Amerykanie cierpią na islamofobię?

Dla większości Amerykanów “islam” wciąż znaczy “przemoc”. Gniew i wściekłość, jakie wywołały plany budowy meczetu w pobliżu Strefy Zero udowadniają, że dziewięć lat wysiłków, by zapobiec utożsamianiu przez Amerykanów islamu z terroryzmem, spełzło na niczym – przekonują eksperci.

fot.Reuters/ Budynek na Manhattanie, w którym prawdopodobnie powstanie meczet

– Posunąłbym się do jeszcze odważniejszej konstatacji. Obecnie sytuacja wygląda dużo, dużo gorzej niż tuż po atakach z 11 września – twierdzi Reza Aslan, badacz religii.

Badania opinii publicznej pokazują, iż ponad 60 proc. Amerykanów sprzeciwia się budowie religijno-kulturalnego centrum dwie przecznice od Strefy Zero.

Ani wysiłki administracji George’a Busha, ani muzułmańskich organizacji potępiających przemoc w imię islamu, nie przyniosły rezultatów. Wręcz przeciwnie, rozgoryczenie Amerykanów dodatkowo pogłębiają przekazy medialne ugupowań islamskich ekstremistów przypisujących sobie wszelkie możliwe próby zamachów czy ataki terrorystyczne. Ponadto, kiedy organizacja Cordoba Initiative zwróciła się z prośbą do władz Nowego Jorku o zezwolenie na budowę centrum, zamachowiec próbował wysadzić Times Square. I nikt nie obieca, że podobne wydarzenia, które zbiegną się w czasie już nie będą miały miejsca. Czy to oznacza, że podziały i nienawiść będą się nasilać?

Według Rezy Aslana, w znacznej mierze do szerzenia islamofobii w USA przyczyniają się Republikanie, którzy uczynili już bigoterię religijną stałym elementem swojej polityki. A Partia Demokratyczna tchórzliwie unika starcia.

Jednak są i tacy, którzy przemawiają w imieniu większości Amerykanów, uciekając od polityki. Eseista, profesor prawa na Fordham University i dyrektor uniwersyteckiego forum Law, Culture & Society, Thane Rosenbaum broni prawa do wrogich odczuć bliskich ofiar, które zginęły 11 września.

– Jeśli rodzinom ofiar się to nie podoba, to widocznie nie potrzebujemy tego meczetu – twierdzi profesor. – Próbuje się nas przekonać, że tolerancja ma tylko jedno oblicze i zmusza się nas do pogodzenia się z myślą, że meczet jest tam (w pobliżu Strefy Zero- przyp.. red.) potrzebny.

as (Reuters)

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Categories: Społeczeństwo

Comments

  1. Swiety Spokoj
    Swiety Spokoj 22 sierpnia, 2010, 00:19

    Muzulmanie zyjacy w Polsce..ZAWSZE czuli sie Polakami i kiedy trzeba bylo stawali w obronie Ojczyzny..nawet pod Wiedniem byli przy Sobieskim..sa tez tacy ktorzy tez zyja od wiekow w Polsce.ale NIGDY nie czuli sie Polakami a kiedy trzeba to stana po stronie wroga..1939..

    Reply this comment
  2. Kropkah@aim.com
    Kropkah@aim.com 22 sierpnia, 2010, 07:44

    To z tego powodu ma byc meczet w tym wlasnie miejscu?.Polacy tez walczyli prawie wszedzie….

    Reply this comment
  3. rambo
    rambo 22 sierpnia, 2010, 12:12

    meczet, kosciół, boznicę stawia się tam, gdzie mieszka wielu wiernych danej religii.
    Czy w pobliżu tzw. strefy zero mieszka dużo muzułmanów?
    Bzdura. Oni chcą tam meczet ze względów politycznych a nie religijnych.
    I tyle.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*