Ekstraklasa piłkarska – Jagiellonia traci punkty, ale wciąż jest liderem

Cracovia odesłała Koronę do Kielc z bagażem sześciu bramek fot.Facebook

Cracovia odesłała Koronę do Kielc z bagażem sześciu bramek fot.Facebook

Jagiellonia Białystok zremisowała przed własną publicznością z Pogonią Szczecin 0:0, ale nie straciła pozycji lidera piłkarskiej ekstraklasy po 11 kolejkach. Ma 23 punkty, podobnie jak Bruk-Bet Termalica Nieciecza, która wygrała we Wrocławiu ze Śląskiem 2:1.

Jagiellonia chciała zrewanżować się Pogoni za środową porażkę w Pucharze Polski 1:4, ale to nie do końca się udało. Białostoczanie, pod nieobecność kontuzjowanego Estończyka Konstantina Vassiljeva, mieli trudności ze stwarzaniem sobie bramkowych sytuacji, ale potrafili utrzymać czyste konto.

We Wrocławiu Śląsk przedłużył niechlubną passę – pozostał jedynym zespołem w ekstraklasie, który jeszcze nie wywalczył kompletu punktów przed własną publicznością. Tym razem za mocna okazała się ekipa z Niecieczy, która odpowiedziała dwoma bramkami – Wojciecha Kędziory z rzutu karnego w 40. i Kornela Osyry w 63. minucie – na trafienie samobójcze Patryka Fryca z 23. minuty.

Bruk-Bet awansował na pozycję wicelidera, a Jagiellonii ustępuje wyłącznie, ale za to znacznie, pod względem różnicy goli. Rywale mają bilans 21-7, a „Słoniki” – 14-13. Trzecia Lechia Gdańsk ma o jeden punkt mniej.

W innym niedzielnym meczu Cracovia rozbiła u siebie Koronę Kielce 6:0. Było to pierwsze zwycięstwo „Pasów” po serii sześciu meczów bez wygranej.

– Najlepszym komentarzem byłoby milczenie. Przegraliśmy 0:6 i każde moje kolejne słowo będzie jak stracona bramka. Brakło nam pazerności. W drugiej połowie byliśmy już rozbici – ocenił trener gości Tomasz Wilman.

W sobotę Legia Warszawa pokonała Lechię Gdańsk 3:0, odnosząc dopiero pierwsze w tym sezonie zwycięstwo na swoim stadionie. Był to debiut trenera gospodarzy Jacka Magiery w ekstraklasie. Jego piłkarze zaczęli zacierać złe wrażenie z dotychczasowych występów i awansowali z 14. na 10. pozycję.

Arka Gdynia uległa u siebie Piastowi 1:2, ponosząc pierwszą w tym sezonie porażkę przed własną publicznością. Gliwiczanie na drugie ligowe zwycięstwo w tym sezonie czekali od 2. kolejki, czyli 24 lipca.

Wygrana pozwoliła wicemistrzowi kraju opuścić strefę spadkową i dzięki lepszej różnicy bramek wyprzedzić m.in. inny zespół ze Śląska – Ruch Chorzów. „Niebiescy” ulegli w piątek przed własną publicznością Zagłębiu Lubin 1:2 i była to ich trzecia z rzędu porażka (wszystkie jednym golem). Jubileusz świętowali trenerzy – Waldemar Fornalik w 200. meczu poprowadził Ruch, a Piotr Stokowiec po raz 100. pełnił funkcję szkoleniowca lubinian. Zagłębie ma 20 punktów i jest na czwartym miejscu.

Do czołowej ósemki awansował Lech Poznań, który pokonał na Arenie Lublin Górnik Łęczna 2:1. Z kolei Wisła Kraków jest nadal ostatnia, choć w sobotę pokonała w Płocku imienniczkę 3:2.

1. Jagiellonia Białystok            11  21- 7  23 
2. Bruk-Bet Termalica Nieciecza     11  14-13  23 
3. Lechia Gdańsk                    11  16-13  22 
4. KGHM Zagłębie Lubin              11  17- 8  20 
5. Arka Gdynia                      11  15-11  17 
6. Wisła Płock                      11  15-14  15 
7. Lech Poznań                      11  11-13  15 
8. Korona Kielce                    11  13-23  14 
9. Cracovia Kraków                  11  19-12  13 
10. Legia Warszawa                  11  13-12  13 
11. Pogoń Szczecin                  11  13-13  11 
12. Śląsk Wrocław                   11  10-12  11 
13. Piast Gliwice                   11  10-17  11 
14. Ruch Chorzów                    11  12-20  11 
15. Górnik Łęczna                   11  13-14  10 
16. Wisła Kraków                    11  11-21  10

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*