MŚ 2018 – Tomasz Kłos: nie łudźmy się, że to będzie spacerek

Wielu piłkarzy z Senegalu gra w europejskich ligach fot.Jorge Zapata/EPA/REX/Shutterstock

Tomasz Kłos uważa, że polskich piłkarzy stać na wyjście z grupy mistrzostw świata 2018 w Rosji. Podkreślił jednak, że wylosowani w piątek rywale tylko z pozoru wydają się łatwi. „Nie łudźmy się, że to będzie spacerek” – podkreślił były reprezentant kraju.

Kłos oceniając losowanie w Moskwie przyznał, że „mogło być gorzej”, ale jednocześnie podkreślił, by nie sugerować się tylko nazwami zespołów. Wskazał bowiem, że każdy z grupowych rywali Polski ma wiele piłkarskich atutów.

„Kolumbijczycy grają futbol na tak. Jak większość południowoamerykańskich drużyn kochają mieć piłkę przy nodze, bo dla nich gra w futbol to jest zabawa, pasja, radość. Namiastkę tego mieliśmy w niedawnym meczu towarzyskim z Urugwajem. To moim zdaniem będzie nasz najgroźniejszy grupowy przeciwnik” – tłumaczył 69-krotny reprezentant kraju.

Charakteryzując drużynę narodową Japonii zaznaczył, że cechuje ją niebywała dyscyplina taktyczna – „mają rozplanowany każdy metr po boisku, po którym poruszają się jak roboty” – mówił. Zwracał uwagę, że to ekipa z bogatym doświadczeniem z dużych turniejów, do których zawsze jest dobrze przygotowana pod względem motorycznym.

„Senegalczyków znam dobrze z występów w AJ Auxerre. W drużynie było ich czterech. Byli świetnie przygotowani pod względem fizycznym i dobrze wyszkoleni technicznie. Lubią strzelać gole, ale zapominają o obronie. Trzeba też przyznać, że nie zawsze im się chce. Pamiętam jednak, jak podczas MŚ 2002 wygrali w pierwszym meczu 1:0 z Francją i awansowali wówczas do dalszych gier” – ocenił pierwszego przeciwnika podopiecznych trenera Adama Nawałki na MŚ 2018 były obrońca.

Kłos podsumował, że „polska grupa” jest wyrównana i jego zdaniem nie ma w niej faworyta. Dodał, że biało-czerwoni są w stanie zająć w niej miejsce premiowane awansem. „Nie łudźmy się jednak, że wyjście z tej grupy będzie spacerkiem. Na pewno jednak możemy myśleć o takim celu” – stwierdził były piłkarz ŁKS Łódź, Wisły Kraków, AJ Auxerre i FC Kaiserslautern.

W jego opinii najciekawiej zapowiada się rywalizacja w gr. F, w której zagrają piłkarze Niemiec, Meksyku, Szwecji i Korei Południowej.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*