El. ME 2016 – remis San Marino, wygrana Liechtensteinu

Danny Welbeck strzelając dwie bramki w drugiej połowie zapewnił Anglii zwycięstwo zw Słowenią fot.Sean Dempsey/EPA

Danny Welbeck strzelając dwie bramki w drugiej połowie zapewnił Anglii zwycięstwo ze Słowenią fot.Sean Dempsey/EPA

Po piątkowym sensacyjnym zwycięstwie piłkarzy Wysp Owczych w Pireusie, po którym pracę stracił trener Grecji Claudio Ranieri, w sobotę udane występy zanotowali też inni outsiderzy. Punkty w eliminacjach mistrzostw Europy zdobyły San Marino i Liechtenstein.

Po 61 kolejnych porażkach, San Marino zdołało bezbramkowo zremisować u siebie z Estonią. To pierwszy punkt tego zespołu w kwalifikacjach ME i dopiero trzeci oficjalny mecz o stawkę, którego on nie przegrał. Wcześniej zremisował z Turcją i Łotwą w eliminacjach mistrzostw świata.

W grupie E doszło też do rywalizacji Anglii ze Słowenią w Londynie. Kapitan gospodarzy Wayne Rooney rozegrał w sobotę setny mecz w kadrze. Przed spotkaniem otrzymał pamiątkową złotą czapkę, którą wręczył mu na Wembley sir Bobby Charlton. Z kolei kapitan rywali Bostjan Cesar wystąpił w reprezentacji po raz 81., ustanawiając rekord drużyny narodowej.

Rooney mógł cieszyć się w jubileuszowym meczu z 44. bramki. Zdobył ją w 59 minucie z rzutu karnego, który wywalczył po faulu… Cesara. Było to trafienie na 1:1, bowiem kilkadziesiąt sekund wcześniej piłkę do własnej siatki skierował głową Jordan Henderson. To pierwsza bramka stracona przez Anglików w tych eliminacjach.

Zwycięstwo gospodarzom zapewnił Danny Welbeck, który zdobył gole w 66. i 72. minucie. Napastnik Arsenalu Londyn w eliminacjach ME uzyskał już pięć bramek i prowadzi w klasyfikacji strzelców. Anglia natomiast jest liderem grupy z kompletem zwycięstw.

Po sześć punktów mają Słowenia, Szwajcaria i Litwa. W bezpośrednim pojedynku tych ostatnich Helweci, którzy we wtorek zmierzą się towarzysko z Polską we Wrocławiu, wygrali u siebie 4:0. Dwa gole zdobył piłkarz Bayernu Monachium Xherdan Shaqiri.

Również skazany na pożarcie Liechtenstein w sobotę sukces, pokonując na wyjeździe Mołdawię 1:0 w grupie G. To pierwsze zwycięstwo tej drużyny od 2011 roku, kiedy przed własną publicznością wygrała z Litwą 2:0. W trwających rozgrywkach zanotowała też remis 0:0 z Czarnogórą i ma już cztery punkty.

Cenne zwycięstwo odniosła prowadząca w tej grupie Austria, która w Wiedniu pokonała Rosję 1:0. Jedyną bramkę zdobył Rubin Okotie, który przyznał po meczu, że był na spalonym. Podkreślił jednak, że wcześniej sędzia nie uznał gospodarzom prawidłowo zdobytego gola, zatem – jak powiedział – „sprawiedliwości stało się zadość”.

Austria utrzymała się na pozycji lidera z 10 punktami. O cztery mniej zgromadziła Szwecja, która w Podgoricy zremisowała 1:1 z Czarnogórą. Bramkę dla gości zdobył wracający po kontuzji największy gwiazdor „Trzech Koron” Zlatan Ibrahimovic, a wyrównał z rzutu karnego Stevan Jovetic. Rosja i Czarnogóra mają po pięć punktów.

W grupie C swoje spotkania wygrała czołowa trójka. W tabeli po czterech zwycięstwach prowadzi Słowacja, która pokonała w sobotę na wyjeździe Macedonię 2:0. Po dziewięć punktów mają Hiszpania – 3:0 z Białorusią w Huelvie – oraz Ukraina, która zwyciężyła w Luksemburgu również 3:0 po hat-tricku Andrija Jarmolenki.

Broniący tytułu Hiszpanie zdobyli 273 bramki w eliminacjach ME, więcej niż jakikolwiek inny zespół.

(PAP)

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

 

 

 

 

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*