O zachowaniu się przy stole. Nie tylko w Święto Dziękczynienia

fot.123RF Stock Photos

fot.123RF Stock Photos

Rodzinne świętowanie. Kuzyn żuje z otwartą buzią, wujek wymachuje widelcem wygłaszając jednocześnie monolog na temat Trumpa, szwagierka gimnastykuje się, sięgając po sól z drugiego końca stołu, przyjaciółka całą kolację siedzi na telefonie na Facebooku, mąż zaczyna ziewać, a ciotka po podaniu deseru zaczyna szczegółowo opowiadać swój niedawny zabieg dentystyczny.

O ile wśród „samych swoich” te zachowania mogą ujść płazem, to uczestnicząc w bardziej formalnych przyjęciach, spożywając posiłek w eleganckich restauracjach, zapraszając do naszych domów amerykańskich gości, czy odwiedzając ich domy, a może biesiadując w wielokulturowym towarzystwie, jesteśmy poniekąd reprezentacją naszej grupy etnicznej. Zanim zasiądziemy do stołu w Święto Dziękczynienia, warto odświeżyć sobie kilka zasad savoir-vivre’u i zapoznać się z tymi, które na ogół sprawiają nam kłopoty.

Czapki z głów, panowie

Nie bez powodu na drzwiach niektórych amerykańskich restauracji widnieje napis „wymagane buty i koszule”. Według współczesnego przewodnika dobrych obyczajów opracowanego przez Instytut Emily Post, nieżyjącej już pierwszej damy amerykańskiej etykiety, stworzenie przyjemnej atmosfery przy posiłku jest odpowiedzialnością każdego siedzącego przy stole, nie tylko osoby przygotowującej czy nakrywającej do stołu. Zatem do stołu siadaj umyty, uczesany i czysto ubrany. Choć w Stanach widok ten nie należy do rzadkości, jedzenie w czapce nadal jest dużym nietaktem. Wytłumacz to swym nastoletnim dzieciom czy wnukom.

Kiedy zacząć jeść?

Do stołu nie siadamy aż do momentu, gdy wszyscy goście się zbiorą, a gospodarz oficjalnie poprosi, by usiąść. Choć w dzisiejszych czasach nikt już chyba nie spodziewa się, że panowie odsuną krzesło pani po prawej stronie, to nadal oznaką szacunku jest zaczekanie, aż do stołu zasiądzie gospodyni i honorowi goście. Gdy pani domu podniesie swój widelec, to znak, że można zacząć jeść.

Modlitwa dziękczynna i inne zwyczaje

W amerykańskich rodzinach, szczególnie w Święto Dziękczynienia, często praktykuje się zwyczaj odmawiania modlitwy dziękczynnej. Jeżeli jest to dla ciebie obcy rytuał – podobnie jak w przypadku innych nieznanych tradycji – nie komentuj, siedź cicho, obserwuj i uczestnicz przez szacunek dla gospodarza.

Serwetka: instrukcja obsługi

Czy z materiału, czy papierowa, kładziesz ją na kolanach zaraz po zajęciu miejsca przy stole. Należy ją częściowo rozłożyć, a nie ostentacyjnie strzepywać. Serwetki nie zapycha się za kołnierz, nie zawiązuje wokół szyi itp. Serwetka to także nie myjka i nie chusteczka do nosa – nie wyciera się nią całej twarzy, a jedynie osusza kąciki ust, by nie pozostawić zabrudzeń na szklance. Jeśli chwilowo wstajesz od stołu i po zakończeniu posiłku, zostaw ją luźno złożoną po lewej stronie talerza, nie na krześle.

Wędrujące półmiski

Najpopularniejsze w Święto Dziękczynienia jest serwowanie potraw w stylu rodzinnym, czyli na półmiskach ustawionych na środku stołu. Jeśli po danie sięgasz pierwszy, puszczasz je dookoła stołu w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara, najpierw przytrzymując go osobie siedzącej po twojej prawej stronie. Sobie nakładasz dopiero, gdy półmisek wróci do ciebie. Częstym błędem są próby sięgania po półmiski i dodatki, które nie są w twoim zasięgu. Dobre zwyczaje nakazują, by grzecznie poprosić kogoś o podanie naczynia.

Nie, dziękuję

Czy trzeba zjeść wszystko, co jest nam podane? Eksperci z Instytutu Emily Post zwracają uwagę, że choć w gronie najbliższych można wywinąć się od skosztowania niechcianej poprawy grzecznym „nie, dziękuję”, to podczas bardziej formalnych spotkań, gdzie gospodarz zadał sobie wyraźny trud przygotowania suto zastawionego stołu, nie należy odmawiać skosztowania oferowanego dania. Podejmij wysiłek spróbowania wszystkiego, lub przynajmniej sprawiaj takie wrażenie.

Sztuka sztućców

Czy kiedykolwiek zostałeś upomniany, że „źle” jesz sztućcami? A może obserwując swoich amerykańskich znajomych odniosłeś wrażenie, że to oni nie przeszli podstawowego kursu posługiwania się nożem i widelcem? Spokojna głowa. Warto wiedzieć, że są dwa podstawowe sposoby używania sztućców, z których oba są poprawne. W stylu amerykańskim, zwanym również zygzakiem, po odkrojeniu kawałka potrawy nożem, przekłada się widelec do prawej ręki, a nóż odkłada wzdłuż górnego brzegu talerza. W tym samym miejscu spoczywa nóż, gdy chwilowo przestajemy jeść. W bardziej nam znanym stylu kontynentalnym, nóż i widelec nigdy nie zmieniają rąk, a w przypadku przerwy w jedzeniu sztućce odkładamy na talerzu w kształcie odwróconej litery V. Po skończeniu jedzenia na szczęście jest tyko jeden standard odkładania noża i widelca: zakładając, że talerz to tarcza zegara, ustawia się je równolegle na godzinę 4:20. Skoro mowa o sztućcach, warto również zapamiętać:

„Ukrawaj często a mało”

Pouczał o tym już Słota w XV-wiecznym wierszu „O chlebowym stole”! Pokrojenie sobie całego kotleta na małe kawałki przed jedzeniem jest nietaktem. Zawsze odkrajamy każdorazowo jeden, góra dwa kęsy i zjadamy.

