Z różą w kroczu. Mobbing nasz powszechny

Z różą w kroczu. Mobbing nasz powszechny

Agata na Dzień Kobiet dostała od szefa czerwoną różę. Szkopuł w tym, że wręczał ją wkładając kwiat między swoje nogi. Maria odeszła z pracy, bo miała dość komentarzy na temat jej biustu. Ryszarda szefowa traktowała jak powietrze, również wtedy, gdy musiał otwierać przed nią drzwi samochodu. Roberta – szef zleceniobiorca – porównuje do małpy.

Mobbing i molestowanie seksualne pracowników stały się tematami publicznej dyskusji po publikacjach tygodnika „Wprost” dotyczących tych praktyk w telewizji TVN. Dziennikarki i stażystki stacji, a konkretnie informacyjnych „Faktów”, miały być ofiarami seksualnych awansów szefa „Faktów” Kamila Durczoka.

Postanowiliśmy zbadać, w jakim stopniu mobbing i molestowanie dotyczą polskich emigrantów w Chicago. Wyniki naszego dochodzenia są szokujące. Mobbing jest powszechny we wszystkich sferach zawodowych, dotyczy kobiet i mężczyzn, przybiera różne formy. Okazuje się, że mobbing, czyli prześladowanie i poniżanie pracowników, nie jest zjawiskiem z wielkich korporacji ani pracowniczych dołów. Jest ponadzawodowy, niezależny od płci, wykształcenia i statusu imigracyjnego. Wśród chicagowskiej Polonii mobbing to codzienność.

W trakcie zbierania materiałów do artykułu rozmawialiśmy z kilkunastoma osobami obojga płci, ofiarami molestowania i prześladowania przez przełożonych. Idąc tropem afery w Polsce – zaczęliśmy od dziennikarskiego środowiska.

Kiedy szef molestuje

Agata, Iwona i Beata są polonijnymi dziennikarkami. Zmieniamy ich imiona na ich prośbę. Mobbingu i molestowania doświadczyły w jednej z polonijnych redakcji, a szef, który je molestował, jest człowiekiem od lat pracującym na tutejszym rynku mediów. Kobiety po latach, ośmielone wydarzeniami w TVN w Polsce zdecydowały się rozmawiać z nami, ale jak podkreślają – anonimowo, bo po prostu – boją się zemsty byłego szefa.

Historia jest typowa, jakby wyjęta z podręcznika na temat dewiacji w miejscu pracy. Po zatrudnieniu na stanowisko dziennikarza antenowego początki pracy były bardzo miłe. Zespół wyglądał na zgrany, a szef pełen werwy. Radość szybko zamieniła się w zażenowanie i niepokój, gdy ten zaczął badać granice, do jakich może się posunąć.  Najpierw były dowcipy, które były  coraz mniej niewinne, a wkrótce ociekały wulgarnym seksem.  Z czasem oprócz opowiadania sprośnych kawałów szef zaczął wyszukiwać w internecie dowcipy rysunkowe – też o silnie seksualnym charakterze. Pewnego dnia zawołał jedną z naszych rozmówczyń, wskazując na monitor swojego komputera. Na ekranie był kadr z filmu porno, aktorzy uprawiali seks w wymyślnej pozycji. Kobieta obróciła to w żart, ale nie było jej do śmiechu. Poczuła, że jej granice intymności właśnie zostały przekroczone. Atmosfera gęstniała, do żartów i porno doszły obleśne gesty i komentarze, często podczas prowadzenia programu na żywo.

– Pamiętam, jak prowadziliśmy program o sposobach na upał, bo akurat było strasznie gorąco. Wspomniałam coś o lodach, w tym momencie szef wywalił język, symulując seks oralny i zapytał: „A ty lubisz lody?”. Zatkało mnie, a musiałam przecież dalej prowadzić audycję. Innym razem podczas przeglądu prasy omawialiśmy „różową stronę” polskojęzycznego tygodnika, na której były zdjęcia wibratorów. Szef zapytał mnie na antenie: „Ciekawe, do czego to może służyć?”.

