LŚ siatkarzy – Polacy wkraczają do gry

fot.Bartłomiej Zborowski/EPA

Polacy w Lidze Światowej będą musieli sobie radzić już bez Michała Winiarskiego i Mariusza Wlazłego fot.Bartłomiej Zborowski/EPA

W czwartek w Gdańsku polscy siatkarze meczem z mistrzami olimpijskimi Rosjanami rozpoczną walkę w grupie B Ligi Światowej. Ich celem jest awans do turnieju Final Six, który odbędzie się w Rio de Janeiro.

Mimo że wszyscy w sztabie biało-czerwonej ekipy mówią otwarcie o chęci znalezienia się w turnieju finałowym, wiadomo, że dla francuskiego szkoleniowca Stephane’a Antigi będzie to przede wszystkim poligon doświadczalny. Analiza posłuży w zbudowaniu drużyny na najważniejszą imprezę tego sezonu – Puchar Świata, z którego dwie najlepsze drużyny awansują do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich.

– Nie znaczy to jednak, że podejdziemy do tych rozgrywek na luzie. Nie. Chcemy wygrać każdy mecz i właśnie z takim nastawieniem będziemy wychodzić na parkiet – powiedział Antiga, który poprowadził w zeszłym sezonie zespół do złotego medalu mistrzostw globu.

I właśnie Liga Światowa dała mu przed rokiem odpowiedź na wiele pytań. – To dzięki tym rozgrywkom poznałem zawodników, zobaczyłem jak reagują na bodźce treningowe i stres, jak odnajdują się w trudnych momentach. Dzięki meczom z rywalami z najwyższej półki zobaczyłem nad czym należy jeszcze popracować. Te rozgrywki bardzo mi wówczas pomogły – przyznał Francuz.

Polacy pozostali w elicie i zmierzą się w grupie B z mistrzami olimpijskimi Rosjanami, Amerykanami i sensacją zeszłego sezonu Irańczykami.

Władze FIVB postanowiły jeszcze powiększyć rozgrywki do 32 drużyn (o cztery więcej niż rok temu). Nie ma to jednak wpływu na awans do Final Six. Stworzono osiem grup w trzech dywizjach.

Biało-czerwoni wraz z siedmioma innymi ekipami znaleźli się w tzw. elicie. Tworzą ją dwie grupy – A i B, z których po dwa najlepsze zespoły zakwalifikują się do Final Six. Miejsce w turnieju finałowym mają już zapewnione jego gospodarze – Brazylijczycy, więc jeśli w grupie A zajmą jedną z dwóch czołowych lokat, to w Rio de Janeiro wystąpi trzecia drużyna tej grupy.

Druga dywizja to tzw. zaplecze (C, D, E), w której występuje 12 reprezentacji. Zwycięzcy trzech grup zmierzą się ze sobą o jedno miejsce w turnieju finałowym. A ostatnia dywizja to tzw. pretendenci, a w jej skład wchodzi dwanaście zespołów podzielonych na trzy grupy. Najlepsza drużyna wywalczy awans do wyższej dywizji w przyszłym roku. Jej miejsce zajmie najgorsza ekipa tzw. zaplecza.

Biało-czerwoni, którzy ostatnią edycję LŚ zakończyli na ósmej pozycji, na początek mają przed sobą trudne zadanie – dwa mecze w Gdańsku z Rosją. Tym bardziej, że Antiga buduje zespół niemal od zera. Reprezentacyjne kariery zawiesiły największe gwiazdy zeszłego sezonu – Mariusz Wlazły i Michał Winiarski, a także Paweł Zagumny i Krzysztof Ignaczak.

– Wierzę, że chłopaki sobie poradzą. Trzeba też pamiętać o tym, że pierwsze mecze to zawsze jest nie wiadomo. Trudno powiedzieć w jakiej dyspozycji przyjadą także Rosjanie – powiedział Zagumny, który tym razem będzie tylko kibicować.

Najtrudniejsze zadanie jest przed Bartoszem Kurkiem. Media kreują go już na następcę Wlazłego, ale on sam podchodzi do tego bardzo spokojnie.

– Nawet nie wiadomo, czy trener na mnie postawi. Trzeba pamiętać, że przez tydzień nie można zostać dobrym atakującym. Do tego potrzeba czasu – podkreślił Kurek, który od przyszłego sezonu będzie grać w barwach Asseco Resovii Rzeszów.

Wokół Kurka w minionym roku było sporo kontrowersji. Wielu ekspertów nie rozumiało, dlaczego skreśla się przed mistrzostwami świata tak dobrego zawodnika. Spekulowano o konflikcie na linii siatkarz – trener, mówiono o jego niewłaściwym zachowaniu na zajęciach.

– Teraz mogę wszystkich zapewnić, że Bartek bardzo się stara. Chce pokazać na każdym treningu, że zasługuje na grę w wyjściowym składzie. Jego zachowanie jest wzorowe. Bardzo dobrze rozumie także rolę atakującego, odnajduje się w bloku. Wiem, że chce być dobrym atakującym, ale trzeba pamiętać o tym, że dla drużyny najważniejsza jest skuteczność – podkreślił Antiga.

Rozgrywki LŚ zaczęły się już w zeszłym tygodniu, ale Polacy w tym czasie trenowali jeszcze w Spale.

Podział na grupy Ligi Światowej siatkarzy:

ELITA
grupa A: Brazylia, Włochy, Serbia, Australia
grupa B: Polska, Rosja, USA, Iran

ZAPLECZE
grupa C: Kanada, Argentyna, Bułgaria, Kuba
grupa D: Francja, Japonia, Czechy, Korea Płd. 
grupa E: Holandia, Portugalia, Belgia, Finlandia

PRETENDENCI
grupa F: Tunezja, Turcja, Portoryko, Czarnogóra
grupa G: Chiny, Słowacja, Meksyk, Grecja
grupa H: Egipt, Wenezuela, Hiszpania, Kazachstan

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*