MŚ w hokeju – Kanada wygrała ćwierćfinałowy szlagier

Patrick Kane wprowadził Amerykanów do półfinału mistrzostw świata elity fot.Henning Bagger/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Broniąca tytułu Szwecja walczyć będzie z USA, a Kanada ze Szwajcarią w półfinałach mistrzostw świata elity w hokeju na lodzie. Oba mecze zostaną rozegrane w sobotę w Kopenhadze.

Hokeiści Kanady wygrali w Kopenhadze z Rosją 5:4 po dogrywce (1:0, 1:2, 2:2 – 1:0) Szlagierowo zapowiadające się spotkanie nie zawiodło kibiców. W fazie pucharowej mistrzostw świata drużyny te zmierzyły się po raz trzeci w czterech ostatnich turniejach. Tak jak w obu wcześniejszych przypadkach górą byli Kanadyjczycy, ale zwycięstwo przyszło im wyjątkowo ciężko.

Mecz zaczął się po myśli drużyny spod znaku „Klonowego Liścia”, której prowadzenie już w piątej minucie dał Colton Parayko. Kiedy w 32. podwyższył Ryan Nugent-Hopkins wydawało się, że aktualni wicemistrzowie świata odniosą łatwe zwycięstwo. Rosjanom wystarczyło jednak niespełna pięć minut, by doprowadzić do remisu. Na listę strzelców wpisali się Ilja Michiejew i Aleksander Barabanow. Trzecia tercja była prawdziwą wymianą ciosów. Kanadyjczycy dwukrotnie w niej obejmowali prowadzenie, a „Sborna” za każdym razem szybko wyrównywała. Na gola Kyle’a Turrisa odpowiedział Siergej Andronow, później trafiali Pierre-Luc Dubois i Artem Anisimow.

Rosja w kłopoty wpędziła się w czwartej minucie dogrywki, gdy na ławkę kar trafił Kirił Kaprizow. Kanadyjczycy takiej okazji nie zmarnowali. Kiedy do końca kary pozostwało 38 sekund zwycięską bramkę zdobył Ryan O’Reilly.

Do półfinału zakwalifikowali się także Amerykanie, którzy pokonali Czechy 3:2 (2:0, 0:2, 1:0).
USA w najlepszej czwórce MŚ znaleźli się po raz trzeci w czterech ostatnich turniejach. Dobrą dyspozycję zaprezentowali już w fazie grupowej, w której doznali tylko jednej porażki.

Mecz z Czechami zaczęli od mocnego uderzenia i po pierwszej tercji prowadzili 2:0. Na listę strzelców wpisali się Patrick Kane i Cam Atkinson. Druga część gry należała jednak do Czechów, którzy za sprawą Michala Repika i Martina Necasa doprowadzili do remisu.
W ostatniej odsłonie obie drużyny skupiały się na obronie i jak się okazało o wszystkim zadecydował jeden gol. W 47. minucie zdobył go Kane.

W pozostałych meczach Szwecja wygrała z Łotwą 3:2, a Finlandia w takim samym stosunku uległa Szwajcarii.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*