Hat-trick Messiego zapewnił awans Argentynie

Lionel Messi zapewnił Argentynie udział w przyszłorocznym mundialu fot.Jose Jakome/EPA

Dzięki trzem bramkom Lionela Messiego, piłkarska reprezentacja Argentyny pokonała na wyjeździe Ekwador 3:1 i wywalczyła miejsce w fazie grupowej mistrzostw świata 2018. Awans w strefie Ameryki Południowej uzyskały też Brazylia, Urugwaj i Kolumbia, ale nie Chile.

Piąte miejsce, oznaczające konieczność rozegrania dwumeczu barażowego z Nową Zelandią, zajęła reprezentacja Peru. Pomógł jej w tym remis w Limie z Kolumbią 1:1.

Takie wyniki w Ekwadorze i w Peru okazały się zgubne dla Chile. Zespół prowadzony przez hiszpańskiego selekcjonera Pizziego przegrał na wyjeździe z Brazylią 0:3 i spadł z trzeciej na szóstą pozycję. Na mundialu w Rosji go zatem zabraknie. Z kolei „Canarinhos” awans z pierwszego miejsca zapewnili sobie już wcześniej.

W trudnej sytuacji byli przed ostatnią kolejką Argentyńczycy. Musieli w Quito wygrać z Ekwadorem i liczyć na korzystne wyniki w innych spotkaniach, aby zająć miejsce w pierwszej czwórce, dającej bezpośredni awans na MŚ. Do tego grali z rywalem, którego nie pokonali na wyjeździe od 2001 roku.

Quito leży na wysokości 2850 m n.p.m., co obniża dyspozycję fizyczną piłkarzy gości, którzy nie są przyzwyczajeni do rozrzedzonego powietrza i niskiego ciśnienia.

Te okoliczności sparaliżowały „Albicelestes” w pierwszych minutach. Chwila dekoncentracji w defensywie kosztowała ich utratę gola już w pierwszej minucie, kiedy na listę strzelców wpisał się Romario Ibarra. Później goście nie potrafili wymienić nawet kilku celnych podań i praktycznie nie wychodzili z własnej połowy.

Przełom nastąpił w 11. minucie. Wówczas Argentyńczycy przeprowadzili pierwszą składną akcję – piłkę wymienili między sobą Messi i Angel di Maria, a akcję wykończył ten pierwszy.

Dziewięć minut później gwiazdor Barcelony wykorzystał błąd obrońcy rywali, pobiegł z piłką w stronę bramki i mocnym strzałem pokonał próbującego interweniować Maximo Banguerę.

W podobnych okolicznościach Messi zdobył trzecią bramkę w 63. Minucie. Wtedy uderzał z linii pola karnego i sprytnie przerzucił piłkę nad bramkarzem Ekwadoru.

Piłkarze i kibice „Albicelestes” mogą odetchnąć z ulgą. Niewiele brakowało, aby szósta przed tą kolejką Argentyna nie awansowała na mundial w Rosji. Ostatnio w MŚ zabrakło jej w 1970 roku.

Formalności dopełnił we wtorek drugi w tabeli Urugwaj, który pokonał u siebie Boliwię 4:2, choć wszystkie bramki zdobyli… zawodnicy gospodarzy. Do właściwej bramki trafili Martin Caceres (40.), Edinson Cavani (42.) i dwukrotnie Luis Suarez (60. i 76.), a do swojej – Gaston Silva (24.) i Diego Godin (79.).

Swoją szansę zaprzepaścił Paragwaj, który rywalizował przed własną publicznością z ostatnią w tabeli Wenezuelą. Gdyby wygrał, zająłby piąte miejsce i grałby w dwumeczu barażowym z Nową Zelandią o awans na mundial. Niespodziewanie gospodarze przegrali 0:1 z drużyną, która odniosła dopiero drugie zwycięstwo w tych eliminacjach.

Wyniki wtorkowych meczów i tabela końcowa eliminacji MŚ w strefie Ameryki Płd.:

Ekwador – Argentyna 1:3 (1:2)
Bramki: dla Ekwadoru – Romario Ibarra (1); dla Argentyny – Lionel Messi trzy (12, 20, 63)

Paragwaj – Wenezuela 0:1 (0:0)
Bramka: Yangel Herrera (84)
Czerwone kartki: Gustavo Gomez (Paragwaj, 89), Wilker Angel (Wenezuela, 89)

Urugwaj – Boliwia 4:2 (2:1)
Bramki: dla Urugwaju – Martin Caceres (40), Edinson Cavani (42), Luis Suarez dwie (60, 76); dla Boliwii – Gaston Silva (24-samob.), Diego Godin (79-samob.)

Brazylia – Chile 3:0 (0:0)
Bramki: Paulinho (55), Gabriel Jesus dwie (57, 90+2)

Peru – Kolumbia 1:1 (0:0)
Bramki: dla Peru – Paolo Guerrero (76); dla Kolumbii – James Rodriguez (56)

Tabela:
M Z R P bramki pkt
1. Brazylia 18 12 5 1 41-11 41 – awans
2. Urugwaj 18 9 4 5 32-20 31 – awans
3. Argentyna 18 7 7 4 19-16 28 – awans
4. Kolumbia 18 7 6 5 21-19 27 – awans
5. Peru 18 7 5 6 27-26 26 – baraż z Nową Zelandią
6. Chile 18 8 2 8 26-27 26
7. Paragwaj 18 7 3 8 19-25 24
8. Ekwador 18 6 2 10 26-29 20
9. Boliwia 18 4 2 12 16-38 14
10. Wenezuela 18 2 6 10 19-35 12

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*