„…Zawsze po górach nie będziesz chodził…” Opłatek Związku Podhalan w Ameryce Północnej

Chicago (Inf. wł.) – Bardzo się cieszę, że mogę tutaj z wami przez chwilę być – powiedział ks. biskup Wacław Depo do uczestników „Opłatka” podhalańskiego, który czwartego stycznia odbył się w góralskiej siedzibie przy 4808 S. Archer w „Wietrznym Mieście”. 

– Jesteście kolejną grupą, z którą dzięki ks. kanonikowi Piotrowi Galkowi celebrującemu 28 grudnia srebrny jubileusz kapłaństwa, mam okazję się zobaczyć. Cieszę się, że mogę z wami być, jako z ludźmi związanymi z Podhalem. Zwłaszcza że dokładnie rok temu z księdzem kanclerzem mieliśmy przyjemność być w Ludźmierzu na Mszy św. rozpoczynającej Nowy Rok, gdzie gościł nas ks. prałat Tadeusz Juhas.

Jesteście po trzykroć piękni. Po pierwsze dlatego, że jesteście, że Pan Bóg was stworzył, że dał wam życie. Po drugie, że jesteście Jego własnością, bo wasze imiona są zapisane w niebie i każdy z was jest bardzo cenny dla pana Boga, a co dopiero dla biskupa. Wreszcie po trzecie, że jesteśmy tutaj razem. To samo w sobie jest piękne. 

Składając wam najserdeczniejsze życzenia Bożej opieki w Nowym Roku pragnę zacytować słowa Tetmajera, który napisał, że „zawsze po górach nie będziesz chodził, ale coś się nachodził to twoje” – podkreślił Jego Ekscelencja.

Doroczny „Opłatek” rozpoczął się uroczystą Mszą św. odprawioną w kościele św. Kamila przez kapelana związku ojca Wacława Lecha w asyście wicekapelana Franciszka Florczyka, przeora zakonu ojców karmelitów bosych z Munster Indiana Jacka Palicy, ks. Józefa Zuziaka i ojca Bartłomieja Stanowskiego. W czasie nabożeństwa przy ołtarzu wartę honorową zaciągnęły poczty sztandarowe 29 góralskich organizacji, wchodzących w skład ZPwAP. W kościelnych ławach zasiedli Podhalanie w strojach regionalnych, na czele z prezesem związku Stanisławem Zagatą, aby podziękować Bogu za rok miniony i życzyć sobie wszelkiej pomyślności w Nowym Roku 2009. Na zakończenie nabożeństwa prezes Stanisław Zagata wraz z ks. Józefem Zuziakiem złożyli kapelanowi o. Wacławowi Lechowi życzenia urodzinowe, po czym liczna rzesza wiernych udała się do Domu Podhalan na okolicznościowe przyjęcie.

Witając ponad dwustuosobową grupę zgromadzonych członków ZPwAP, ich rodzin i gości prezes związku Stanisław Zagata wyraził radość z licznej obecności braci podhalańskiej oraz gości honorowych. W tym gronie byli obecni między innymi wspomniani duszpasterze, na czele z ks. biskupem Wacławem Depo z Zamościa i gospodarzem Jego pobytu w „Wietrznym Mieście”, byłym wicekapelanem związku, proboszczem z parafii św. Domitilli Piotrem Galkiem. Z Konsulatu Generalnego przybył zastępca szefa placówki, konsul Paweł Pietrasieński z małżonką Ewą. Związek Narodowy Polski reprezentowali prezes Franciszek Spula i skarbnik Marian Grabowski. Z gronem najbliższych działaczy obecny był prezes Związku Klubów Polskich Tadeusz Czajkowski oraz prezes Zjednoczenia Polskiego Rzymsko-Katolickiego Wallace Ozog. W imieniu Wydziału Stanowego Kongresu Polonii Amerykańskiej wystąpili wiceprezesi: Teresa B. Buckner i Roman Hajduk. Obecny był prezes Polonijnej Izby Gospodarczej Andrzej Kaźmierczak. Do biesiadujących przybył dr Victor Foryś, który z ramienia Partii Demokratycznej ubiega się w wyborach uzupełniających o zwolniony przez Rahma Emanuela mandat kongresmana z 5. okręgu wyborczego.

