Eksperci NBA typują wynik finału Miami Heat – Dallas Mavericks

Można nie lubić LeBrona Jamesa i cyrku jaki zrobił przechodząc z Cleveland Cavaliers do Miami Heat , ciągnąc za sobą Chris Bosha, ale nie ulega wątpliwości, że James – obok swojego rywala w finałach Dirka Nowitzkiego z Dallas Mavericks – jest najbardziej dominującą postacią tegorocznych playoffs.  Najbardziej znani dziennikarze amerykańscy zajmujący się NBA  w większości stawiają na Miami, ale bez względu na to kto wygra, nie mają wątpliwości, że rozpoczynające się 1 czerwca finały  mogą być jednymi z najbardziej interesujących w historii tych rozgrywek. Przyjrzyjmy się ich prognozom.

Charles Barkley, Dallas 4-2. Mavericks wygrają ten finał.  Wiele rzeczy, które sprawdzały się w Miami przeciwko Bulls nie sprawdzą się przeciwko Dallas, bo teraz podania będą trafiały do Jasona Terry czy  Peji Stojakovica a nie do Joakima Noaha czyli  koszykarzy, którzy nie wiedzą co zrobić z piłką w ataku.  Kluczem do zwycięstwa Dallas będzie gra na tablicach i gra ławki rezerwowych.  Jeśli Dallas uda się zbierać piłki z tablicy, to nie będą mieli problemów, bo w ataku nie są tak ograniczeni jak Bulls.

Ian Thomsen, Miami 4-3. Nie mam żadnej pewności, że ten typ się sprawdzi, ale wiem, że to będzie znakomita seria. Dallas jest w takim samym stopniu zmotywowane co Miami, ale nie jestem przekonany, czy Nowitzki potrafi kończyć mecze lepiej niż LeBron.  Mavericks lepiej radzą sobie z piłką w ataku, mają więcej sytuacji rzutowych i z tym Heat będzie miało najwięcej problemów.  Każdy mecz będzie inny, ale przewaga własnego boiska Miami, ich  gra defensywna oraz kreatywność duetu Wade i James da Miami zwycięstwo w siódmym meczu.

Sam Amick, Miami 4-2. Bez względu na to, jak dobrze Dallas gra do tej pory,  pozostaje w tym zespole przed finałem z Heat zbyt wiele znaków zapytania:  Dallas może pomścić swoja porażkę z 2006 roku przeciwko Miami jeśli Nowitzki ciągle będzie  nadal tak skuteczny, jeśli ich podania ciągle pozostaną poza zasięgiem szybkich rąk Wade’a i James’a, jeśli Shawn Marion będzie potrafił nie tylko powstrzymać LeBrona, ale i być pożyteczny w ofensywie i wreszcie, jeśli Dallas będzie potrafiło powtrzymać najbardziej dynamiczną dwójkę w NBA przed szybkimi atakami.  Sporo tych „jeśli” i dlatego uważam, że wkrótce James będzie miał swój pierwszy tytuł.

Chris Mannix, Dallas 4-3. Wielu uważało, że Dallas nie będzie potrafiło zatrzymać dwójki – Kevin Durant i Russell Westbrook, ale to Oklahoma jest na wakacjach, a Dallas gra w finale.  Uważam, że Jason Kidd, który ma za sobą fenomenalne playoffs sprawi wiele kłopotów Wade, a kreatywność trenera Ricka Carlisle wpłynie na to, że LeBron nie będzie miał przeciwko Dallas łatwych rzutów.  W ofensywie,  przeciwko Chrisowi Boshowi, Udonisowi Haslemowi czy komukolwiek wystawionemu przeciwko niemu przez Miami, Nowitzki będzie miał bardzo łatwe zadanie, a do tego znakomita ławka rezerwowych wygra przynajmniej jeden mecz dla Mavericks.

Lee Jenkins, Miami 4-2. Dallas ma lepszego rozgrywającego, zawodników podkoszowych i ławkę rezerwowych, ale skrzydłowi  Heat są na zupełnie innym poziomie, tworząc niemożliwe do zatrzymania kombinacje.  Mavericks byli w stanie zatrzymać Kobe Bryanta i Kevina Duranta, ale duet James-Wade to zbyt trudne zadanie dla obrońców Dallas.  Mavs będą zdobywać punkty w bardziej różnorodny sposób od tego, które przeciwko Miami pokazali Bulls, ale będą znacznie gorzej radzili sobie w obronie.  Od 2006 roku Mavs poczynili wiele wzmocnień, ale Heat to grupa supergwiazd, dla której będzie to prawdopodobnie pierwszy z wielu kolejnych tytułów mistrza NBA.

Przemek Garczarczyk

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*