Liga angielska – Chelsea pokonała Arsenal, porażka drużyny Fabiańskiego

Chelsea po dwóch kolejkach Premier League ma komplet punktów fot.Will Olivier/EPA-EFE/REX/Shutterstock

W szlagierze 2. kolejki angielskiej ekstraklasy piłkarze Chelsea Londyn pokonali u siebie lokalnego rywala Arsenal 3:2. Drugiej porażki w sezonie doznał West Ham United Łukasza Fabiańskiego, tym razem 1:2 z AFC Bournemouth, w którym na ławce siedział Artur Boruc.

Mecz Chelsea – Arsenal był konfrontacją dwóch nowych trenerów w lidze angielskiej. Przed sezonem „The Blues” objął Włoch Maurizio Sarri, a „Kanonierów” – Hiszpan Unai Emery.

W sobotnie popołudnie powody do zadowolenia miał tylko pierwszy z nich. Chelsea już po 20 minutach prowadziła 2:0 po golach Pedro i Alvaro Moraty. Arsenal wyrównał jeszcze przed przerwą (Henrich Mchitarjan i Alex Iwobi), ale w 81. minucie po składnej akcji gola na 3:2 dla gospodarzy strzelił Marcos Alonso. To oznacza, że wszystkie trafienia dla „The Blues” zaliczyli tego dnia piłkarze hiszpańscy.

Chelsea po dwóch kolejkach ma komplet punktów i co najmniej do niedzieli będzie liderem Premier League.

Tymczasem Arsenal poniósł drugą porażkę z rzędu. „Kanonierzy” po raz ostatni zaczęli sezon od dwóch porażek w 1992 roku.

Kiepskie nastroje także w innym londyńskim klubie – West Ham United, który przed sezonem postarał się o poważne wzmocnienia, sprowadzając m.in Łukasza Fabiańskiego. Po porażce w poprzedniej kolejce 0:4 z Liverpoolem, tym razem „Młoty” przegrały u siebie z mającym komplet punktów AFC Bournemouth 1:2.

Do przerwy gospodarze prowadzili po golu z rzutu karnego Marko Arnautovica, ale w drugiej połowie – między 60. i 66. minutą – Fabiańskiego pokonali Callum Wilson (po efektownym rajdzie) oraz strzałem głową Steve Cook.

Drugiej z rzędu porażki doznał także beniaminek Fulham. Drużyna z Londynu przegrała 1:3 na Wembley z lokalnym rywalem Tottenhamem, dla którego to z kolei drugie zwycięstwo.

Jedną z bramek dla ekipy Hotspur zdobył król strzelców mundialu w Rosji Harry Kane – dla niego to dopiero pierwsze trafienie w sierpniu w historii występów w Premier League. Wcześniej słynny napastnik w żadnym z 14 meczów w tym miesiącu nie zdołał wpisać się na listę strzelców.

„Chciałbym, żeby każdy mecz był w sierpniu” – napisał dowcipnie po meczu na Twitterze Kane.

Broniący tytułu Manchester City, w którym kontuzję leczy Kevin De Bruyne, podejmie w niedzielę Huddersfield Town.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*