ATP World Tour Finals – Kubot i Lindstedt pokonali Bryanów

Łukasz Kubot i Robert Lindstedt sensacyjnie pokonali najlepszy debel świata fot. Joe Castro/EPA

Łukasz Kubot i Robert Lindstedt sensacyjnie pokonali najlepszy debel świata fot. Joe Castro/EPA

Łukasz Kubot i Szwed Robert Lindstedt pokonali najbardziej utytułowany debel tenisowy świata – amerykańskich bliźniaków Mike’a i Boba Bryanów 7:6 (7-3), 6:3 w swoim pierwszym meczu w kończącym sezon turnieju masters – ATP World Tour Finals – w Londynie.

Para polsko-szwedzka jest rozstawiona w imprezie z numerem ósmym, a rywale – pierwszym. Bracia Bryanowie, trzykrotni triumfatorzy turnieju masters, wygrali razem 102 imprezy ATP, z czego dziewięć w tym sezonie. Zwyciężyli jednak tylko w jednej imprezie wielkoszlemowej – US Open, a Kubot z Lindstedtem byli najlepsi w Australian Open. Był to ich jedyny wspólny duży sukces i jako ostatni debel zapewnili sobie prawo gry w Londynie.

Było to trzeci pojedynek tych par i po raz pierwszy lepsi okazali się Europejczycy. Ten wynik zaskoczył m.in. brytyjskich bukmacherów, którzy przed meczem za każdego funta postawionego na Polaka i Szweda oferowali aż pięć w przypadku ich wygranej.

W pierwszej partii obie pary wygrywały gemy przy własnym podaniu, przy czym Amerykanom przychodziło to jakby łatwiej. O jej losach zdecydował tie-break. Kubot i Lindstedt odskoczyli na 3-1, następnie 6-2 i wykorzystali drugiego setbola na 7-3. Kluczowym momentem drugiego seta było jedyne w spotkaniu przełamanie serwisu – stało się to w szóstym gemie, po którym polsko-szwedzki duet objął prowadzenie 4:2, a niedługo później, po godzinie i 18 minutach rywalizacji, zakończył zwycięsko cały mecz.

O jego sukcesie zdecydował m.in. dobry serwis. Kubot i Lindstedt popisali się 10 asami i popełnili tylko trzy podwójne błędy. Statystyki przeciwników w tych elementach to, odpowiednio, pięć i cztery.

Tegoroczny bilans meczów liderów deblowego rankingu po tej porażce to 60 zwycięstw i 12 porażek, a ich pogromców – 18-16.

Drugi pojedynek grupy A był zdecydowanie bardziej zacięty. Rozstawieni z „trójką” Austriak Alexander Peya i Brazylijczyk Bruno Soares pokonali Holendra Jean-Juliena Rojera i Rumuna Horię Tecau (nr 5) 6:3, 3:6, 12-10. Kolejne spotkania w tej grupie – w środę.

Każdy debel za udział w zawodach otrzyma po 76 tys. dolarów. Wygrana potyczka w grupie została wyceniona na 30 tys.

Impreza w Londynie to prawdopodobnie ostatni wspólny występ Kubota i Lindstedta. Szwed już wcześniej zadeklarował, że w przyszłym roku stworzy parę z Marcinem Matkowskim.

(PAP)

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.
Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*