Ekstraklasa piłkarska – Legia coraz bliżej lidera

Wisła dotrzymywała kroku Legii do 85 minuty gry fot.Facebook

Wisła dotrzymywała kroku Legii do 85 minuty gry fot.Facebook

Legia Warszawa po wygranej z Wisłą Kraków 2:0 zmniejszyła stratę do Piasta Gliwice do pięciu punktów. Lechia Gdańsk po pięciu porażkach z rzędu pokonała Śląsk Wrocław 1:0 w drugim niedzielnym spotkaniu 19. kolejki piłkarskiej ekstraklasy.

Zespół „Białej Gwiazdy” przystąpił do tego spotkania mocno osłabiony. Przede wszystkim bez swojego najlepszego strzelca Pawła Brożka. Do składu „Wojskowych” wrócił natomiast Michał Pazdan. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się bezbrakowym remisem, goście rozstrzygnęli losy spotkania na swoją korzyść. Trener Legii Stanisław Czerczesow postawił wszystko na jedną kartę i w końcówce w jego zespole było trzech napastników.

Pięć minut przed upływem regulaminowego czasu gry niezawodny w tym sezonie Nikolic pokonał Radosława Cierzniaka po asyście Arkadiusza Piecha, który wszedł na boisko osiem minut wcześniej. W doliczonym czasie gry drugą bramkę dla „Wojskowych” po kontrataku strzelił inny rezerwowy Aleksandar Prijovic, a asystował Nikolic. Węgier z dorobkiem 20 goli umocnił się na czele w klasyfikacji strzelców. Legia (36 pkt) zmniejszyła stratę do Piasta (41 pkt) do pięciu punktów. Wisła natomiast prowadzona przez Marcina Broniszewskiego, który zastąpił zwolnionego Kazimierza Moskala, z dorobkiem 23 punktów jest ósma.

W drugim niedzielnym spotkaniu Lechia pokonała Śląsk Wrocław 1:0 po bramce Brazylijczyka Gersona w 33. minucie. Tym samym zespół z Gdańska odniósł zwycięstwo po pięciu przegranych z rzędu. Pasmo porażek utratą pracy przypłacił niemiecki trener Thomas von Heesen. Jego miejsce zajął Dawid Banaczek. Z kolei w Śląsku urlopowanego Tadeusza Pawłowskiego zastępuje Grzegorz Kowalski. Śląsk mający 16 punktów zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Lechia ma pięć punktów więcej i jest 11.

W sobotę lider rozgrywek Piast Gliwice zremisował u siebie z trzecią w tabeli Cracovią 2:2. To drugi mecz z rzędu zespołu z Gliwic bez zwycięstwa; we wtorek niespodziewanie przegrał z zamykającym wówczas tabelę Górnikiem Zabrze 2:5. Bramki dla Piasta padły po samobójczym strzale Bartosza Rymaniaka oraz ósmym w sezonie trafieniu Czecha Martina Nespora. Natomiast gole dla Cracovii strzelili Łotysz Deniss Rakels (12. bramka) oraz Paweł Jaroszyński.

Trwa świetna seria Lecha. Poznaniacy, który sezon rozpoczęli fatalnie, od czasu przejęcia drużyny 12 października przez Jana Urbana spisują się znakomicie. Tym razem pokonali na wyjeździe Koronę Kielce 1:0 po bramce Fina Kaspera Hamalainena i zajmują siódme miejsce z dorobkiem 25 punktów.

Z ośmiu ligowych meczów pod wodzą Urbana wygrali sześć (w tym pięć ostatnich), a dwa zremisowali. Licząc wszystkie rozgrywki, nie stracili gola w sześciu ostatnich meczach. Z kolei kielczanie przegrali po raz czwarty z rzędu w ekstraklasie.

W innym sobotnim spotkaniu Podbeskidzie Bielsko-Biała zremisowało z czwartym obecnie Ruchem Chorzów 1:1. Obie bramki padły z rzutów karnych. W pierwszej połowie „jedenastkę” wykorzystał zawodnik gospodarzy Dariusz Kołodziej, a po przerwie – Mariusz Stępiński.

„Górale” wciąż czekają na pierwsze w sezonie zwycięstwo na swoim stadionie. Po sobotnim spotkaniu mają w dorobku pięć remisów i cztery porażki. Po raz ostatni wygrali u siebie 2 czerwca, gdy jeszcze w poprzednich rozgrywkach okazali się lepsi od Górnika Łęczna 1:0 po golu w ostatniej minucie.

Dwa spotkania 19. kolejki rozegrano w piątek. W Białymstoku Jagiellonia uległa Górnikowi Zabrze 2:3. Decydującą bramkę dla gości zdobył w 87. minucie Słowak Roman Gergel, bohater wtorkowego spotkania z Piastem (wówczas zaliczył cztery trafienia). To drugie zwycięstwo z rzędu podopiecznych trenera Leszka Ojrzyńskiego, który awansowali – kosztem Śląska Wrocław – na przedostatnie miejsce w tabeli (17 pkt).

W Lubinie piłkarze KGHM Zagłębia Lubin pokonali beniaminka Termalicę Bruk-Bet Nieciecza 2:0. Goście już od 38. minuty grali w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Bartłomieja Babiarza. Piłkarze z Niecieczy w ostatnich 10 kolejkach zdołali odnieść tylko jedno zwycięstwo.

Kolejkę zakończy poniedziałkowy mecz Górnika Łęczna z Pogonią Szczecin.

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*