w czwartek na Łazienkowskiej, a rewanż tydzień później w Glasgow. Najciekawszą parę tworzy natomiast Torino i Wolverhampton Wanderers.

Droga polskich klubów do zasadniczej części europejskich pucharów jest długa i zwykle zbyt wymagająca. Legia w pierwszej rundzie eliminacji poradziła sobie z gibraltarskim klubem Europa FC (3:0 w dwumeczu), następnie z KuPS Kuopio (1:0) oraz Atromitosem Ateny (2:0). Choć wicemistrz Polski nie stracił jeszcze gola, to szczególnie w rywalizacji z dwoma pierwszymi rywalami nie sprawiał dobrego wrażenia. Lepiej zaprezentował się dopiero przeciwko Grekom.

Szkoci natomiast zaczęli od wyeliminowania innej gibraltarskiej ekipy – St. Jospeh’s FC (10:0), dalej luksemburskiego Progres Niederkorn (2:0), a w ostatniej rundzie nie dali szans duńskiemu FC Midtjylland (7:3). To im daje się większe szanse na awans do fazy grupowej.

Rangers są najbardziej utytułowanym szkockim klubem; mistrzostwo kraju zdobywał 54 razy. W sezonie 2007/08 dotarł do finału Pucharu UEFA, ale druga dekada XXI wieku zaczęła się koszmarnie. Błędy w zarządzaniu spowodowały olbrzymie zadłużenie i w konsekwencji w 2012 roku karną degradację na czwarty poziom rozgrywkowy.

Powrót do Premiership zajął „The Gers” cztery sezony. Przed poprzednim zespół objął Steven Gerrard – były świetny pomocnik Liverpoolu i reprezentacji Anglii. Rangers na szkocki tron wrócić nie zdołali, mistrzem został ich odwieczny rywal – Celtic. Europejskich salonów są już jednak bardzo blisko.

W niedzielę Legia pokonała u siebie Zagłębie Lubin 1:0. Podopieczni trenera Aleksandara Vukovica byli stroną przeważającą, ale razili nieskutecznością i ostatecznie mogą mówić o szczęściu, że rywalom w końcówce nie udało się wyrównać. Na korzystny wynik w starciu z Rangers taka gra może nie wystarczyć.

Legia to jedyna polska drużyna, która pozostała w rywalizacji. Cracovia odpadła w pierwszej rundzie eliminacji LE, a Piast Gliwice i Lechia Gdańsk – w drugiej. Wcześniej gliwiczanie zostali wyeliminowani w pierwszej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów.

W ostatniej rundzie eliminacji LE jest 21 par i nie brakuje ciekawie zapowiadających się spotkań. Oprócz wspomnianej już rywalizacji włosko-angielskiej, na uwagę zasługują mecze Strasbourga z Eintrachtem Frankfurt, czy SC Braga ze Spartakiem Moskwa.

Jednocześnie kilka zespołów może mówić o szczęściu w losowaniu. W fazie grupowej zagra ormiański Ararat Erywań lub luksemburski FC Dudelange, natomiast Linfield FC z Irlandii Północnej zmierzy się z azerskim Karabachem Agdam.

Pary 4. rundy eliminacji Ligi Europy (mecze 22 i 29 sierpnia):

Legia Warszawa – Rangers FC (godz. 20.00)
FK Astana – BATE Borysów (16.00)
Ararat Erywań – FC Dudelange (17.00)
Suduva Mariampol – Ferencvaros Budapeszt (19.00)
Malmoe FF – Bnei Yehuda (19.00)
Łudogorec Razgrad – NK Maribor (19.30)
Feyenoord Rotterdam – Hapoel Beer Szewa (19.30)
FC Kopenhaga – FK Ryga (19.45)
AEK Ateny – Trabzonspor (20.00)
FCSB Bukareszt – Vitoria Guimaraes (20.30)
KAA Gent – HNK Rijeka (20.30)
PSV Eindhoven – Apollon Limassol (20.30)
Strasbourg – Eintracht Frankfurt (20.30)
AZ Alkmaar – Royal Antwerp (20.30)
Celtic Glasgow – AIK Sztokholm (20.45)
SC Braga – Spartak Moskwa (20.45)
Linfield FC – Karabach Agdam (20.45)
Slovan Bratysława – PAOK Saloniki (21.00)
Torino – Wolverhampton Wanderers (21.00)
Espanyol Barcelona – Zoria Ługańsk (21.00)
Partizan Belgrad – Molde FK (21.00)
(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*