Zgodnie z dotychczasową tradycją góralskich spotkań opłatkowych uroczystość rozpoczęła się od wejścia na salę korowodu złożonego z dzieci, młodzieży i muzyków, którzy na rozpoczęcie śpiewali kolędy i pastorałki oraz przygotowali jasełka, które zostały wystawione podczas kolacji. Składanie świątecznych życzeń poprzedziła ceremonia poświęcenia przez ojców Wacława Lecha i Jacka Palicę opłatków, którymi uczestnicy spotkania łamali się wzajemnie. 
Gratulując Związkowi Podhalan owocnej pracy na niwie umacniania wśród Amerykanów polskiego pochodzenia, a szczególnie wśród najmłodszych przedstawicieli podhalańskiej rodziny, wiedzy o góralskiej tradycji, zwyczajach, obrzędach i kulturze, konsul Paweł Pietrasieński wyznał, iż jest pełen uznania dla ogromnej pracy wychowawczej realizowanej na tym polu przez górali w Chicago. Wyraził słowa wdzięczności Podhalanom, szczególnie za to, w jaki sposób kultywują kulturę i polskość na obczyźnie.

W imieniu ZNP życzenia złożył prezes Franciszek Spula, który przy okazji pobytu został pasowany na członka podhalańskiej rodziny. Prezes wyraził wdzięczność i uznanie za dotychczasową współpracę pomiędzy organizacjami. Szczególnie jest ona widoczna w odniesieniu do Ośrodka Młodzieżowego w Yorkville, gdzie górale organizują wiele imprez o charakterze sportowym, charytatywnym i towarzyskim. Prezes zaapelował o wzajemne wspieranie się Polonii na niwie amerykańskiej w walce o reprezentowanie naszej grupy na szczeblach amerykańskiej władzy i o dobre imię Polski, Polaków i Polonii. Polem dla zaprezentowania takiej postawy dla polonijnych wyborców będą wybory uzupełniające o mandat kongresmana z 5. Okręgu Wyborczego, gdzie jednym z kandydatów do urzędu w Izbie Reprezentantów jest polonijny lekarz Victor Foryś. 

Praca z rodakami na wielu płaszczyznach, zdaniem prezesa, przyczynia się do zachowania kontaktów z Ojczyzną i jest wyrazem prawdziwego patriotyzmu, pomagającego w zachowaniu narodowej tożsamości. – My zawsze mamy i będziemy mieć poczucie polskości w naszych sercach, bo polskość to człowiek, to jego ukształtowanie, przywiązanie do tradycji i wiary, którego wy i wasza działalność, drodzy górale, jest najlepszym przykładem – podsumował Franciszek Spula 
Składając świąteczne życzenia prezes ZKP Tadeusz Czajkowski podkreślił wielkie znaczenie dla umacniania związków z krajem ojców i dziadów i kształtowania postaw patriotycznych wśród Polaków na emigracji, kultywowania na obczyźnie góralskich tradycji, wiary katolickiej i zasad bycia wyniesionych z rodzinnych stron. 

– Na emigracji tworzymy swój niezwykły wewnętrzny świat, pielęgnujemy swe gniazdo i ludzi w nim zamieszkujących – wyznał prezes. – Utrzymujemy ciągły kontakt z rodzinami i znajomymi w kraju, promujemy polskość i pomagamy rodakom, kiedy zachodzi taka potrzeba. To właśnie są te nieustanne potwierdzenia i dowody na to, że Polska jest w nas, w naszych sercach, a nie tylko w naszych paszportach – podkreślił.

O potrzebie kultywowania zwyczajów regionalnych, obrzędów, zachowania wiary i kultury mówił prezes ZPRK Wallace Ozog. Na zakończenie świątecznego spotkania prowadzonego przez wiceprezesów Joannę Parę i Michała Ogórka odbyła się zabawa taneczna. Do parkietowych szaleństw przygrywała kapela góralska.
Tekst i zdjęcia:
Andrzej Baraniak/NEWSRP

Categories: Reportaże

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*