Kamil Stoch: 145 m na pewno można osiągnąć

Kamil Stoch: nie da się ukryć, że rekordowy skok był jednym z lepszych tej zimy fot.Grzegorz Momot/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Polska wygrała drużynowy konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Ozdobą zawodów był rekord Wielkiej Krokwi Kamila Stocha, który osiągnął 141,5 m. „145 m na pewno można tu osiągnąć” – ocenił dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi.

30-latek z Zębu wspomniany rekord ustanowił w swojej drugiej próbie, pieczętując triumf biało-czerwonych.

„150 m raczej nie jest w zasięgu, ale 145 na pewno można tu osiągnąć i bezpiecznie wylądować, może nawet z telemarkiem” – ocenił Stoch.

Polak przyznał, że lecąc szukał wzrokiem linii oznaczającej 145 m. Choć wylądował bliżej, to i tak miał problemy przy lądowaniu, ale jak przyznał nie były one duże.

„Bywały trudniejsze skoki, nie szukając daleko choćby tydzień temu w Oberstdorfie. Lądowanie rzeczywiście było zachwiane, jednak wszystko miałem pod kontrolą. W tym sezonie oddawałem już lepsze skoki i mam nadzieję, że stać mnie na jeszcze lepsze. Nie da się jednak ukryć, że ten był jednym z lepszych tej zimy” – podkreślił.

Stocha w locie ponownie zniosło nieco na prawą stronę. Zapewnił jednak, że wie, co jest tego przyczyną i jest bliski wyeliminowania problemu. W szczegóły jednak nie chciał się wdawać. Wyjaśnił za to skąd biorą się niekiedy kłopoty przy lądowaniu.

„Czasami chcę jeszcze parę metrów uciągnąć i można powiedzieć, że zapominam wysunąć podwozie i później muszę się spieszyć” – zdradził.

To był pierwszy w historii triumf Polaków w konkursie drużynowym w Zakopanem. Drugie miejsce w sobotę zajęli Niemcy, a trzecie Norwegowie. W niedzielę zostanie rozegrany konkurs indywidualny.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*