22 mln dorosłych Amerykanów zażywa marihuanę rekreacyjnie

fot.Daniel Karmann/EPA

fot.Daniel Karmann/EPA

Liczba dorosłych Amerykanów, którzy zażywają marihuanę w celach rekreacyjnych podwoiła się w ostatniej dekadzie i wynosi obecnie 22 mln, tj. 10 proc. ludności USA – wynika z badań opublikowanych w środę przez Amerykańskie Towarzystwo Medyczne.

„Jesteśmy świadkami radykalnych zmian w sferze kultury: przyzwolenie na obecność marihuany w sferze publicznej staje się czymś powszechnym. Bardziej słyszalny jest głos tych, którzy opowiadają się za legalizacją tego narkotyku” – zauważa dyrektor projektu i autorka publikacji prof. Deborah Hasin z Uniwersytetu Columbia.

Według niej „badania pokazują, że możliwe jest zażywanie marihuany bez negatywnych konsekwencji dla zdrowia, aczkolwiek wiąże się z tym ryzyko”. Dr Wilson Compton z Narodowego Instytutu ds. Nadużywania Narkotyków też odnotowuje zmiany w sferze kulturowej, uważa jednak, że wciąż wysoka liczba uzależnionych w ostatnim dziesięcioleciu „dostarcza pewnych powodów do obaw”.

Z badań wynika jednoznacznie, że ok. 6,8 mln Amerykanów jest trwale uzależnionych od marihuany. Co trzeci zażywający narkotyk w celach rekreacyjnych zdradza symptomy uzależnienia od substancji zmieniających świadomość lub może być zakwalifikowany jako osoba nadużywająca marihuany. Oznacza to niewielki spadek w porównaniu z wynikami badań z poprzedniego okresu. „Przy podwojeniu liczby zażywających narkotyki w celach rekreacyjnych nie są to dane zatrważające” – zaznaczają autorzy badań.

W porównaniu z 2001 rokiem odnotowano jednak znaczący wzrost liczby uzależnionych w grupie osób od 18 do 29 lat. „Niemal 23 proc. uczniów szkół średnich spróbowało narkotyku w okresie bezpośrednio poprzedzającym badania” – zaznaczyli autorzy artykułu.

Prof. Hasin nie uważa przeprowadzonych badań za ostateczne. „Badania te nie mogą dać całościowego obrazu, ponieważ przed dziesięciu laty większość amerykańskich stanów nie miała jeszcze ustawodawstwa dotyczącego używania marihuany w celach medycznych. Trudno byłoby zatem poprawnie opisać zjawiska wynikające z zażywania tego narkotyku w celach rekreacyjnych” – podkreśliła.

Posiadanie i zażywanie marihuany w celach rekreacyjnych jest dozwolone w czterech stanach USA: Waszyngton, Colorado, Oregon i Alaska. W wielu stanach złagodzono kary za posiadanie małych ilości narkotyku. W 23 stanach zalegalizowano użycie marihuany w celach medycznych.

W ostatnim okresie w wielu stanach podjęto prace nad zmianami w prawodawstwie dotyczącym marihuany oraz innych miękkich narkotyków. Prace takie trwają w 21 stanach.

Rezultaty badań zostały omówione w czasopiśmie Amerykańskiego Towarzystwa Medycznego „JAMA Psychiatry”. Przeprowadzono je metodą porównawczą w latach 2001-02 oraz 2012-13.(PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Categories: Ameryka, Społeczeństwo

Comments

  1. Normals
    Normals 22 października, 2015, 13:38

    Juz niedlugo bedzie mozna kupic w sklepie jak w Holandii i zapalic .To jest 1000 razy bezpieczniejsze i zdrowsze niz alkochol dostepny na kazdej stacji benzynowej o twardych narkotykach czy dopalaczach nie wspomne nawet bo to jest czyste zlo.

    Reply this comment
  2. roman
    roman 22 października, 2015, 17:43

    Powszechny dostep do marihuany spowoduje wzrost spozycia twardych narkotykow wsrod doroslych i dzieci. Mysle, ze taki jest cel legalizacji marihuany i jej zwolennicy licza na wzrost glupoty w spoleczenstwie. Nienormalnym spoleczenstwem latwiej sie rzadzi i latwiej wygrywa wybory przez dawanie ochlapow szczescia. Dla jasnosci dodam, ze mam na mysli glownie demokratow, ktorzy od kilkudziesieciu lat swiadomie i celowo niszcza ten kraj ( aby latwiej wygrywac wybory).

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*