Ekstraklasa piłkarska – Lech wychodzi z kryzysu

fot.Facebook

Lech w czwartek sensacyjnie pokonał Fiorentinę , w niedzielę to samo zrobił z Legią fot.Facebook

Piłkarze mistrza kraju Lecha Poznań w szlagierowym meczu 13. kolejki pokonali w Warszawie wicemistrza Legię 1:0 i opuścili – przynajmniej do poniedziałku – ostatnie miejsce w tabeli ekstraklasy. W sobotę porażki doznał Piast Gliwice, ale utrzymał pozycję lidera.

Kibice Lecha, którzy w obecnym sezonie mieli wiele powodów do zmartwień, ostatnie dni mogą zaliczyć do wyjątkowo udanych. W czwartek ich zespół wygrał sensacyjnie na wyjeździe z Fiorentiną 2:1 w Lidze Europejskiej, a teraz – w prestiżowej rywalizacji – pokonał w Warszawie Legię 1:0.

Na Łazienkowską w roli trenera Lecha przyjechał Jan Urban (zastąpił 12 października Macieja Skorżę), który w przeszłości dwukrotnie prowadził stołeczny klub.

Jedyna bramka padła w ósmej minucie, gdy po błędzie Jakuba Rzeźniczaka sam przed Dusanem Kuciakiem znalazł się Kasper Hamalainen. Fin nie zmarnował okazji i zapewnił gościom prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania.

W efekcie legioniści spadli na czwarte miejsce w tabeli (20 pkt), a Lech, który odniósł dopiero drugie zwycięstwo w tym sezonie ekstraklasy (pierwsze od trzech miesięcy), awansował na piętnastą pozycję – 9 pkt. Obecnie ostatni jest Górnik Zabrze (8 pkt), który jednak w poniedziałek zagra u siebie z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

Oprócz meczu w Warszawie w niedzielę odbyło się także spotkanie w Mielcu, gdzie Termalica Bruk-Bet Nieciecza przegrała z Lechią Gdańsk 0:1. Jedyna bramka padła w 90. minucie po strzale z rzutu karnego Grzegorza Kuświka.

Dzień wcześniej prowadzący w tabeli piłkarze Piasta Gliwice przegrali na własnym stadionie z Koroną Kielce 0:1, zaś miano jedynej niepokonanej drużyny w sezonie stracił wicelider – Pogoń Szczecin.

Piast po raz pierwszy w sezonie stracił punkty przed własną publicznością. Jedynego gola zdobył dla gości w 23. minucie Bartłomiej Pawłowski. Siedem minut później gospodarze byli blisko wyrównania, ale Czech Kamil Vacek nie wykorzystał rzutu karnego.

W ten sposób przerwana została seria sześciu kolejnych zwycięstw Piasta na swoim stadionie, natomiast kielczanie – prowadzeni obecnie przez Marcina Brosza, który w latach 2010-14 pracował w Piaście – kontynuują świetną passę w spotkaniach wyjazdowych. Sobotnie było już siódmym, którego nie przegrali i m.in. dzięki temu są nieco niespodziewanie na piątej pozycji w tabeli (20 pkt).

Równie dobrze w roli gości spisywała się do tej kolejki Pogoń, która była jedynym zespołem niepokonanym w lidze. Sposób na „Portowców” znalazła Cracovia – wygrała u siebie 4:1. Wszystkie bramki padły po przerwie. Dwa gole – piątego i szóstego w sezonie – zdobył Łotysz Daniss Rakels. Autorem honorowego trafienia dla ekipy trenera Czesława Michniewicza był Łukasz Zwoliński, który również ma w dorobku sześć bramek.

Po zwycięstwie, trzecim z rzędu na swoim stadionie, „Pasy” (21 pkt) zbliżyły się na punkt do Pogoni i na siedem do wciąż prowadzącego Piasta.

Do historii polskiego futbolu ligowego przeszedł 500. występ w ekstraklasie Łukasza Surmy. To pierwszy piłkarz, który osiągnął tę granicę. Jubileusz 38-letni pomocnik Ruchu Chorzów okrasił zwycięstwem nad Śląskiem Wrocław 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Mariusz Stępiński. To siódmy gol w sezonie młodzieżowego reprezentanta kraju, który z dorobkiem siedmiu w klasyfikacji strzelców ustępuje tylko Nemanji Nikolicowi z Legii (15).

Wygrana „Niebieskich” mogła być bardziej okazała, ale rzut karny w końcówce zmarnował Patryk Lipski.

Z jedenastu metrów bramkarza rywali nie potrafił pokonać też Czech Michal Papadopulos i jego KGHM Zagłębie Lubin zremisowało bezbramkowo z Górnikiem Łęczna.

„Jedenastki” nie zmarnował za to Paweł Brożek. Jego trafienie – 123. w ekstraklasie, dzięki czemu jest 11. w klasyfikacji strzelców wszech czasów – doprowadziło do remisu 1:1 w wyjazdowym starciu Wisły Kraków z Jagiellonią Białystok. Później do siatki trafiali tylko goście i „Biała Gwiazda” wygrała 4:1.

Drużyna Michała Probierza doznała już siódmej porażki w sezonie, a czwartej z rzędu.

Kolejkę zakończy wspomniany poniedziałkowy mecz Górnika Zabrze z Podbeskidziem.

Wyniki meczów 13. kolejki ekstraklasy piłkarskiej:

Ruch Chorzów - Śląsk Wrocław 1:0 (1:0) 
Bramki: 1:0 Mariusz Stępiński (45).

Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków 1:4 (1:1) 
Bramki: 1:0 Igors Tarasovs (23), 1:1 Paweł Brożek (25-karny), 1:2 Maciej Jankowski (62), 1:3 Maciej Jankowski (74), 
1:4 Wilde-Donald Guerrier (90+3).

Cracovia Kraków - Pogoń Szczecin 4:1 (0:0) 
Bramki: 1:0 Mateusz Cetnarski (48), 2:0 Deniss Rakels (51), 2:1 Łukasz Zwoliński (56-głową), 
3:1 Deniss Rakels (61), 4:1 Marcin Budziński (71).

KGHM Zagłębie Lubin - Górnik Łęczna 0:0  

Piast Gliwice - Korona Kielce 0:1 (0:1) 
Bramki: 0:1 Bartłomiej Pawłowski (23).

Legia Warszawa - Lech Poznań 0:1 (0:1) 
Bramki: 0:1 Kasper Hamalainen (8).

Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Lechia Gdańsk 0:1 (0:0) 
Bramki: 0:1 Grzegorz Kuświk (90-karny).
1. Piast Gliwice                        13  20-14  28 
2. Pogoń Szczecin                       13  18-14  22 
3. Cracovia Kraków                      13  25-19  21 
4. Legia Warszawa                       13  27-15  20 
5. Korona Kielce                        13  11-11  20 
6. Wisła Kraków                         13  23-12  18
7. Lechia Gdańsk                        13  18-13  18 
8. KGHM Zagłębie Lubin                  13  18-17  18 
9. Górnik Łęczna                        13  15-17  18 
10. Ruch Chorzów                        13  17-20  17 
11. Termalica Bruk-Bet Nieciecza        13  14-16  16 
12. Jagiellonia Białystok               13  18-24  14 
13. Śląsk Wrocław                       13  15-20  13 
14. Podbeskidzie Bielsko-Biała          12  11-22  12 
15. Lech Poznań                         13  11-21   9 
16. Górnik Zabrze                       12  14-20   8 

(PAP)
Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*