Kolejny triumf Tomasza Adamka

Podczas wczorajszej walki w centrum Sands Bethlehem w stanie Pensylwania Tomasz Adamek pokonał na punkty Steva Cunninghama. Polak w wywiadzie po walce przyznał, że rywal niczym go nie zaskoczył, jakkolwiek nie udało się go znokautować.

fot. Tomasz Adamek wyszedł z pojedynku obronną ręką

Tomasz Adamek niejednogłośną decyzją sędziów wygrał sobotni pojedynek. Sędzia Debra Barnes przyznała mu wynik 115-112, sędzia Dave Greer 116-112, a Tom Miller 115-113 dla Cunninghama. Pojedynek był trudny w ocenie, ponieważ mimo ofensywnej postawy Adamka, Cunningham bardzo sprytni zdobywał punkty z pozycji obronnej.

W wywiadzie po stoczonej walce Adamek przyznał, że chciał znokautować Amerykanina, bo wie, że to najbardziej lubią widzowie. Cunningham przetrzymał jednak atak Polaka i dotrwał do 12 rundy. „Mój przeciwnik niczym mnie nie zaskoczył. Może tym, że dużo biegał”, dodał Góral.

Jego trener, Roger Bloodworth po walce chwalił swojego podopiecznego: „Tomasz był skuteczny. To widzieli sędziowie. Cunningham biegał po ringu jak stylista. Wygrał skuteczniejszy pięściarz – Tomasz”.

To już 48. zwycięstwo Polaka na zawodowym ringu i 11. pojedynek w wadze ciężkiej. Do walki ze Stevem Cunninghamem stanął po raz drugi w swojej karierze i po raz drugi okazał się lepszy. Poprzednia miała miejsce w 2008 roku.

Zobacz także: Adamek do Cunninghama: Przygotuj się do walki jak najlepiej

Categories: Sport

Comments

  1. modrzew
    modrzew 23 grudnia, 2012, 10:30

    Moim zdaniem nie slusznie wygral,nic wielkiego nie pokazal.

    Reply this comment
  2. Brian, California
    Brian, California 23 grudnia, 2012, 11:05

    Precz z tym gorolem…
    Wczoraj przegrał sromotnie na punkty, a sedziow to chyba kupil.
    Nienadaje sie do tej kategorii wagowej totalnie.
    Szkoda mi Cunningama, widac ze czlowiek byl zalamany, a ta szuja jeszcze mowi ze niczym go nie zaskoczyl. Mam nadzieje ze juz niedlugo ktos pokaze mu gdzie jego miejsce i wysle go do nizszej kategorii.
    Andrew w najlepszym momencie kariery zabil by go po 3-4 rundach, nie mówiąc o Tysonie.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*