Ekstraklasa piłkarska – Piast traci dystans do Legii

Legia wygrywając z Lechem ma już cztery punkty przewagi nas Piastem fot.Facebook

Legia wygrywając z Lechem ma już trzy punkty przewagi nad Piastem fot.Facebook

Piłkarze Piasta Gliwice zremisowali u siebie z Cracovią 1:1 w sobotnim meczu 31. kolejki ekstraklasy i tracą już trzy punkty do prowadzącej w tabeli Legii. Warszawski zespół wygrał dzień wcześniej u siebie z aktualnym jeszcze mistrzem Polski Lechem Poznań 1:0.

Drużyny ekstraklasy od piątku rozgrywają fazę finałową. Zgodnie z obowiązującą od sezonu 2013/14 reformą rozgrywek po 30. kolejce utworzyły dwie ośmiozespołowe grupy – mistrzowską i spadkową. Ich dotychczasowy dorobek punktowy został podzielony na pół, a w razie nieparzystej liczby zaokrąglony do góry. Teraz zespoły grają jeszcze po siedem meczów w swoich grupach – po jednym z każdym z rywali.

Szlagierem 31. kolejki było piątkowe starcie na Łazienkowskiej. W poprzednim sezonie mecz Legii z Lechem w Warszawie w fazie finałowej miał duży wpływ na losy rywalizacji o mistrzostwo (poznaniacy wygrali wówczas 2:1, a kilka tygodni później wywalczyli tytuł). W tym sezonie „Kolejorz”, mimo niedawnego podziału punktów, praktycznie nie liczy się w walce o tytuł. Jest szósty, a po piątkowej porażce 0:1 traci już 11 punktów do Legii.

Decydująca tego dnia okazała się 62. minuta, gdy bramkę dla gospodarzy zdobył Szwajcar serbskiego pochodzenia Aleksandar Prijovic. Ten sam zawodnik wcześniej nie wykorzystał kilku dogodnych okazji.

– To mały kroczek w kierunku naszego celu, czyli mistrzostwa Polski. Dobrze, że potrafimy sobie wypracować wiele sytuacji bramkowych. Widocznie tak miało być, że Prijovic wykorzystał najtrudniejszą z tych, które miał – powiedział trener Legii Stanisław Czerczesow.

Kibice Legii mieli powody do radości w piątek, a następnego dnia usłyszeli kolejną dobrą dla nich wiadomość. Wicelider Piast Gliwice, który po podziale punktów ustępował liderowi tylko o jeden, zremisował u siebie z Cracovią 1:1. Gospodarze prowadzili do przerwy po bramce Mateusza Maka, ale w 90. minucie wyrównał strzałem głową Miroslav Covilo.

To oznacza, że Legia (33 pkt) ma obecnie trzy punkty przewagi nad Piastem, natomiast dziewięć nad trzecią Pogonią Szczecin i czwartą Cracovią.

„Portowcy” już w piątek zremisowali u siebie z Ruchem Chorzów 1:1. Bramkę dla Pogoni zdobył doświadczony Rafał Murawski, a dla gości już po raz 15. w sezonie trafił Mariusz Stępiński.

W innym meczu grupy mistrzowskiej Zagłębie Lubin uległo u siebie w sobotę Lechii Gdańsk 1:2. Goście prowadzili do przerwy po uderzeniu Grzegorza Kuświka. Wyrównał Łukasz Janoszka, ale w 69. minucie trzy punkty gdańszczanom zapewnił strzałem przewrotką Flavio Paixao.

Lechia, choć zajmuje dopiero siódme miejsce, traci tylko dwa punkty do trzeciej lokaty.

W grupie spadkowej, w której po podziale punktów zrobiło się bardzo tłoczno, odbyło się dotychczas jedno spotkanie. Korona Kielce zremisowała u siebie ze Śląskiem Wrocław 1:1. Obie bramki padły po przerwie. Gospodarze prowadzili po czternastym już w sezonie (a dziesiątym w tym roku) trafieniu Airama Cabrery. Wyrównał w 65. minucie Piotr Celeban.

Goście od 46. minuty grali w dziesiątkę, po drugiej żółtej kartce dla Jacka Kiełba.

Na niedzielę zaplanowano trzy mecze, wszystkie w grupie spadkowej. Podbeskidzie Bielsko-Biała podejmie Termalicę Bruk-Bet Nieciecza, Jagiellonia Białystok zagra z przedostatnim Górnikiem Łęczna, a Wisła Kraków – z ostatnim Górnikiem Zabrze.

Obecna kolejka zakończy się już w niedzielę, ponieważ od wtorku piłkarze będą rozgrywać 32. serię meczów.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*