Mężczyźni często nie wiedzą, że ich komentarze wywołują zakłopotanie kobiet, myślą, że to tylko niewinne żarty

4

Molestowanie i mobbing

To tylko kilka przykładów molestowania zwanego przez fachowców „niepożądanym zainteresowaniem seksualnym”. Drugim rodzajem jest molestowanie bezpośrednie polegające na składaniu seksualnych propozycji, oczekiwaniu seksu w zamian za awans czy podwyżkę. Molestowanie seksualne jest dyskryminacją pracownika ze względu na płeć; mobbing to prześladowanie podwładnego lub współpracownika w miejscu pracy bez kontekstu seksualnego. Mobbing ma na celu upokorzenie i zastraszenie. Ma wiele form: od pozornie niewinnego komentarza: „uważaj, bo na twoje miejsce jest dziesięciu chętnych”, poprzez nieuzasadnioną krytykę, wyśmiewanie, zniesławianie, aż po groźby, wyzwiska, używanie wulgaryzmów, zastraszanie zwolnieniem, publiczne poniżanie. W skrajnych przypadkach dochodzi w pracy do przemocy fizycznej.

Bezsilność

Molestowanie skończyło się po interwencji męża jednej z naszych rozmówczyń. Komunikat najwyraźniej dotarł, bo seksualne żarty i komentarze skończyły się, jak nożem uciął. Zaczęło się natomiast regularne prześladowanie: przemoc słowna, wyzwiska, pogardliwe komentarze dotyczące umiejętności i kompetencji. Najgorsze było ignorowanie, nie zwracanie uwagi, traktowanie „jak powietrze”.  Nękanie odbiło się na ich zdrowiu i jakości pracy. Po kolei odchodziły z redakcji.

Podobnego traktowania doświadczył Ryszard, który był mobbingowany przez swoją szefową, starszą dystyngowaną panią – dyrektorkę firmy prowadzącą terapię dla ludzi skazanych za jazdę samochodem po pijanemu. Ryszard pracował jako terapeuta. Prowadził grupy, sesje indywidualne, kompletował i wypisywał wymagane dokumenty. Szefowa była traktowana jak królowa i nie znosiła sprzeciwu. Do obowiązków pracowników należało przynoszenie jej posiłków i robienie herbaty. Zostawanie po godzinach, bez dodatkowej zapłaty było normą. Publiczne wytykanie pomyłek też. Ryszard niejednokrotnie słyszał, że zapowiadają się zwolnienia, a jego etat zależy od poziomu zaangażowania. Kiedy w końcu grzecznie zwrócił szefowej uwagę na panujące w firmie zwyczaje i nieprawidłowości – mobbing się pogłębił. Karą była ignorancja, traktowanie jak powietrze, nie uwzględnianie go przy firmowych lunchach. Któregoś dnia szefowa skrytykowała używanie przez Ryszarda wody kolońskiej, a do jednej z pracownic syknęła: „jak pedał”. Ryszard został zwolniony, a jako powód usłyszał, że firma ma słabe wyniki finansowe i potrzebuje restrukturyzacji.

3 2

Zaszczuci siedzą cicho

Nasi rozmówcy nigdy w sposób jednoznaczny i stanowczy nie zaprotestowali przeciwko poniżającemu traktowaniu. Bali się, że wystawią się na śmieszność. W przypadku kobiet, że wyjdą na przewrażliwione feministki, ewentualnie sztywniary bez poczucia humoru. Nigdy nie oddały sprawy do sądu, nie powiadomiły pomagających ofiarom mobbingu instytucji.

Sprawa uległa przedawnieniu, minęło wymagane przez Stanowy Departament ds. praw człowieka 180 dni od zdarzenia. Ryszard również nie będzie skarżył szefowej, choć ta sprawa jest bardzo świeża – po prostu wie, że nikt w firmie nie odważy się zeznawać przeciwko niej. Poza tym teraz, po zwolnieniu, wyglądałoby to na zemstę z jego strony.

– Często do zgłoszenia mobbingu lub molestowania dochodzi dopiero w sytuacji, kiedy oczekiwania bądź żądania pracownika nie zostaną spełnione. Gdy nie dostanie podwyżki lub awansu albo zostanie zwolniony – tłumaczy socjolog Karolina Kozakiewicz. – Co nie zmienia faktu, że te zjawiska są powszechnymi i poważnymi problemami.

