ME 2016 – remis Anglii z Rosją, wygrane Walii i Szwajcarii

fot.Daniel Zennaro/EPA

Rosjanie uratowali punkt w meczu z Anglią w doliczonym czasie gry fot.Daniel Zennaro/EPA

Drugiego dnia piłkarskich ME Anglia niespodziewanie zremisowała 1:1 z Rosją, wcześniej debiutująca Walia pokonała 2:1 Słowację, a Szwajcaria wygrała 1:0 z Albanią. Z reprezentacją Polski trenował Kamil Grosicki, ale jego występ przeciw Irlandii Płn. nie jest pewny.

Faworytami ostatniego sobotniego pojedynku byli Anglicy. Podopieczni trenera Roya Hodgsona jako jedyni w eliminacjach wygrali wszystkie 10 spotkań, a do tego z imponującym bilansem bramek 31-3.

W pierwszej połowie jednak żadnej drużynie nie udało się strzelić gola, choć Anglicy mieli zdecydowaną przewagę i kilka wyśmienitych okazji.

Od początku drugiej połowy tempo meczu trochę spadło, powoli zaczęło dawać znać o sobie zmęczenie. I dopiero w 73 minucie na trybunach rozległ się okrzyk radości, gdy piękną bramkę z rzutu wolnego strzelił dla Anglii Eric Dier.

Ożyły trybuny, wielu mocno zmęczonych całodniowym pobytem w Marsylii kibiców z Wysp nagle odzyskało siły, zaczęli dopingować swój zespół do dalszej walki. Ale tym razem, szczęście Anglików opuściło. W drugiej minucie doliczonego czasu gry, po błędzie angielskich obrońców, Wasilij Bierezucki strzałem głową doprowadził do wyrównania.

Totalnie zaskoczonym Anglikom zabrakło już czasu, aby pomyśleć o zdobyciu drugiej, zwycięskiej bramki. Dla nich remis 1:1 to… porażka.

Przed meczem nie „popisali” się kibice obu drużyn. Doszło do poważnych bójek na terenie Starego Portu w Marsylii. Pięciu fanów zostało rannych, a jeden z nich doznał zawału serca i był reanimowany. Policja zatrzymała sześciu najbardziej krewkich. Aby uspokoić zwaśnione strony, użyto gazów łzawiących i armatek wodnych. To już był drugi dzień zajść z udziałem niesportowo zachowujących się kibiców z Wysp. W piątek bili się bowiem w tym mieście z fanami Trójkolorowych”.

Prefekt policji w Marsylii zapowiedział, że jeżeli zajdzie taka potrzeba, do zapewnienia spokoju zostaną użyte ostrzejsze środki przymusu.

Wcześniej w meczu ekip debiutujących w ME Walia wygrała 2:1 ze Słowacją (gr. B), a w grupie A Szwajcaria pokonała innego debiutanta Albanię 1:0.

Ten drugi mecz przeszedł do historii z powodu pojedynku braci. Od pierwszych minut naprzeciw siebie stanęli – Taulant Xhaka w zespole Albanii i Granit Xhaka – reprezentant Szwajcarii. Ich rodzice są kosowskimi Albańczykami, którzy przybyli do Szwajcarii w 1989 roku. Taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy w mistrzostwach Starego Kontynentu.

Dla Walii pierwszego gola zdobył po strzale z rzutu wolnego gwiazdor Realu Madryt Gareth Bale. Wyrównał zawodnik Legii Warszawa Ondrej Duda w 61. minucie. Słowacy mieli optyczną przewagę, ale zwycięskiego gola zdobyli rywale. Z trafienia cieszył się w 81. minucie Hal Robson-Kanu.

W pojedynku Szwajcarii z Albanią gola dla Helwetów zdobył już w piątej minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Xherdana Shaqiriego, Fabian Schaer. Błąd popełnił bramkarz Etrit Berisha, który wyszedł z bramki, ale za późno, by wypiąstkować piłkę.

Polacy wczesnym popołudniem przylecieli do Nicei, gdzie w niedzielę w swoim pierwszym meczu na ME zmierzą się z Irlandią Północną (gr. C, godz. 18.00). To będzie ogromnie ważny pojedynek, biało-czerwoni nigdy nie wygrali pierwszego meczu na ME.

Nadal nie wiadomo, czy przeciw Irlandii Płn. wystąpi Kamil Grosicki. Skrzydłowy wyszedł na popołudniowy trening na murawę stadionu w Nicei, ale nogę, w której doznał urazu stawu skokowego, miał oklejoną specjalnymi plastrami.

Trener Adam Nawałka zapowiedział, że decyzja co do jego udziału zapadnie wieczorem, po zajęciach, ale będzie ogłoszona w dniu meczu.

W innym niedzielnym meczu tej grupy mistrzowie świata Niemcy, którzy nigdy nie przegrali swego pierwszego meczu w mistrzostwach Europy, zmierzą się w Lille z Ukrainą. Ukraińcom nigdy nie udało się pokonać utytułowanych rywali. Trener Niemiec Joachim Loew w sobotę na konferencji w Lille powiedział, że jego ekipa, pomimo problemów związanych z kontuzjami, jest gotowa na pierwszy pojedynek.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*