600. mecz Tottiego, Roma wiceliderem

AS Roma w szesnastu kolejnych meczach nie poniosła ani jednej porażki fot.Ettore Ferrari/EPA

AS Roma w 16. kolejnych meczach nie poniosła ani jednej porażki fot.Ettore Ferrari/EPA

Napastnik Romy Francesco Totti rozegrał w niedzielę 600. mecz w piłkarskiej Serie A. Wszedł na boisko w 59. minucie spotkania z Chievo Werona i asystował przy jednej z bramek. W ekstraklasie debiutował w 1993 roku w wieku 16 lat, a całą karierę spędził w klubie z Rzymu.

Totti, który we wrześniu skończy 40 lat, jest trzecim zawodnikiem pod względem liczby ligowych występów. Więcej razy od niego zagrali tylko Paolo Maldini – 647 i Argentyńczyk Javier Zanetti – 615.

Długoletni kapitan Romy we włoskiej ekstraklasie zdobył 248 goli. W klasyfikacji ligowych strzelców wszech czasów zajmuje drugie miejsce, za Silvio Piolą, który w latach 1929-54 uzyskał 274 bramki.

Według włoskich mediów, jest coraz bliżej, by Totti pozostał w klubie na następny sezon i przełużył kończący się latem kontrakt. Podobne informacje dobiegają z klubu.

– Jesteśmy dość optymistycznie nastawieni do kwestii jego dalszych występów w naszym zespole – powiedział dyrektor generalny Romy Mauro Baldissoni.

Niedzielny mecz przedostatniej, 37. kolejki Roma wygrała u siebie 3:0. W 85. minucie Totti precyzyjnie podał do Bośniaka Miralema Pjanica, który nie miał problemów z pokonaniem bramkarza Chievo. Wcześniej do siatki trafili Belg Radja Nainggolan (18) i Niemiec Antonio Ruediger (39). Cały mecz w bramce Romy rozegrał Wojciech Szczęsny.

To 16. z rzędu spotkanie stołecznej ekipy bez porażki. Pozostaje ona niepokonana, od kiedy jej trenerem został Luciano Spalletti. 13-krotnie w tym czasie zwyciężyła.

Roma walczy o wicemistrzostwo Włoch i prawo gry bez eliminacji w Lidze Mistrzów. Obecnie ma punkt przewagi nad Napoli, które wieczorem spotka się na wyjeździe z Torino Kamila Glika. Tytuł już wcześniej zapewnił sobie Juventus Turyn, który spotka się ze zdegradowaną już Veroną Pawła Wszołka i Dominika Furmana.

Wiadomo już, że drugim spadkowiczem będzie Frosinone. O losie beniaminka, który po raz pierwszy zagrał w Serie A, przesądziła niedzielna porażka z Sassuolo 0:1. Trzeciego wyłoni ostatnia kolejka, a zagrożone są inny beniaminek Carpi – 35 pkt i US Palermo – 36.

Carpi w przedostatniej kolejce uległo Lazio Rzym 1:3. Honorowe trafienie dla gospodarzy uzyskał Nigeryjczyk Jerry Mbakogu w 84. minucie, który wcześniej zmarnował dwa rzuty karne. W obu przypadkach jego strzały z 11 metrów obronił Federico Marchetti.

Tymczasem Palermo w niedzielę zremisowało na wyjeździe z piątą Fiorentiną 0:0. W ekipie gospodarzy rezerwowym był Jakub Błaszczykowski, a w zespole gości całe spotkanie rozegrał Thiago Cionek (został upomniany żółtą kartką).

(PAP)

Categories: Sport

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*