Zdaniem socjolożki zdecydowana reakcja pracownika jest niezbędna, by powstrzymać nękanie, bowiem oprócz ewidentnych, rozmyślnych działań z premedytacją do molestowania i mobbingu często dochodzi przez nieznajomość obowiązujących standardów zachowań. Dużą rolę odgrywają także uwarunkowania kulturowe: – W kulturze dominacji mężczyzn kobiety są często traktowane jako obiekty pożądania. Mężczyźni są społecznie modelowani w kierunku zachowań władczych, kobiety natomiast często te zachowania wyzwalają i podtrzymują. Przykładem jest ubiór w pracy. Jeśli kobieta przychodzi do biura w minispódniczce i z dużym dekoltem, częściej mogą spotkać ją komentarze lub komplementy o seksualnym kontekście. Mężczyźni często nie wiedzą, że ich komentarze wywołują zakłopotanie kobiet, myślą, że to tylko niewinne żarty. Obie strony, szczególnie w polonijnym środowisku mają problem z zachowaniem granic. Niestosowny strój nie usprawiedliwia molestowania, ale dress code jest w pracy bardzo ważny – tłumaczy Kozakiewicz.

Ryszard szuka innej pracy, choć jak twierdzi, zapewne wpadnie z deszczu pod rynnę. Pracował w wielu firmach, w większości stosowano jakąś formę mobbingu.  Dziennikarki, które zgodziły się na rozmowę z nami mówią, że dopiero z perspektywy rozumieją, że należy natychmiast reagować na mobbing i molestowanie. – Nie wolno czekać. Być może po przeczytaniu tego artykułu choć jedna ofiara mobbingu powie swojemu prześladowcy: „Dość!”. Takich szefów jest wśród Polonii bardzo wielu. I wcale nie jest to zjawisko zawężone do środowiska medialnego – dodają.

Grzegorz Dziedzic

gdziedzic@zwiazkowy.com

fot.123RF Stock Photos

Mobbing – prześladowanie podwładnego lub współpracownika w miejscu pracy. To rodzaj nękania psychicznego mającego na celu poniżenie i zastraszenie osoby mobbingowanej.

Molestowanie seksualne – to niepożądane zachowanie o charakterze seksualnym, występujące w miejscu pracy i mające na celu naruszenie godności pracownika.

Mobbing i molestowanie seksualne są praktykami nielegalnymi w stanie Illinois.

Co robić, jeśli jesteś ofiarą mobbingu lub molestowania seksualnego?

* Daj znać osobie, która stosuje mobbing lub molestuje, że te zachowania są dla Ciebie obraźliwe i niedopuszczalne. Zażądaj natychmiastowego zaprzestania tych praktyk.

* Zapisz datę, godzinę i miejsce zdarzenia, jego okoliczności i świadków.

* Dokumentuj wyniki swojej pracy, dbaj o jej jakość.

* Porozmawiaj z kimś zaufanym w miejscu pracy. Najprawdopodobniej okaże się, że nie jesteś jedyną ofiarą. Gdy masz świadka, zwiększasz swoją wiarygodność.

* Powiadom o mobbingu i molestowaniu instytucje broniące praw pracowniczych oraz prawnika.

Tu znajdziesz pomoc:

Illinois Department of Human Rights

tel. (312) 814 6200

www.illinois.gov/dhr

Zgłoszenia są przyjmowane do 180 dni od daty zdarzenia.

Mobbing i molestowanie seksualne w pracy – statystyki w USA

35 proc. pracowników doświadczyło prześladowania w pracy przynajmniej raz w swojej karierze

27 proc. pracowników doświadcza prześladowania w obecnym miejscu pracy

72 proc. Amerykanów jest świadomych istnienia mobbingu i molestowania seksualnego w pracy

72 proc. pracowników minimalizuje, racjonalizuje lub toleruje mobbing i molestowanie seksualne w pracy lub im zaprzecza

2 3

 

Categories: Społeczeństwo

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*