Amerykanie są najfajniejszym narodem na świecie

Stany Zjednoczone może i nie są już najpotężniejszym mocarstwem świata, ale za to Amerykanie są uważani za najfajniejszych ludzi na świecie – wynika z sondażu przeprowadzonego przez społecznościowy portal Badoo.com. Niestety, Polacy znaleźli się w gronie największych ponuraków.

fot. Amerykanie mają m.in. „fajnego” prezydenta – twierdzi Llyod Price z portalu Badoo.com

Portal Badoo.com do udziału w sondażu zaprosił 30 tysięcy internautów z 15 krajów świata. Respondenci mięli za zadanie określić, jaka narodowość jest według nich jest najfajniejsza. Okazało się, że tę cechę w Europie najcześciej posiadaja Hiszpanie, a w krajach Ameryki Łacińskiej, Brazylijczycy.

Globalnie najfajniejsi są jednak Amerykanie. Na przeciwnym biegunie znaleźli się …Belgowie, uznani za największych ponuraków na świecie.

Polacy – podobnie jak Brytyjczycy, Kanadyjczycy, Turcy i Niemcy – nie mają powodów do zadowolenia. Obok Belgów znaleźli się oni w gronie pięciu nacji, które zostały uznane za największych na świecie ponuraków. I trzeba przyznać, że czasami spoglądając na zasępione twarze naszych rodaków, trudno się z tą opinia nie zgodzić.

Jak mówi dyrektor działu marketingu portalu Badoo.com, Lloyd Price, Amerykanom tytuł najbardziej fajnych całkowicie się należał. Amerykanie mają według niego wiele postaci, które wiedzą jak być fajnymi. „Ameryka ma najfajniejszego na świecie prezydenta, Baracka Obamę; „cool” raperów takich jak Jay-Z czy Snoop Doog i najfajniejszego specjalistę od najnowszych technologii, Steve’a Jobsa” – mówi Price.

Niestety Badoo.com nie podaje recepty, na to jak być bardziej “cool”…

in (Badoo Corp.)

Categories: Społeczeństwo

Comments

  1. Katarzyna
    Katarzyna 6 września, 2011, 15:28

    No I w sumie racja,ale niezawsze,to chyba zalezy Od czlowieka czy jest zadowolony czy jest ponurak.

    Reply this comment
    • Klim z Chicago
      Klim z Chicago 6 września, 2011, 15:52

      no jak bym sie nie zgodzil, gdyby byli najfajniejszym narodem to by tyle strzelanin nie bylo, to ze kazdemu odpowiadaja, ze sie dobrze maja i ze wszystko jest ok, to juz jest taki zwrot grzecznosciowy i ten ich sztuczny usmieszek.

      Reply this comment
      • krolik
        krolik 6 września, 2011, 20:46

        ..najbardziej sztucznie to chyba jak sie po proszonym chodzi…a udaje sie ze jest w gosciach…Nie zauwazylam, zeby moi pracodawcy sztucznie sie usmiechali, kiedy wiedza czego moga sie po mnie spodziewac…. sztucznosc, to niepewnosc stosunkow…a bardziej niepewny jest oczekujacy…?

        Reply this comment
    • krolik
      krolik 6 września, 2011, 20:48

      ..jak kto co cwiczy to mu rosnie..zeby sie usmiechac trza cwiczyc tak samo jak grymasy czy dlubanie kooozuszki, ..nawyki same nie rosna…

      Reply this comment
  2. kiti
    kiti 6 września, 2011, 17:51

    Genaracja Polaków po II Wojnie Światowej to debilizm komunistyczny, mruki,złosliwe niedorozwoje i przy tym są bardzo mściwi jak przystało na złoczynów komunistycznych.

    Reply this comment
    • Klim z Chicago
      Klim z Chicago 6 września, 2011, 19:20

      czyli ty tez do nich sie zaliczasz

      Reply this comment
    • Charlie_Charlie
      Charlie_Charlie 6 września, 2011, 19:57

      boczek, probujesz tak pocichutku na paluszkach ale gnojowka z gumiaczkow wychlapuje…..:-)

      Reply this comment
      • krolik
        krolik 6 września, 2011, 20:40

        ..o to beda zdrowe ziemniaczki lub inne warzywa… 🙂

        Reply this comment
      • HOG
        HOG 7 września, 2011, 02:10

        Uderz w stol, a nozycze sie odezwa.
        null_null_siebe znany obecnie jako Charlie_Charlie – przypomnij pod jakim pseudomimem dzialal twoj tato w szeregach NSZZ „Solidarnosc”… nie wszyscy jeszcze wiedzą.

        Reply this comment
    • nowy
      nowy 6 września, 2011, 20:17

      Nigdy większej głupoty nie czytałem. Z jakich żródeł pochodzą te rewelacje. Czy są wynikiem własnych przemysleń łamania głowy, czy jest to cytat?

      Reply this comment
      • krolik
        krolik 6 września, 2011, 20:39

        ..a ubieranie drzewka, to tez moze byc bezsensowne…..a jednak taki bezsens radosc niesie… mozna trzepac dywan w zlosci lub rechoczac ze smiechu, w sumie zalezne to jak Cie zona omota ?

        Reply this comment
    • krolik
      krolik 6 września, 2011, 20:41

      ..mam usprawiedliwienie choc, a Ty taki bez usprawiedliwienia to nie wstyd ?

      Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*