Ekstraklasa piłkarska – Legia i Cracovia gonią lidera

Legia wykorzystała potknięcie Piasta i zmniejszyła jego przewagę do siedmiu punktów fot.Facebook

Legia wykorzystała potknięcie Piasta i zmniejszyła jego przewagę do siedmiu punktów fot.Facebook

Legia i Cracovia zmniejszyły do siedmiu punktów stratę do prowadzącego w tabeli piłkarskiej ekstraklasy Piasta Gliwice. W 18. kolejce Warszawianie pokonali Górnika Łęczna 2:1, a krakowianie – Podbeskidzie Bielsko-Biała 4:1. Zwycięstwo odniósł też Lech Poznań.

Legia i Cracovia wykorzystały potknięcie lidera, który niespodziewanie przegrał we wtorek w Zabrzu z ostatnim w tabeli Górnikiem 2:5. Cztery bramki zdobył w tym meczu Słowak Roman Gergel.

Wicemistrz Polski, który ma 33 punkty, szybko objął w Warszawie prowadzenie – już w czwartej minucie do siatki trafił Węgier Nemanja Nikolic. Ten sam zawodnik podwyższył na 2:0 kwadrans przed końcem pierwszej połowy, zdobywając swoją 19. bramkę w tym sezonie. Napastnik, który dołączył do Legii latem po wygaśnięciu kontraktu z Videotonem, jest zdecydowanym liderem klasyfikacji strzelców. Gości stać było tylko na trafienie honorowe w 87. minucie – gola zdobył Grzegorz Bonin.

W jednocześnie rozegranym spotkaniu w Szczecinie Pogoń rzutem na taśmę pokonała Lechię Gdańsk 1:0, a zwycięskiego gola zdobył w doliczonym czasie drugiej połowy kapitan gospodarzy Rafał Murawski.

Była to piąta z rzędu porażka gości w ekstraklasie. Gdańszczanie mają już tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Z kolei Pogoń odniosła pierwsze zwycięstwo od 2 października, ale miała lepszy start rozgrywek, w związku z czym jest na czwartym miejscu z dorobkiem 27 punktów.

W wieczornych spotkaniach Cracovia wygrała z Podbeskidziem 4:1, a Lech pokonał w Poznaniu Wisłę Kraków 2:0.

Broniący tytułu „Kolejorz”, który fatalnie rozpoczął sezon i długo przebywał w strefie spadkowej, zanotował siódmy kolejny mecz bez porażki, od kiedy drużynę przejął trener Jan Urban. Zgromadził 22 punkty i jest już na dziewiątym miejscu. Bramki dla gospodarzy zdobyli Dawid Kownacki (w 20. minucie z rzutu karnego) oraz Szymon Pawłowski (86.). Za faul, po którym sędzia przyznał Lechowi „jedenastkę”, czerwoną kartkę zobaczył Maciej Sadlok.

Wiślaków poprowadził w środę Marcin Broniszewski, dotychczasowy asystent zwolnionego po przegranych derbach z Cracovią Kazimierza Moskala. Krakowianie mają już tylko o jeden punkt więcej od „Kolejorza”.

Drugi zespół ze stolicy Małopolski – Cracovia – nie dał szans 13. w tabeli Podbeskidziu i podobnie jak Legia ma 33 punkty. Dwie bramki dla gospodarzy uzyskał Deniss Rakels, a po jednej dołożyli Erik Jendrisek i Marcin Budziński. Honorowego gola dla „Górali” strzelił Mateusz Szczepaniak.

We wtorek Piast poniósł czwartą w tym sezonie porażkę, ale pozostał liderem z dorobkiem 40 punktów. Z kolei Górnik Zabrze, mający obecnie 14 punktów, odniósł drugie zwycięstwo w sezonie, a pierwsze od 18 września.

W innych meczach tego dnia Ruch Chorzów wygrał z Koroną Kielce 2:1, Termalica Bruk-Bet Nieciecza zremisowała ze Śląskiem Wrocław 1:1, a Zagłębie – w spotkaniu bez udziału publiczności – przegrało w Lubinie z Jagiellonią Białystok 0:2.

Kielczanie ponieśli trzecią porażkę z rzędu. Na pocieszenie pozostaje im fakt, że zdobyli bramkę po raz pierwszy od 316 minut. Jej autorem był Bartłomiej Pawłowski (w 47. min. na 1:1), natomiast gole dla Ruchu uzyskali Maciej Iwański i dobrze spisujący się jesienią Mariusz Stępiński. To już dziesiąta bramka 20-letniego napastnika w obecnym sezonie.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*