Ekstraklasa piłkarska – porażka Legii, Piast blisko tytułu

Piast mógł zostać mistrzem Polski, ale w Szczecinie zabrakło mu gola fot.Facebook

Piłkarze lidera Piasta Gliwice zremisowali w Szczecinie z Pogonią 0:0 w przedostatniej, 36. kolejce ekstraklasy i powiększyli do dwóch punktów przewagę nad Legią. Warszawski zespół przegrał w Białymstoku z Jagiellonią 0:1. Szansę zdobycia tytułu straciła Lechia Gdańsk.

Podopieczni Waldemara Fornalika już w poprzedniej kolejce sensacyjnie objęli prowadzenie w tabeli, a po obecnej serii wciąż mają sprawę mistrzostwa w swoich rękach.

Do Szczecina Piast pojechał po imponującej serii 12 zwycięstw w 14 ostatnich meczach. Tym razem jednak nie wygrał, a chwilami był nawet zepchnięty do głębokiej defensywy. Mógł jednak zapewnić sobie zwycięstwo (i mistrzostwo kraju), gdyby w doliczonym czasie gry Tom Hateley nie zmarnował znakomitej sytuacji.

Tymczasem „Portowcy”, którzy już o nic nie walczą (zajmują ósme, czyli ostatnie miejsce w grupie mistrzowskiej), po raz kolejny urwali punkty faworytom. W poprzedniej kolejce zremisowali 1:1 na wyjeździe z Legią.

Broniąca tytułu warszawska drużyna nie wykorzystała remisu Piasta, a nawet pogorszyła swoją sytuację. Samobójcza bramka w 28. minucie obrońcy Mateusza Wieteski sprawiła, że przegrała w Białymstoku 0:1.

Obecnie legioniści mają 67 punktów i tracą dwa do Piasta. W ostatniej kolejce oba zespoły zagrają w niedzielę u siebie z rywalami, którzy nie walczą już o nic. Lider podejmie Lecha Poznań, a wicelider – Zagłębie Lubin.

Żadnych szans zdobycia tytułu nie ma już Lechia. Gdańszczanie długo prowadzili w tabeli, ale nie wytrzymali na finiszu rozgrywek, na co mogła mieć wpływ ich walka do końca (skuteczna) o Puchar Polski. W ostatnich siedmiu meczach ekstraklasy doznali aż pięciu porażek i odnieśli tylko jedno zwycięstwo.

W środę podopieczni Piotra Stokowca przegrali na wyjeździe z Lechem 1:2, tracąc decydującą bramkę w doliczonym czasie gry po strzale Darko Jevtica.

Obecnie Lechia ma 64 punkty – traci pięć do Piasta i trzy do Legii.

Trwa jeszcze walka o czwarte miejsce, zapewniające w obecnym sezonie udział w eliminacjach Ligi Europejskiej. W tej rozgrywce – po swoich środowych zwycięstwach – pozostały już tylko czwarta obecnie Cracovia i piąta Jagiellonia (obie po 57 pkt).

Szans zajęcia czwartej lokaty nie ma już Zagłębie. Lubinianie przegrali w środę u siebie właśnie z Cracovią 1:2, a bohaterem gości był Javier Hernandez, zdobywca obu bramek, w tym decydującej w 90+3. minucie.

Piłkarze z Lubina pozostali z 52 punktami na szóstej pozycji. Taki sam dorobek ma siódmy Lech, a ósma Pogoń zgromadziła 49.

W dwóch poprzednich dniach odbyły się mecze grupy spadkowej, po których pewne utrzymania są już Śląsk Wrocław i Arka Gdynia, natomiast bardzo blisko degradacji jest Miedź Legnica.

W istotnym meczu dla układu tabeli legniczanie przegrali u siebie 0:2 ze Śląskiem. Wrocławianie mają 41 punktów.

Tymczasem Miedź z dorobkiem 37 punktów spadła na przedostatnie miejsce i traci trzy punkty do Wisły Płock, która pokonała na wyjeździe Górnika Zabrze 1:0. To oznacza, że zespół z Legnicy ma już tylko iluzoryczne szanse pozostania w ekstraklasie. W ostatniej kolejce beniaminek musiałby wygrać w sobotę na wyjeździe z Wisłą Kraków i liczyć na porażkę „Nafciarzy” u siebie ze zdegradowanym już Zagłębiem Sosnowiec.

Właśnie drugi z beniaminków przegrał we wtorek w Sosnowcu z pewną ligowego bytu Koroną Kielce 2:4.

Dzień wcześniej Arka pokonała w Gdyni Wisłę Kraków 3:1 i zapewniła sobie utrzymanie w ekstraklasie.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*