Kipchoge ustanowił w Berlinie rekord świata w maratonie – 2:01.39

Eliud Kipchoge był w Berlinie bezkonkurencyjny fot.Hayoung Jeon/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Kenijczyk Eliud Kipchoge ustanowił w niedzielę w Berlinie rekord świata w maratonie – 2:01.39. Poprawił aż o minutę i 18 sekund osiągnięcia sprzed czterech lat, również ze stolicy Niemiec, rodaka Dennisa Kimetto.

W 2016 roku Kipchoge zwyciężył w maratonie (42,195 km) w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. W tym roku był już najlepszy na tym dystansie w Londynie. W sumie wygrał 10. maraton w karierze.

W Berlinie był zdecydowanym faworytem. Triumfował tu po raz trzeci, a raz był drugi. Od paru lat zapowiadał pobicie rekordu świata. Był tego bliski w 2016 roku w Londynie, gdy uzyskał swój najlepszy dotąd czas 2:03.05, i przed rokiem w stolicy Niemiec, ale wówczas plany pokrzyżował mu deszcz.

W ubiegłym roku podjął próbę pokonania granicy dwóch godzin. Na torze samochodowym Monza uzyskał 2:00.25, jednak ten wynik nie mógł zostać uznany za rekord świata, ponieważ nie spełniał kilku warunków, m.in. nie został osiągnięty podczas zawodów; Kipchogemu towarzyszyły grupy biegaczy dyktujących tempo.

Trasa w Berlinie, ze startem i metą w okolicach Bramy Brandenburskiej, jest uważana za najszybszą na świecie. Rekord świata mężczyzn został ustanowiony tu już po raz ósmy, a siódmy z rzędu. Ponadto trzykrotnie najlepsze światowe wyniki uzyskiwały kobiety.

33-letni Kipchoge w niedzielę był bezkonkurencyjny. Od próbujących mu dotrzymać kroku rywali oderwał się po półmetku i resztę dystansu przemierzył samotnie. Uzyskał rewelacyjny czas, aż o 78 sekund bijąc rekord świata, co jest najlepszym osiągnięciem od ponad pięćdziesięciu lat – w 1967 roku Australijczyk Derek Clayton o blisko dwie i pół minuty poprawił najlepszy wynik i jako pierwszy w historii pokonał granicę dwóch godzin i dziesięciu minut (2:09.36).

„Trudno było biec samotnie, ale miałem do siebie zaufanie. Wiedziałem, że utrzymuję tempo zgodne z harmonogramem przygotowanym wspólnie z trenerami” – powiedział na mecie Kipchoge.

Wśród kobiet najszybsza była Kenijka Gladys Cherono, która wynikiem 2:18.11 ustanowiła rekord życiowy. Kolejne miejsca zajęły Etiopki Ruti Aga i Tirunesh Dibaba. W sumie w 45. edycji Maratonu Berlińskiego wystartowało 44 tys. osób.

Wyniki:

mężczyźni
1. Eliud Kipchoge (Kenia) 2:01.39 – rekord świata
2. Amos Kipruto (Kenia) 2:06.23
3. Wilson Kipsang (Kenia) 2:06.48

kobiety
1. Gladys Cherono (Kenia) 2:18.11
2. Ruti Aga (Etiopia) 2:18.34
3. Tirunesh Dibaba (Etiopia) 2:18.55

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*