Amerykanie esemesują na potęgę

Przeciętny nastolatek w wieku od 13 do 17 lat wysyła i otrzymuje 3,339 SMS-ów miesięcznie – wynika z badań firmy Nielsen. Statystki wzrosły także wśród dorosłych, jednak tekstowanie nadal pozostaje domeną głównie młodych Amerykanów.

fot. Coraz więcej Amerykanów, i nie tylko nastolatków, wysyła masowo SMS-y

Na zlecenie  „The Wall Street Journal” firma Nielsen przeanalizowała bilingi telefoniczne 60 tys. prenumeratorów nowojorskiej gazety. Okazało się, że dorośli w wieku od 45 do 54 lat w drugiej kwarcie tego roku wysłali i otrzymali 323 SMS-y miesięcznie – to 75 proc. więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego.

Jednak z najnowszych badań przeprowadzonych przez Pew Research Center’s Internet i American Life Project wynika, że nastolatkowie wysyłają o połowę mniej wiadomości tekstowych dziennie niż donosi Nielsen, a esemesowa korespondencja dorosłych ogranicza się do 10 wiadomości dziennie. Jedynie 5 proc. dorosłych Amerykanów wysyła i otrzymuje ponad 200 SMS-ów dziennie i 6 tys. miesięcznie.

Jeżeli chodzi o nastolatków to 15 proc. z nich w wieku od 12 do 17 lat i 18 proc. młodych w wieku od 18 do 24 lat wysyła ponad 200 wiadomości tekstowych dziennie. Odsetek tekstujących Amerykanów w wieku od 25 do 29 lat, to już jedynie 3 proc.

Niemniej jednak Pew Research Center także odnotowało wzrost aktywności esemesowej dorosłych Amerykanów. Według organizacji obecnie tekstuje ich aż 72 proc. W ubiegłym roku było to 65 proc., a w 2007 – 58 proc.

CTIA, organizacja zrzeszająca dostawców rozwiązań bezprzewodowych, dodaje, że zainteresowanie usługą wysyłania wiadomości tekstowych wzrosło w porównaniu z rokiem ubiegłym o 33 proc., co oznacza, że Amerykanie wysłali 1,8 bilionów SMS-ów. Natomiast korzystanie z usługi MMS wzrosło o 187 proc., co przekłada się na 56,3 mld wysłanych wiadomości multimedialnych.

Jedno jest pewne – na esemesowanie też trzeba znaleźć czas. W zeszłym roku Kaiser Family Foundation ujawniła, że uczniowie klas od 7 do 12 spędzają średnio godzinę i 35 min. dziennie stukając w klawisze telefonów komórkowych.

Z pewnością zainteresowanie taką formą komunikacji jest podyktowane ceną, a operatorzy prześcigają się w oferowaniu coraz atrakcyjniejszych pakietów dla „klikaczy”. Dla przykładu, operator Virgin Mobile za 25 dol. miesięcznie oferuje nieograniczoną możliwość SMS-owania, korzystania z poczty i 300 min. rozmów.

as (MSNBC)

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Categories: Społeczeństwo

Comments

  1. kola
    kola 14 października, 2010, 21:19

    klasyfikacja glupoty czlowieka to glupi, glupszy ,najglupszy zas najnizsze to tekstujacy. Uwazam ze SMS jest potrzebny i bardzo przydatny dla ludzi pozbawionych sluchu i mowy, niezastapiona dla nich metoda porozumiewania sie na odleglosc. W przypadku pozostalych to jedynie ponizanie bycia czlowiekiem.
    Pewnego dnia dziewczynka w szkole powiedziala mi , ze ona juz ma ponad 1000 przyjaciol na FACEBOOK’u ,a ja zapytalem ,kto to jest przyjaciel wg niej ,bo ja mam paru w zyciu i moge im zaufac i nie potrzebuje tego tysiaca. Oczywiscie odpowiedzi nie bylo ,bo jaka mogla byc.
    Zas komorka w szkole jest potrzebna ,bo to ochrona, bezpieczenstwo itp. no i jest bezpieczna ,bo nie ma bezposredniego kontaktu z drugim, co utrudnia np. zachorowanie na swinska grype.
    Nowe spoleczestwo jest wychowywane aby czlowiek dla czlowieka w bezposrednim kontakcie byl zagrozeniem. Bezpieczne kontakty to tylko sa w cyberprzestrzeni … czy oto chodzi nam.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*