W niektórych sytuacjach, przy wymianie talerzy przed podaniem następnego dania, możemy być poproszeni o zatrzymanie sztućców. W tym wypadku nigdy nie kładziemy ich bezpośrednio na stole, lecz zawsze na dostępnym talerzu.

Nowoczesny zestaw sztućców, który możemy spotkać na amerykańskich stołach zawiera także mniejszy widelec do przystawek i sałatek. Jeżeli znajdziesz się w sytuacji, że nie wiesz, co czym jeść, zacznij od zewnętrznych sztućców i posuwaj się do wewnątrz talerza. Dyskretnie obserwuj innych gości i rób to, co oni.

Kurczak: ręce czy widelce?

Jedzenie kurczaka rękami jest dozwolone tylko w przypadku smażonego chrupiącego kurczaka. Na południu Stanów jest to właściwie standardem. Jednak w przypadku drobiu pieczonego, duszonego i pokrytego sosem – używamy sztućców.

Gdy musisz coś wypluć

Pestkę, kość, czy niesmaczny kęs – powinno się wypluć na widelec, ewentualnie rękę złożoną w „kubeczek” i zostawić na brzegu talerza. Nie wypluwamy w serwetkę. Jeśli problem jest bardziej skomplikowany, przeproś i udaj się do toalety. Nie charcz, nie chrząkaj i nie odkrztuszaj przy stole.

Higiena osobista przy stole?

Choć niestety widok to nierzadki, dłubanie wykałaczką w zębach przy stole w towarzystwie gości do spory nietakt, podobnie jak dmuchanie nosa czy kichanie. Od kiedy dozwolone jest wykonywanie czynności higieny osobistej przy stole? – retorycznie pytają eksperci.

Łokcie ze stołu?

Wbijany nam do głowy od dzieciństwa zakaz trzymania łokci na stole dotyczy tak naprawdę tylko chwili, gdy jemy. Delikatne wsparte na stole łokcie podczas rozmowy są dozwolone, mogą być nawet znakiem, że uważnie słuchamy rozmówcy.

Kiedy zbierać talerze

Talerze zbieramy dopiero po tym, kiedy ostatni gość skończył jeść. Zabieramy je z prawej strony gościa i zanosimy do kuchni po dwa – nie układamy brudnych talerzy w stos! Przed podaniem deseru powinno się również usunąć ze stołu wszelkie przystawki, dodatki i przyprawy.

Urządzenia elektroniczne

Mimo wszechobecności smartfonów w dzisiejszym świecie eksperci od savoir-vivre’u nie pozostawiają wątpliwości. Podczas spożywania posiłku telefony powinny być wyłączone. Używanie telefonów przy stole daje współbiesiadnikom do zrozumienia, że ich towarzystwo jest dla ciebie na drugim miejscu. Jeżeli czekasz na ważny telefon, przełącz go na wibrowanie i schowaj do kieszeni. Grzecznie przeproś, odchodząc od stołu, by odebrać połączenie, a rozmowę ogranicz do minimum.

Nie samym chlebem…

Wbrew zasadom wpajanym nam w dzieciństwie, jedzenie nie polega na milczeniu z oczami wlepionymi w talerz. Rozmowa jest tak naprawdę nieodzownym składnikiem udanego posiłku. Jednak aby naprawdę był udany i nie zakończył się katastrofą, należy trzymać się kilku reguł. Bez względu na to, jak porywająca toczy się dyskusja, nie mów z pełnymi ustami. Rozmawiaj ze swoimi sąsiadami z obu stron i osobą siedzącą naprzeciw. Nie krzycz do gościa z drugiego końca stołu. Zwracaj uwagę, aby nie przerywać. Unikaj plotek oraz kontrowersyjnych tematów, takich jak pieniądze, polityka i religia. Znawcy etykiety podpowiadają, że do najbezpieczniejszych tematów przy świątecznym stole należą: popkultura, sport, telewizja, muzyka, kino, wystawy, programy szkolne, sezonowe imprezy, podróże, wakacje i zawsze aktualne – pogoda. Jeśli rozmowa schodzi na niebezpieczne tory, przygotuj sobie zawczasu bezpieczną formułkę zmiany tematu.

Znajomość zasad etykiety wychodzi daleko poza biesiadny stół. Potencjalni pracodawcy nie bez powodu zapraszają czasami na lunch kandydatów na dane stanowisko. Eksperci radzą, by dobre obyczaje ćwiczyć na co dzień, przy powszednich posiłkach w gronie najbliższych, a nawet przed lustrem! Znajomość dobrych manier przy stole powinno być czymś naturalnym i niezauważalnym. Być może nikt nie zauważy, że wiesz, który widelec służy do ostryg, ale zauważy na pewno twoje siorbanie, mlaskanie, czy rozmawianie przez komórkę. Zróbmy wszystko, aby po odejściu od stołu nie zapamiętano nas tak, jak w wierszu Słoty: „A mnogi idzie za stół, siądzie za nim jako wół”. Udanego Święta Dziękczynienia!

Joanna Marszałek

j.marszalek@zwiazkowy.com

Categories: Społeczeństwo

Comments

  1. zuzanna
    zuzanna 24 listopada, 2016, 11:16

    no tak, zachować się zawsze trzeba umieć 🙂

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*