Ekstraklasa piłkarska – wysoka porażka Legii w ligowym klasyku

Legia została upokorzona w ligowym klasyku przez krakowską Wisłę fot.Facebook

Broniąca tytułu Legia Warszawa przegrała w Krakowie z Wisłą aż 0:4 w 27. kolejce piłkarskiej ekstraklasy i do lidera Lechii Gdańsk traci już pięć punktów. W drugim niedzielnym meczu Pogoń Szczecin zremisowała u siebie z Jagiellonią Białystok 0:0.

„Biała Gwiazda” miała zimą duże problemy finansowo-organizacyjne, w pewnym momencie pod znakiem zapytania stała jej dalsza gra w ekstraklasie, ale klub wychodzi na prostą, a piłkarze dają swoim kibicom sporo powodów do radości.

W ligowym klasyku z Legią w obecności 33 tysięcy widzów Wisła zagrała bardzo skutecznie i zasłużenie wygrała wysoko.

W pierwszej połowie do siatki Legii trafili uczestnicy ubiegłorocznych mistrzostw świata w Rosji – Sławomir Peszko i z rzutu karnego Jakub Błaszczykowski. Po przerwie na 3:0 podwyższył z rzutu wolnego Rafał Pietrzak, a w 82. minucie rezultat ustalił efektownym strzałem z woleja Chorwat Marko Kolar.

To pierwsza wygrana Wisły u siebie z Legią od 6 października 2013 roku.

W tabeli wicelider z Warszawy pozostał z dorobkiem 51 punktów i traci pięć do Lechii. Gdańszczanie mecz 27. kolejki rozegrali już w piątek, pokonali u siebie trzeciego Piasta Gliwice 2:0.

Losy meczu rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie, gdy obie bramki zdobyli obrońcy – Błażej Augustyn i Michał Nalepa.

W niedzielę, oprócz spotkania w Krakowie, odbył się także mecz w Szczecinie. Dobrze spisująca się od kilku miesięcy Pogoń zremisowała z aktualnym wicemistrzem kraju Jagiellonią 0:0. Dla drużyny z Białegostoku to piąty z rzędu ligowy mecz bez zwycięstwa.

„Zdaję sobie sprawę, że nie stworzyliśmy sytuacji bramkowych. Remis musimy szanować i mam nadzieję, że będzie dla nas przełamaniem” – powiedział trener Jagiellonii Ireneusz Mamrot.

Piąta Pogoń ma 42 punkty i wciąż o jeden wyprzedza Jagiellonię.

„Mecz jest dość łatwy do analizy. Byliśmy lepszą drużyną. Zabrakło nam tylko szczęścia i zdobycia bramki” – stwierdził trener szczecińskiej drużyny Kosta Runjaic.

Jednym z wydarzeń niedzieli była informacja z Poznania, gdzie stanowisko trenera Lecha stracił były selekcjoner kadry Adam Nawałka. Jego obowiązki co najmniej do końca sezonu przejmie Dariusz Żuraw, który do tej pory prowadził trzecioligowe rezerwy tego klubu.

„Kolejorz” dzień wcześniej zremisował na wyjeździe z Koroną Kielce 0:0, nie oddając żadnego celnego strzału. Poznaniacy zajmują dopiero dziewiąte miejsce (40 pkt), czyli znajdują się poza tzw. grupą mistrzowską.

W pozostałych sobotnich meczach zwycięstwa odnieśli goście – Śląsk Wrocław i Zagłębie Sosnowiec.

Wrocławianie wygrali 2:0 w Gdyni z Arką, która jako jedyna w ekstraklasie nie wygrała w tym roku meczu. Łącznie podopieczni Zbigniewa Smółki czekają na wygraną od 26 listopada.

Z kolei w starciu beniaminków Miedź Legnica przegrała z zamykającym tabelę zespołem z Sosnowca 0:2. Dla mającego obecnie 21 punktów Zagłębia to pierwsze w sezonie wyjazdowe zwycięstwo.

W piątek rozegrano trzy mecze, m.in. wspomniane w Gdańsku. Poza tym porażki na swoich stadionach poniosły walczące o utrzymanie Wisła Płock i Górnik Zabrze.

Przedostatnia w tabeli drużyna z Płocka (24 pkt) przegrała z Zagłębiem Lubin 0:1. Z kolei plasujący się na dwunastej pozycji Górnik uległ Cracovii 0:1. „Pasy”, dla których to dziewiąte zwycięstwo w jedenastu ostatnich meczach, awansowały na czwartą lokatę (42).

Następna kolejka ekstraklasy odbędzie się już we wtorek i środę.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*