Irena Szewińska odebrała Japoński Order Wschodzącego Słońca

Irena Szewińska fot.Facebook

Irena Szewińska jest jedną z najwybitniejszych przedstawicielek światowej lekkoatletyki fot.Facebook

Irena Szewińska, siedmiokrotna medalistka olimpijska, członkini MKOl, odebrała w Warszawie z rąk ambasadora nadzwyczajnego i pełnomocnego Japonii Shigeo Matsutomiego Order Wschodzącego Słońca – Złote Promienie ze Wstęgą.

– Serdecznie dziękuję cesarzowi, premierowi i ambasadorowi Japonii za to zaszczytne wyróżnienie. To odznaczenie jest ukoronowaniem mojej działalności jako sportowca i działacza. W czasie pierwszego olimpijskiego startu, właśnie w Tokio w 1964 roku, spotkałam się z wielką serdecznością organizatorów, mogłam podziwiać doskonałą organizację tej wielkiej imprezy. Na tokijskim stadionie, na który przybyłam jako debiutująca w igrzyskach, zdałam sobie sprawę, że zrealizowały się moje marzenia – powiedziała Szewińska odbierając wyróżnienie.

Podkreśliła, że z Japonią łączą ją szczególne więzi i podała kilka przykładów.

– W czasie zimowych igrzysk olimpijskich w Nagano w 1998 wybrana zostałam w skład MKOl. Służę również swoim doświadczeniem przy organizacji kolejnych, tym razem letnich, które odbędą się w stolicy Japonii w 2020 roku. Ten order to widomy znak, w jaki szczególny sposób związana jestem z Japonią – dodała najbardziej utytułowana polska sportsmenka.

Laudację na cześć odznaczonej wygłosił prezes PKOl Andrzej Kraśnicki, który podkreślił, że nikt inny z polskich sportowców nie może pochwalić się zdobyciem siedmiu medali olimpijskich w pięciu startach.

– Stała się ona jedną z gwiazd nie tylko polskiego, ale i światowego sportu – powiedział o Szewińskiej.

Uzupełnieniem odznaczenia był okazały dyplom podpisany 3 listopada 2016 roku przez premiera Japonii Shinzo Abe.

– Pani Irena Szewińska aktywnie angażuje się w organizację wydarzeń związanych ze sportem, zarówno w Polsce, jak i w Japonii. Cenimy ją za klasę i charakter. To, że taka osoba przejawia tyle szacunku i zrozumienia dla Japonii ma wielki wpływ na stosunek Polaków do mojego kraju – zaznaczył z kolei ambasador Matsutomi.

Odznaczenie przyznane Szewińskiej jest trzecim najważniejszym orderem, po Orderze Chryzantemy i Orderze Kwiatów Paulowni, a przed Orderem Świętego Skarbu. Ustanowił go 10 kwietnia 1875 cesarz Mutsuhito. Początkowo miało osiem klas, lecz 4 stycznia 1888 została dodana dziewiąta, specjalna klasa. Order mógł być przyznawany jedynie mężczyznom, dopiero w 2003 cesarz Akihito pozwolił na przyznawanie Orderu Wschodzącego Słońca także kobietom.

Początkowo Order Wschodzącego Słońca był nadawany za specjalne zasługi wojskowe. Po II wojnie światowej, kiedy konstytucja nie pozwalała tworzyć armii, rola orderu zmieniła się i odtąd jest nadawany, również pośmiertnie, osobom cywilnym za specjalne zasługi dla Japonii.

Szewińska od czasu występu w igrzyskach w Tokio w 1964 roku utrzymuje przyjacielskie relacje z przedstawicielami japońskiego sportu. Wielokrotnie aktywnie angażowała się w wydarzenia sportowe w tym kraju, m.in. w tokijski maraton.

Jedną z najwybitniejszych lekkoatletek w historii uhonorowano także za aktywne zaangażowanie się w uroczystości upamiętniające 50. rocznicę igrzysk w Tokio, zorganizowane dwa lata temu przez ambasadę Japonii w Polsce, PKOl oraz Muzeum Sportu i Turystyki.

Urodzona 24 maja 1946 roku Szewińska w 1964 roku na stadionie w Tokio rozpoczęła największą karierę w historii polskiego sportu. Zdobyte wtedy przez maturzystkę z Warszawy trzy medale olimpijskie były zapowiedzią wielkich dni. Mało kto spodziewał się, że młoda lekkoatletka zdominuje światowe areny. Jako jedyna biła rekordy na wszystkich trzech dystansach sprinterskich (100, 200 i 400 m).

W stolicy Japonii zdobyła z Teresą Ciepły, Haliną Górecka i Ewą Kłobukowską złoty medal w sztafecie 4×100 m. Na 200 m szybciej pobiegła jedynie Amerykanka Edith McGuire, a w skoku w dal lepsza była od niej tylko Brytyjka Mary Bignal-Rand.

Z zawodniczą karierą pożegnała się w 1980 roku podczas igrzysk olimpijskich w Moskwie. Chciała ją zakończyć medalowym akcentem, ale w półfinałowym biegu na 400 m doznała kontuzji.

W sumie siedem razy stanęła na olimpijskim podium. W Meksyku w 1968 roku zwyciężyła w biegu na 200, a osiem lat później w Montrealu – na 400 m. Uzupełnieniem kolekcji są dwa brązowe krążki: na 100 m z Meksyku i 200 z Monachium (1972).

Szewińska nigdy nie rozstała się ze sportem. Od 1980 do 2009 roku zasiadała w zarządzie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, pełniąc w latach 1997-2009 funkcję prezesa. Od 1998 roku jest członkiem MKOl. Była członkiem Komisji Koordynacyjnej, sprawdzającej stan przygotowań do igrzysk w Atenach (2004), Londynie (2012) oraz Tokio (2020).

W 2014 roku w pałacu prezydenckim w Dakarze Szewińska, wraz z siedmioma innymi zasłużonymi członkami Rady Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF), otrzymała najwyższe senegalskie odznaczenie państwowe – Narodowy Order Lwa. Wręczał je prezydent kraju Macky Sall.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*